TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 06 Kwietnia 2020, 08:27
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Wizyta papieża Benedykta XVI w Birmingham

Wizyta papieża Benedykta XVI w Birmingham

Pielgrzymka papieża Benedykta XVI do Wielkiej Brytanii odbyła się dwadzieścia osiem lat po pamiętnej podróży Jana Pawła II na Wyspy Brytyjskie. Tegoroczna pielgrzymka była krótka, ale jakże intensywna. Niestety nie obeszło się bez skandali. Ojciec Święty odwiedził nie tylko Szkocję, ale również Anglię. Kulminacyjnym momentem czterodniowej wizyty była beatyfikacja kardynała Johna Henry’ego Newmana w Birmingham w Cofton Park, w której uczestniczyło ponad sześćdziesiąt tysięcy pątników.
Sługa Boży, kardynał John Henry Newman, najznamienitszy angielski konwertyta, został wyniesiony na ołtarze przez Benedykta XVI 19 września w Cofton Park w Birmingham. Beatyfikacja ta otworzyła nową przestrzeń w relacjach między katolikami a anglikanami. Jednym z przejawów ocieplenia stosunków było spotkanie Benedykta XVI z arcybiskupem Canterbury Rowanem Williamsem, honorowym Prymasem Wspólnoty anglikańskiej.
Pierwsi pielgrzymi, mimo zmęczenia, deszczu i chłodu, zaczęli gromadzić się na miejscu celebry w nocy z soboty na niedzielę. Okryci foliami izolacyjnymi, z radością oczekiwali na przyjazd Ojca Świętego. Wielu z nich przybyło z odległych stron Wielkiej Brytanii, pokonując setki kilometrów, by móc zobaczyć Następcę św. Piotra. Grono z nich wspominało z sentymentem pielgrzymkę Jana Pawła II w 1982 roku oraz jego wizytę w pobliskim Coventry. Podkreślali oni odmienność obu pontyfikatów. Część pątników wyruszyło w drogę do Birmingham w sobotę rano z odległego Sussex. Liczną reprezentację stanowili pielgrzymi z Birmingham, Solihull i Stratford-upon-Avon. Polski akcent był również obecny. Z powodu limitowanych wejściówek do Cofton Park nie wszyscy chętni mogli wziąć udział w tych uroczystościach.
Przebieg uroczystości próbowała zakłócić mało znacząca grupa ex-katolików, która wystosowała protest przeciwko wizycie papieża w Birmingham i nadużyciom seksualnym w Kościele. Protestujący zarzucili Ojcu Świętemu daleko idącą nietolerancję wobec mniejszości homoseksualnej. Wypomnieli Benedyktowi XVI, że nie podąża z duchem czasu, zakazując dokonywania aborcji i stosowania środków antykoncepcyjnych. Manifestujący byli wyposażeni w transparenty wymierzone w katolickie duchowieństwo. Sprzeciwili się, aby papieską wizytę finansowali brytyjscy podatnicy. Media, nieadekwatnie do rozmiarów problemu, nagłośniły temat nadużyć w Kościele. Stacje telewizyjne i prasa prześcigały się w szukaniu sensacji. Tematem numer jeden nie była pielgrzymka papieża, lecz skandale obyczajowe księży. Lobby gejowskie także wykorzystało papieską wizytę do forsowania swojego stanowiska. Oskarżyło Ojca Świętego o to, że deprecjonuje homoseksualizm.

