TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 12 Czerwca 2021, 22:28
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

U Pani Jasnogórskiej

U Pani Jasnogórskiej 

Wizerunki Matki Bożej Częstochowskiej od wieków słyną licznymi cudami. Świadczą o tym wota umieszczane przy jej obrazach. W hanulińskiej świątyni również znajduje się wiele znaków wdzięczności ofiarowanych przez parafian.

Hanulin, z języka niemieckiego Birkenfelde, położony jest w gminie Kępno. Na tym osiedlu mieści się parafia rzymskokatolicka pw. Matki Bożej Częstochowskiej. Osiedle Hanulin należało kiedyś do parafii pw. św. Marcina w Kępnie.
1 września 1976 roku utworzono z inicjatywy ks. prałata Mariana Magnuszewskiego, proboszcza parafii pw. św. Marcina w latach 1945-85, ośrodek duszpasterski. Natomiast 28 grudnia 1976 roku dekretem arcybiskupa Antoniego Baraniaka ustanowiono, że od 1 stycznia 1977 roku w Hanulinie powstanie samodzielny ośrodek duszpasterski. Jego rektorem został ks. Jędrzej Ziegler, oficjalnie był wtedy wikariuszem w Kępnie. Tak na marginesie, uznanie przez władze państwowe jego funkcji stało się faktem dopiero w sierpniu 1978 roku. 28 sierpnia 1977 roku w Hanulinie w punkcie katechetycznym miał miejsce pierwszy odpust. Mszy św. przewodniczył ks. prałat Magnuszewski.
Dokładnie dwa lata później, 1 stycznia 1979 roku dekretem abpa metropolity poznańskiego Jerzego Stroby erygowano parafię pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Jej proboszczem został w październiku 1980 roku ks. Andrzej Walczak.


Budujemy nowy dom
Nie jest łatwo od podstaw zbudować nowy dom. Formalności, pozwolenia itd., tym trudniej, jeśli chodzi o dom Boży, który z reguły jest większy i wymaga większego zaangażowania. Ale skoro parafia otrzymała pozwolenie na budowę kościoła, Domu katechetycznego i probostwa, natychmiast przystąpiono do ustalenia lokalizacji, wykupienia ziemi i zapisania jej na własność Kościoła. Uzbrojono teren i zaczęto gromadzić materiał na budowę. Załatwiono formalności z architektem, którym był Andrzej Maleszka, uzyskano zatwierdzenie projektu budowy przez Kurię Metropolitalną w Poznaniu i władze wojewódzkie w Kaliszu. 13 kwietnia 1983 roku prace przy budowie mogły ruszyć pełną parą.
Z ogromnym zapałem, wiarą i pragnieniem posiadania własnej świątyni do prac budowlanych przystąpili także parafianie. O ich gorliwości świadczy fakt, iż tego samego roku w I Niedzielę Adwentu nastąpiło poświęcenie Domu katechetycznego, który został przystosowany na kaplicę. Prace przy budowie kościoła szły zadziwiająco szybko i były już tak daleko posunięte, że w sierpniu kolejnego roku podczas uroczystości odpustowych ku czci patronki parafii Matki Bożej Częstochowskiej nastąpiło wmurowanie kamienia węgielnego. Kamień ten został wcześniej poświęcony przez papieża Jana Pawła II w Poznaniu.
W roku 1988 kościół był już przygotowany do konsekracji. Uroczystość poprzedziły misje parafialne (3-10 grudnia). Konsekracja kościoła odbyła się 11 grudnia 1988 roku. Świątynię pw. MB Częstochowskiej konsekrował ks. abp metropolita Jerzy Stroba z Poznania.


