TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 11 Lipca 2020, 17:21
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Totalna magia

05.10.11

FAŁSZYWI PROROCY DOBY INTERNETU (5)

Totalna magia

 

Pół roku temu otrzymałem takiego oto smsa: „Wkrótce może spotkać cię coś bardzo złego – czytałem i przez pierwsze sekundy byłem niemal pewien, że jakiś dowcipny znajomy stroi sobie ze mnie żarty. - Na szczęście możesz jeszcze odwrócić swój los. Wyślij smsa pod numer XXXX, a dowiesz się, jak uchronić się przed wymierzonym w ciebie złem”. Dodam, że koszt smsa wynosił 9,99 zł plus VAT. 

Siedź w kącie, znajdą cię

Żeby skorzystać z usług magicznych nie trzeba wychodzić z domu. Nie musimy nawet poszukiwać szeroko rozumianych wróżbitów. Oni sami odnajdą nas we własnym mieszkaniu przy stole zastawionym obiadem, wyświetlą swą ofertę na ekranie naszego komputera albo za pośrednictwem telewizora zapewnią nas, że mają receptę na każde nasze zmartwienie. Wystarczy tylko wysłać smsa albo zatelefonować. A jeśli nie zechcemy ich w domu, to zawsze zdołają zakraść się na strony czytanych przez nas czasopism. Badania statystyczne przeprowadzone w latach 90. XX wieku we Włoszech – bardzo katolickim kraju podkreślmy – wykazały, że w słonecznej Italii mieszka i działa o wiele więcej wróżek niż… księży. Tzw. „przemysł magiczny” świetnie ma się również w Polsce i nie łudźmy się, że korzystają z jego wątpliwych dobrodziejstw wyłącznie nawiedzeni frustraci czy rządne dreszczy emocji nastolatki. Wpływowi polscy politycy, gwiazdy show biznesu, biznesmeni z najwyższej półki, detektywi, naukowcy, pisarze, a nawet gangsterzy – w tym pamiętajmy większość(!) zdeklarowanych katolików – korzysta regularnie z usług jasnowidzów, okultystów, tarocistów, wróżek, astrologów, specjalistów feng-shui czy wręcz oficjalnych szamanów.

 

Parlamentarzyści przed szklaną kulą

Żeby nie być gołosłownym przytoczę kilka fragmentów doniesień prasowych, które potwierdzają powyższe twierdzenie. Zacznę od głośnych informacji z minionego miesiąca zamieszczonych m.in na portalu Wirtualna Polska: Krzysztof Jackowski (jeden z najbardziej znanych polskich jasnowidzów) poznał Andrzeja Leppera pod koniec lat 90. przy okazji produkcji filmu „Jasnowidz” Marii Zmarz-Koczanowicz. Wówczas, jak mówi, przepowiedział politykowi, że spędzi dwie kadencje w parlamencie, otrze się o rząd, a potem spotka go „śmierć polityczna”. Inny z tej samej witryny: Andrzej Lepper jeszcze przed laty opowiadał przyjaciołom, że tragiczną datę własnej śmierci przepowiedziała mu wróżka. Traktował jej słowa śmiertelnie poważnie. Mimo, że był głęboko wierzącym katolikiem, zaufanie pokładał również w siłach nadprzyrodzonych. - Andrzej często chodził do wróżek – zdradzają jego znajomi. Były kolega z partii Zbigniew Witaszek wyjawił nawet, że lider Samoobrony regularnie fundował sobie seanse spirytystyczne, na które jeździł z dawną wicemarszałek Sejmu Genowefą Wiśniowską. Czasem opowiadał o tym, co usłyszał. I ostatni w tej kwestii: – Wiem, jak skończę – powiedział do dziennikarzy. – Wróżka mi to przepowiedziała. Wiem, ale nie powiem – powtórzył tylko Lepper, dopytywany w Sejmie przez reporterów.

Andrzej Lepper nie był bynajmniej jedynym politykiem korzystającym z pseudodobrodziejstw magii. Jednakże to o jego kontaktach z magią akurat oficjalnie donosiły media. Być może dlatego, że sam się z nimi nie krył. Minionej jesieni Telewizja Polska wyemitowała serial dokumentalny pt. „Byłem gangsterem”. Bohaterowie kolejnych odcinków – nawróceni gangsterzy – opowiadali o swych wstrząsających doświadczeniach. Jeden z byłych przestępców opowiadał o zagrożeniach, jakie wciąż na niego czyhały i potwornym strachu, w jakim żył. Pewnego dnia wpadł na pomysł, że jedyna pomoc, na jaką może liczyć, to pomoc niekonwencjonalna. Poszedł do jasnowidza, by ten powiedział mu, kogo i kiedy najbardziej powinien się wystrzegać, co robić, by przetrwać i przy okazji w miarę przyjemnie funkcjonować. Na jednej wizycie się nie skończyło, później doszły do nich jeszcze usługi wróżek. Ów nawrócony gangster wspomniał przy okazji, że ku swojemu zdumieniu w gabinetach wróżbitów i spirytystów spotykał nie tylko przedstawicieli swojej „branży”, ale także wielu znanych polityków i wpływowych biznesmenów.

 

Egzorcystka z patelnią

Najjaśniejsza Gwiazda Polskiej Kuchni – Magda Gessler – mawia o sobie: „jestem czarownicą”. Ale zaraz też dodaje: „tylko od dobrych rzeczy”. W słynnych „Kuchennych rewolucjach” widzimy nawet, jak z grupą pracowników jednej z lubelskich restauracji okadza lokal tajemniczą miksturą z ziół, niesioną na patelniach. Oczywiście wszystko po to, by wyrzucić stamtąd złego ducha, który odstrasza klientów. Nie wiemy, na ile - znakomita skądinąd – restauratorka używa image’u czarownicy w celach marketingowych, a na ile faktycznie z czarownicą się utożsamia. Jedno jest jednak pewne: nie ma czarownic dobrych i złych. Są tylko złe. Tak samo – co podkreślają zresztą egzorcyści – nie ma magii dobrej i złej. Biała magia jest tak samo czarna jak… czarna magia. Nie da się połączyć katolicyzmu z ufnością w inne niż Bóg, siły nadprzyrodzone. Nie da się połączyć wiary w szeroko rozumianą magię z wiarą w Boga. Każda próba łączenia tego jest grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu. Poza tym – co podkreślają egzorcyści – ściąga na osobę korzystającą z magii konsekwencje, z którymi egzorcyści właśnie mają dziś mnóstwo zachodu.

 

Św. Józef „w służbie” magii

Na koniec porażająca ciekawostka. W Kanadzie i USA, można zakupić specjalne zestawy zawierające przedmioty sakralne, które należy zbezcześcić, by sprzedać nieruchomość. Na pierwszy rzut oka zestaw wygląda jak klasyczny towar ze sklepu z dewocjonaliami. Tymczasem prócz figurki
św. Józefa i małego modlitewnika zawiera też… instrukcję bezczeszczenia postaci Świętego w imię korzyści biznesowej. Przy czym po sprofanowaniu jej, należy… modlić się do św. Józefa o kupca na nieruchomość. Niektóre amerykańskie ogródki kryją w ziemi nawet klika sprofanowanych figurek męża Maryi, a w domach wokół nich dzieją się rzeczy, którym dać odpór mogą tylko egzorcyzmy. 

Michał Widurski

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!