Beatyfikacja
Msza św. beatyfikacyjna rozpoczęła się o godzinie 10.30 angielskiego czasu. Ojciec Święty Benedykt XVI przybył na miejsce celebry niebieskim helikopterem. Kilkadziesiąt tysięcy zgromadzonych ludzi wiwatowało na jego cześć. Liczną grupę pielgrzymów stanowili Polacy, którzy zarażali swoim entuzjazmem. Biało-czerwone flagi powiewały na przestrzeni całego parku. Wielka euforia zapanowała, gdy papież przejeżdżał wzdłuż sektorów swoim papamobile. Były łzy wzruszenia i radości ze spotkania z Namiestnikiem Chrystusa. Radość ta udzielała się wszystkim pątnikom. Atmosfera była podniosła.
Ołtarz, na którym papież celebrował Eucharystię, przyozdobiono kwiatami. W jego głębi umieszczono wizerunek kard. Johna Henry’ego Newmana, a nad ołtarzem krzyż. Papież Benedykt XVI został przyjęty z największymi honorami przez arcybiskupa Birmingham Bernarda Longley’a. Swoją obecnością zaszczycił, cudownie uzdrowiony za wstawiennictwem Błogosławionego konwertyty, diakon Jack Sullivan. Niestety wśród gości zabrakło reprezentantów Kościoła anglikańskiego, w którym wzrastał Newman.
We Mszy św. beatyfikacyjnej uczestniczyło sześćdziesiąt tysięcy wiernych. Liczba ta wydaje się niewielka biorąc pod uwagę rzesze ludzi spotykających się z papieżem w Polsce. Należy zastanowić się nad kondycją Kościoła katolickiego w Anglii. Z nieukrywanym rozczarowaniem polscy pielgrzymi wspominali moment modlitwy powszechnej, która była wypowiedziana w sześciu językach: niemieckim, walijskim, irlandzkim, francuskim, wietnamskim i punjabi. Pominięto język polski, a przecież Polacy stanowili liczną grupę pielgrzymów na placu celebry. Zabrakło także po modlitwie „Anioł Pański” papieskich pozdrowień w różnych językach narodowych.

Wizyta w Oratorium
Pielgrzymi, którym nie było dane uczestniczyć we Mszy św. w Cofton Park witali papieża przed Oratorium, ufundowanym w 1848 roku przez kardynała Newmana. Spędził on w jego murach ostatnie lata swojego życia. To tu powstało najsłynniejsze Newmanowskie dzieło zatytułowane „Apologia pro vita sua”. Oratorium stanowiło jedno z ostatnich miejsc docelowych czterodniowej papieskiej podróży na Wyspy Brytyjskie.
Przez wiele godzin ulica Hagley Road, przy której znajduje się świątynia, była wyłączona z ruchu. Tłum ludzi pozdrawiał Namiestnika Chrystusa. Jednym z pielgrzymów był Matthew Bennett, który czuwał przed Oratorium aż siedem godzin, oczekując na przyjazd papieża. Wielu pątników już od wczesnych godzin rezerwowało dogodne dla siebie miejsca. Grono z nich przybyło z całymi rodzinami. David McDonnell z Yorkshire obawiał się, czy Anglia przyjmie Piotra naszych czasów równie ciepło i gościnnie, jak uczyniła to Szkocja. Obawy okazały się nieuzasadnione. Papież witany był gromkimi brawami, przejeżdżając wzdłuż głównej alei.
Benedykt XVI przybył do Oratorium o godzinie 13.00. Spędził w jego murach zaledwie dwadzieścia minut. Papież spotkał się z ojcami ze Zgromadzenia św. Filipa z Neri. Ojciec Święty zwiedził pokój i prywatną kaplicę Błogosławionego konwertyty. W kaplicy przechowywany jest do dnia dzisiejszego kielich mszalny kardynała Newmana.
Fasada Oratorium, na czas wizyty Ojca Świętego, została przyozdobiona papieskim herbem i biało-żółtymi flagami. Niestety był to jedyny papieski akcent na całej trasie wzdłuż Hagley Road. Miejscowe władze nie zatroszczyły się, aby miasto przystroić papieskimi emblematami. Nie odczuwało się tej atmosfery, która towarzyszyła na placach i ulicach polskich miast odwiedzanych przez Jana Pawła II i jego następcę.

Przyszłość pod znakiem zapytania
Zainteresowanie przyjazdem Benedykta XVI do Wielkiej Brytanii było znikome. Brytyjskie media nie poświęciły papieskiej wizycie większej uwagi. Fakt ten nie dziwi ze względu na mały odsetek katolików na Wyspach Brytyjskich. Szacuje się, że jest ich zaledwie sześć milionów w sześćdziesięcio milionowym państwie. Warto postawić sobie pytanie, jaki procent z tej liczby praktykuje swoją wiarę na co dzień. Brytyjskie społeczeństwo jest obecnie w dużym stopniu zsekularyzowane. Inne religie nie stanowią zagrożenia dla chrześcijaństwa, lecz postępująca obojętność religijna.
Przyszłość pokaże, czy pielgrzymka Benedykta XVI wyda dobre owoce. Ziarno bowiem musi obumrzeć, aby przyniosło plon obfity. Wizyta przeszła już do historii. Jestem przekonana, że będzie się ją wspominało z równie dużym sentymentem, jak pastoralną pielgrzymkę Jana Pawła II w 1982 roku.

Tekst i foto Justyna Majewska

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!