TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 24 Sierpnia 2019, 16:08
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Warszawskie dzieci pójdziemy w bój

Warszawskie dzieci pójdziemy w bój

W historii Polski nie ma chyba drugiego takiego wydarzenia, które byłoby tak uwiecznione zarówno w sferze literatury, czy muzyki jak Powstanie Warszawskie. 1 sierpnia mija już 75 lat od jego wybuchu.I choć trwało krótko to w pamięci nas wszystkich pozostaje żywe do dzisiaj. Przypominają nam o tym rokrocznie przenikliwe wycie syren alarmowych w naszych miastach w pamiętną godzinę „W’’, ale i utwory z tamtych lat czy powstające nowe.

Powstanie w stolicy naszego kraju trwało od 1 sierpnia 1944 roku do 3 października 1944 roku. Na barykadach okupowanej Warszawy znaleźli się ludzie reprezentujący różne środowiska i grupy społeczne, przedstawiciele różnorodnych zawodów i profesji. Byli wśród nich oczywiście doświadczeni żołnierze, ale i ludzie młodzi, którzy stanęli do walki o Ojczyznę bez przygotowania.
Wśród nich nie brakowało obdarzonych talentem literackim. Wydarzenia jakie miały miejsce w tamtym czasie, jakby prowokowały do powstawania okolicznościowej poezji, tworzonej na potrzeby chwili. Przecież jak pokazała historia, piosenki czy pieśni zawsze towarzyszyły żołnierzom. Już w starożytnej Grecji (VII w. p.n.e.) do boju zagrzewały utwory Tyrtajosa.
Zostawmy jednak czasy starożytne, bo chodzi nam o twórczość okresu Powstania Warszawskiego. Była ona bardzo zróżnicowana, bo nie chodziło o to, by rozgrzewała do walki, ale powstała po to, by upamiętnić heroiczność obrony Ojczyzny. Utwory, które powstawały na bieżąco, łączyły w sobie ból i tęsknotę za czasem pokoju, czasem normalności. Często były nastrojowe, melancholijne, ale były i takie , które miały za zadanie ośmieszyć Niemców.

Twórczość na placu broni

Wśród twórców, których dzieła powstawały w okresie Powstania Warszawskiego, można wyróżnić zarówno tych o ugruntowanej pozycji literackiej, jak i osoby zupełnie anonimowe. Nie sposób tutaj nie wspomnieć o Krzysztofie Kamilu Baczyńskim, Tadeuszu Gajcym, Leonie Zdzisława Stroińskim czy o Józefie Szczepańskim. Pewnie najbardziej znany jest Baczyński.
Przyszedł na świat 21 stycznia 1921 roku. Jego życie nie trwało długo, bo już w czwartym dniu powstania zginął w czasie walk w Pałacu Blanka. Jednak jego twórczość na stałe zagościła w kanonie polskiej poezji. Ale i nie tylko, bo słowa wiersza Krzysztofa Kamila Baczyńskiego z 20 marca 1944 roku „Elegia o… chłopcu polskim” stały się treścią piosenki „Godzina W”, nagranej przez zespół Lao Che. Także wspomniany już Józef „Ziutka” Szczepański zapisał się w historii, jako ten, który pisał swoje utwory podczas powstania, biorąc czynny udział w wydarzeniach. Jego poezja powstała pod wpływem wrażeń i doznań. Mówi się, że jego wiersze są jedną z kronik Powstania Warszawskiego. Niestety zmarł w wyniku odniesionych ran 10 września 1944 roku. Pozostały po nim piosenki takie jak: „Pałacyk Michla” i „Chłopcy silni jak stal” oraz wiersze „Czerwona zaraza” i  „Czekamy na ciebie”>

Warszawo walcz!

