TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 01 Grudnia 2020, 09:02
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Z pamięcią i modlitwą

Z pamięcią i modlitwą

18 maja Kościół Chrystusowy prowadzony przez papieża Franciszka i ogarnięty Jego pasterską i ojcowską troską, Polacy oraz wszyscy ludzie dobrej woli na całym świecie, uroczyście wspominali 100. rocznicę urodzin Karola Wojtyły - św. Jana Pawła II. W tym dniu, w kaliskiej parafii św. Jana Pawła II została odprawiona Msza św., której przewodniczył i słowo Boże wygłosił ks. prałat Adam Modliński.
- Gdy przychodzi dzień kolejnych urodzin nasze serce i nasze myśli podążają do domu rodzinnego, do miejsca, w którym przyszliśmy na świat i w którym wychowaliśmy się. Wracamy do naszego dzieciństwa. Żywe stają się wspomnienia, gdy myślimy o naszych rodzicach i naszych bliskich, o tych, którzy nas kochali i kochają – zauważył Ks. Prałat przytaczając słowa papieża Jana Pawła II, który często wracał do chwil dzieciństwa. - Powiedziano mi, że urodziłem się po południu między piątą a szóstą. W kościele, obok mojego domu, odprawiało się nabożeństwo majowe. Przez otwarte okno dochodził śpiew Litanii do Matki Bożej. Ochrzczono mnie imieniem, które niosę z sobą przez całe życie. Na imię mam Karol. Rodzice, dając mi to imię, chcieli powierzyć mnie opiece św. Karola Boromeusza – cytował słowa papieża Ksiądz Prałat.
Jan Paweł II często w swoich wspomnieniach, przy różnych okazjach, wracał do początku swojego życia, do czasu dzieciństwa i młodości. Przypomnijmy te wspomnienia, aby one bardziej jeszcze pobudziły nasze serca do wdzięczności Bogu za życie i za wielkie rzeczy, jakie uczynił Jan Paweł II dla świata, dla Kościoła, dla naszej Ojczyzny i osobiście dla każdego z nas. Ksiądz Prałat w swym słowie przytoczył świadectwo życia św. Jana Pawła II, który często ze wzruszeniem i wdzięcznością wspominał nie tylko swoich rodziców, o których mówił: „miałem świętych rodziców”, ale i rodzeństwo. ­- Karol Wojtyła często w swojej refleksji naukowej i duszpasterskiej pochylał się nad zagadnieniami związanymi z rodziną i małżeństwem - zauważył Ksiądz Prałat, przytaczając słowa wypowiedziane przez św. Jana Pawła II w Kaliszu 4 czerwca 1997 roku: „Mężczyzną i kobietą stworzył ich i jako małżonków i rodziców powołał do świętości. Ani na chwilę nie zapominajcie o tym, jak wielką wartością jest rodzina” . - Dzięki sakramentalnej obecności Chrystusa, dzięki dobrowolnie złożonej przysiędze, w której małżonkowie oddają się sobie wzajemnie, rodzina jest wspólnotą świętą - mówił Ks. Prałat, cytując Ojca Świętego, który te słowa wypowiedział będąc w Kaliszu w czasie swej pielgrzymki do Ojczyzny.
- Dzisiaj sięgając do myśli i nauczania naszego świętego papieża trzeba na nowo pochylić się nad prawdą dotyczącą rodziny i małżeństwa, bo dziś w wielu krajach, a także i w Polsce, profanowana jest świętość małżeństwa i rodziny, świętość i nienaruszalność ludzkiego życia, które naturalnie związane są z rodziną. Chociaż dzisiaj w obliczu panującej epidemii, tak dużo mówi się o ratowaniu życia ludzkiego, to jednak wciąż na nowo podnoszą się głosy przeciwko życiu, i to przeciwko życiu istot najsłabszych, jakimi są dzieci poczęte, a jeszcze nie narodzone. Życie ludzkie, nawet gdy słabe i cierpiące, jest zawsze wspaniałym darem Bożej dobroci. Potrzeba więc ufnej modlitwy rodzin i modlitwy za rodziny. Ojciec Święty Franciszek w dniu kanonizacji, słusznie nazwał Jana Pawła II
papieżem rodziny - zauważył Kaznodzieja. Dalej wspominając postać wyjątkowego Rodaka ks. prałat Modliński zaznaczył, że Jan Paweł II przez całe swoje życie pozwolił prowadzić się Duchowi Świętemu. - Otwarty na Jego działanie żył w Duchu Świętym, odczytywał znaki czasu i podejmował działania, których źródłem był Duch Święty, i wreszcie nauczał o Duchu Świętym. On, Jan Paweł II
prowadzony przez Ducha Świętego był Skałą, na której Chrystus budował swój Kościół na przełomie wieków i tysiącleci – mówił Ks. Proboszcz kaliskiej katedry.
Na zakończenie Ks. Prałat, tak jak św. Jan Paweł II wołał: „Nie lękajmy się!” - Nie popadajmy w zwątpienie i smutek! Nie traćmy nadziei! Dajmy się prowadzić Duchowi Świętemu - zauważył Kaznodzieja, prosząc byśmy często modlili się do Ducha Świętego. - Niech On otwiera wszystkie przestrzenie naszego życia dla Chrystusa, dla Jego zbawczej mocy i uświęcającej Miłość, a blask Jego Ewangelii niech rozprasza mroki naszego życia. Niech Duch Święty na nowo odnowi oblicze tej ziemi oraz oblicze naszych serc i niech prowadzi nas po ścieżkach doczesnego życia do świętości. Niech na tej drodze każdego dnia umacnia nas przykład życia, heroizm wiary i wstawiennictwo św. Jana Pawła II – zaznaczył ks. prałat Modliński. Na zakończenie Mszy św. ks. prałat Adam wraz z proboszczem ks. Alfredem Berlakiem i księżmi z dekanatu kaliskiego zawierzył zgromadzonych, jak i całą diecezję kaliską św. Janowi Pawłowi II. Każdy przy wyjściu ze świątyni otrzymał obrazek z Ojcem Świętym i Aktem zawierzenia.


Arleta Wencwel

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!