W świetle witraży
Kościół na osiedlu Hanulin posiada nowoczesny kształt architektoniczny, wzniesiony jest na planie wieloboku. W jego ścianie frontowej, z dwoma trójkątnymi wykuszami, nad wejściem do świątyni umieszczone zostało wysokie okno z witrażem, a szczyt wieńczy latarnia z krzyżem. Do jednego z jej narożników dostawiona jest wysoka wieża zwieńczona otwartą dzwonnicą.
Witraż, o którym mowa, przedstawia wiele scen, u samej góry jest Bóg Ojciec, a pod Nim gołębica z rozpostartymi skrzydłami. W centralnej części na niebieskim tle widzimy Świętą Rodzinę, zaś na samym dole nauczającego Chrystusa. Odwracając się w kierunku ołtarza głównego, by pokłonić się Chrystusowi w Najświętszym Sakramencie, zobaczymy wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej, patronki świątyni i parafii. Obraz ten umieszczony w centralnym punkcie ołtarza głównego przez wiernych parafii otaczany jest szczególną czcią. To do niej wierni uciekają się w najtrudniejszych momentach życia prosząc o łaski. - Matka Boża nigdy nie zawodzi - mówi proboszcz parafii ks. Marek Nagler, o czym świadczą choćby liczne wota przynoszone przez parafian, jako dar wdzięczności. Bywają i takie sytuacje jak ostatnio, kiedy jedna z parafianek przyniosła jako dar Matce Bożej obrączkę męża, który przegrał walkę z Covidem. Obraz Pani Jasnogórskiej jest zasłaniany obrazem, który przedstawia scenę zaślubin Maryi i Józefa. Obok wizerunku patronki parafii zobaczymy piękny podświetlany krucyfiks, a tuż pod nim bogato zdobione tabernakulum. Patrząc jeszcze na ten nietypowy ołtarz główny, po jego lewej stronie, w pewnego rodzaju łuku, zobaczymy chrzcielnicę. Na pierwszy rzut oka jej nie widać, ale tuż obok znajduje się piękny witraż przedstawiający chrzest Chrystusa. Warto jeszcze zaznaczyć, że po prawej stronie krzyża również znajduje się witraż. Przedstawia postać Prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego. Nad całym prezbiterium również rozpościera się ogromny witraż z licznymi scenami.


Co skrywa św. Antoni?

Wzdłuż lewej strony kościoła biegnie chór muzyczny, na którego balustradzie widnieją rzeźbione stacje Drogi krzyżowej. Pod nim znajduje się przepiękny, dość duży i robiący ogromne wrażanie obraz św. Antoniego. Wizerunek ten został namalowany przez Andrzeja Boy Wojtowicza, katolickiego malarza. Artysta używa naturalnych, samodzielnie preparowanych barwników, werniksów i gruntów. Tworzy sztukę przesyconą symboliką, która swymi korzeniami sięga przede wszystkim toposów biblijnych. Malarz przedstawia postacie na swój wyjątkowy sposób. Tak też zrobił i tutaj.
Święty ukazany na pierwszym planie klęczy ze złożonymi rękami, a jego wzrok podąża za nami. W dolnej części siedzi Dziecię, nakryte chustą, u jego stóp leży chleb. Dziecię to Chrystus, a chusta to całun. Tło tego obrazu także ma swoją ukrytą symbolikę. Zawiera ono spopielone kartki z modlitwami wiernych parafii. Kiedy artysta przystępował do namalowania obrazu, wierni przynosili do świątyni spisane na kartkach swoje modlitwy, które następnie zostały spalone i wtarte przez malarza wraz z farbą w płótno. Co więcej, na tym płótnie umieścił artysta fragmenty kazań mówiących o wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny, które przykrył warstwą farby. Przy obrazie tym w każdy wtorek gromadzą się wierni, by wraz ze swym pasterzem wypraszać potrzebne łaski. W świątyni w każdy poniedziałek jest też nabożeństwo do św. Józefa, a w każdą środę do Matki Bożej.


Życie parafii
Parafia pw. Matki Bożej Częstochowskiej jest stosunkowo młoda, ale można śmiało powiedzieć, że przez te lata wiele się działo zaczynając od tych bardzo wzniosłych i pobożnych wydarzeń, jak obchody 25-lecia konsekracji kościoła, 35-lecia istnienia parafii, wniesienie relikwii św. Jana Pawła II, czy nawiedzenie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Od 1 lipca 2016 roku, kolejnym, trzecim proboszczem parafii został ks. kanonik Marek Nagler. Ks. Marek z duszą artystyczną, ożywił kulturalnie życie parafii, organizując szereg ciekawych wydarzeń artystycznych w tym koncerty, wieczory poetyckie, wystawy czy spotkania z ciekawymi osobami.
Jednym z gości była Marta Trawińska, która pracuje w Fundacji im. Helenki Kmieć, polskiej misjonarki, która zginęła ugodzona nożem w czasie napadu na placówkę misyjną. Ponadto Ksiądz Proboszcz z przedstawicielami parafii pojechali na grób młodej misjonarki, by tam modlić się razem z rodzicami śp. Helenki. Mówiąc o życiu parafii nie można nie wspomnieć o przeprowadzonych remontach, które zostały wykonane, by upiększyć świątynię, ale i zabezpieczyć przed niszczeniem. Jak mówi ks. proboszcz Nagler, prac remontowych jest jeszcze wiele do wykonania, aby uchronić kościół od zniszczeń.

Tekst i zdjęcia Arleta Wencwel

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!