Nie tylko polscy wieszcze pisali teksty o wydarzeniach z sierpnia 1944 roku, także wiele zespołów muzycznych opiewało powstanie w swoich utworach, jak choćby zespół muzyczny ze Szwecji. Choć nie wszystkim mogą podobać się ich utwory, to wśród nich znajdują się i te
o tematyce wojennej, poświęcone polskiej historii. Jeden z utworów mówi o bitwie pod Wizną, potem grupa wykonywała jeszcze utwory poświęcone m.in.: Powstaniu Warszawskiemu, Dywizjonowi 303 walczącemu w bitwie o Anglię czy zwycięstwu pod Wiedniem. Za zasługi w promowaniu rodzimej historii muzycy zespołu zebrali już sporo nagród w Polsce. Biskup pomorski na jednym z gdańskich koncertów ofiarował im szablę, a Minister Obrony Narodowej – pamiątkowe kordziki.
Ale żeby nie było, że cudze chwalicie, a swego nie znacie, to zajrzyjmy na nasze podwórko. Tutaj rodzima produkcja utworów upamiętniających tamto wydarzenie jest bardzo szeroka. O powstaniu opowiadano na nieskończoną ilość sposobów.
Znana jest nam zapewne pieśń „Pierwszy sierpnia’’ WWO i Kapeli Czerniakowskiej. Została ona napisana już po wojnie, przez Irenę Butkiewicz. Pamiętamy też pieśń patriotyczno-legionowa „Pierwsza Brygada” napisaną w 1917 roku przez Tadeusza Biernackiego i Andrzeja Hałacińskiego. Kolejna to „Hej, chłopcy, bagnet na broń”, która była na ustach Powstańców Warszawskich. Tekst i muzykę w 1942 roku ułożyła Irena Krystyna Krahelska.
W 2005 roku ukazała się nagrana przez zespół Lao Che płyta ‘„Powstanie Warszawskie’’. Była ona dużym wydarzeniem na polskim rynku muzycznym, które odbiło się szerokim echem w mediach. Concept album stanowił połączenie powstańczych tradycji, fragmentów przemówień, wierszy i modlitw z bardziej współczesnymi elementami, jak fragmenty dialogów z filmu „Szeregowiec Ryan” czy tekstów zespołów Chłopcy z Placu Broni, Siekiera i Izrael.

Głośniej od bomb
Nowych produkcji nawiązujących i upamiętniających warszawskie powstanie 1944 roku przybywało z każdym rokiem. Mimo, iż różnią się wykonaniem, to często nawiązują one do starych piosenek, takich jak „Pałacyk Michla’’, „Marsz Mokotowa’’. Wykonawcy różnych gatunków muzyki tworzyli nowe brzmienie starych utworów. Jak choćby „Warszawskie dzieci”, jedna z najpopularniejszych piosenek powstańczych, zyskała całkiem inne brzmienie w wykonaniu zespołu Armia. Grupa Tomasza Budzyńskiego przedstawiła ją w typowej dla siebie gniewnej, punkowej wersji. W 2007 roku z okazji kolejnej rocznicy powstania, piosenkę „Deszcz, jesienny deszcz” napisaną przez Mariana Matuszkiewicza w 1943 roku, partyzanta z Puszczy Kampinoskiej, przypomniał Stanisław Soyka. Melodia pieśni wzorowana była na motywach opery „Poławiacze Pereł” Georges’a Bizeta. Również wrocławski raper Pjus, który walczył z chorobą, w piosence „Głośniej od bomb’’ opisał historię walczącego w powstaniu Plutonu Głuchoniemych. W skład Olutonu wchodziło 33 głuchoniemych. Długo by jeszcze wymieniać tak wykonawców, jak i przytaczać utwory opisujące tamte wydarzenia. Każdego roku w dniach upamiętniających to wydarzenie odbywa się wiele koncertów.
Nie pozostaje bez echa nasza historia. A my nucąc słowa piosenek przyzywamy pamięć tych, którzy oddali życie za naszą Ojczyznę.

opracowała Arleta Wencwel

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!