TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 10 Kwietnia 2020, 20:30
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Tajemnice, sekrety

Tajemnice, sekrety

Nie lubię tajemnic. Nie dlatego, że powoduje w ludziach głód ciekawości, wyzwala się w nich mentalna dzikość, by sekret przestał nim być, ale..., że czasem lepiej żyć bez tajemnic. Najlepiej cudzych. Swoje da się oswoić, wytresować, by nie wychylały się. Najgorsze jest to, że pewne ukrywane sprawy sprawiają ogromny ból i ciężar, człowiek nie wytrzymuje i musi część tego balastu oddać komuś, podzielić się. Jednej, dwóm lub trzem powie coś bardzo intymnego, trudnego w akceptacji z własnym pojedynczym ja. Nie ma gwarancji, że wszyscy będą milczeć. Wtedy może okazać się, że wie nieco więcej osób niż tylko tych parę i zaczyna się robić nieprzyjemnie. Mimo ust zamkniętych na kłódkę, zaspawanych i zalanych betonem, które się nie otworzyły, możemy być oskarżeni o zdradę. Dlaczego? Tylko i wyłącznie z tego jedynego powodu, że wiedzieliśmy i możemy to być my. Jak udowodnić, że dochowaliśmy dyskrecji? Gwarancją jest tylko nasze sumienie, nic innego. Fair jesteśmy wobec siebie i osoby, która nam zaufała, ale ona o tym nie wie. Dlatego czasem lepiej nic nie wiedzieć. Nigdy się nie dowiedzieć, jeśli nawet ból tajemnicy będzie domagał się podziału. Lewa półkula mózgu jest odpowiedzialna krótko mówiąc za zmyślanie. Często ukrywanie czegoś zmusza nas do kreowania innego świata, mniejszych kłamstewek i większych łgarstw. Ile razy musimy nadwyrężać pracę naszego umysłu, żeby „się nie wydało”? Wydaje mi się, że mogę mieć wadliwe neurony, synapsy..., bo zmyślanie, ukrywanie czegokolwiek mi nie wychodzi i strasznie męczy. Nie umiem kłamać. Dlatego tak trudno mi żyć w otoczeniu tajemnic. Sekret to taka poczwarka. Póki nie wpadnie w obieg ludzi, nie przeistoczy się. Ze skrywanego skrzętnie skarbu dla ścisłego grona, zmienia się z larwy w obrzydliwego, obślizgłego robala. Staje się plotką.

Kasia Smolińska
jocasia@poczta.fm

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!