TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 11 Grudnia 2019, 08:33
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Święty z lwią łapą

Święty z lwią łapą

Święty Hieronim zasłynął nie tylko z łacińskiego przekładu Pisma Świętego, zwanego Wulgatą, ale i z niezwykle krewkiego temperamentu. Otoczony wianuszkiem rzymskich dam, sprzyjał pojawianiu się plotek na swój temat. W końcu, by zapobiec skandalowi, „czmychnął” do Ziemi Świętej.

Wydaje się, że z taką opinią nie miał szans na wyniesienie na ołtarze, ale to tylko jedna strona przysłowiowego medalu, ponieważ dzięki pracy nad sobą zdołał osiągnąć świętość, a zmarł w miejscu, gdzie przed wiekami narodził się Zbawiciel: w sąsiadującej z Grotą Narodzenia „celi”.

Propagator słowa Bożego

Zanim dokonał najsłynniejszego przekładu Pisma Świętego, ten pochodzący ze Strydonu w Istrii, czyli z pogranicza Dalmacji (prawdopodobnie teren dzisiejszej Chorwacji) obrońca wiary uzyskał wszechstronne wykształcenie i rozpoczął karierę urzędniczą, którą przerwał, by poświęcić się studiom teologicznym. W Rzymie ochrzcił go papież Liberiusz. Pomimo iż w Antiochii przyjął święcenia kapłańskie, postanowił być mnichem−ascetą. W 382 roku na polecenie papieża Damazego I zaczął pracować nad poprawieniem dawnego tłumaczenia Nowego Testamentu i psalmów. W tym też celu oddał się nauce języka greckiego i hebrajskiego oraz studiom nad Biblią. Został papieskim sekretarzem i doradcą. 

Często sztuka ukazuje go we wnętrzu domu lub we wnętrzu jaskini, zajętego tłumaczeniem Pisma Świętego na język łaciński, dlatego widoczne są przy nim takie atrybuty, jak księgi, pióro pisarskie, tabliczka, rylec, pulpit służący do pisania, a niekiedy nawet okulary. Według tradycji Święty zmarł w samotności, pracując przy pulpicie. Tak o największym dziele św. Hieronima, jakim była Wulgata, mówił w poświęconej temu teologowi katechezie Benedykt XVI: „Czego możemy nauczyć się my od św. Hieronima? Wydaje mi się, że przede wszystkim tego, by kochać słowo Boże w Piśmie Świętym. Powiada święty Hieronim: Nieznajomość Pisma Świętego to nieznajomość Chrystusa. Dlatego ważne jest, aby każdy chrześcijanin żył w styczności i osobistym dialogu ze słowem Bożym, danym nam w Piśmie Świętym”. Poza wymienionymi atrybutami natkniemy się w ikonografii św. Hieronima na gołębicę i lampę glinianą oraz, mimo iż w jego czasach godność ta jeszcze nie istniała, na kardynalski kapelusz. Gołębica świadczy o obecności Ducha Świętego udzielającego piszącemu natchnienia, a gliniana lampka symbolizuje słowo Boże, do którego propagowania przyczynił się św. Hieronim. Czasem gołębicę zastępuje anioł, którego nie omieszkał przedstawić na swoim obrazie Guido Reni. Kapelusz kardynalski jest natomiast aluzją do pełnionej przez Świętego funkcji papieskiego sekretarza, a także do wielkiego szacunku, jakim darzył go Damazy I. Niekiedy też ukazuje się świętego Hieronima w całym stroju kardynalskim. Z kapeluszem i szatą kardynalską, lecz porzuconą, leżącą na ziemi, jak również w towarzystwie lwa, wyobraził Świętego geniusz epoki renesansu Albrecht Dürer, a jednocześnie w przepasce i kardynalskiej szacie przedstawił go drugi mistrz, tym razem epoki baroku, Caravaggio. 

Asceta w jaskini

Sztuka przedstawia św. Hieronima przede wszystkim jako pustelnika i pokutnika. Przebywał on przez trzy lub cztery lata w eremie na syryjskiej pustyni Chalkis. Powodów podjęcia przez niego pokuty było sporo. Hagiografia ukazuje go jako porywczego egocentryka oraz ironicznego mówcę, który wobec innych był agresywny, gwałtowny, surowy, szyderczy i obrażający, wielokrotnie uchybiający sprawiedliwości i miłości względem wrogów, jak i przyjaciół. Okazywał się również niezwykle wrażliwy na pochwałę, czuły na naganę tudzież zazdrosny i mściwy. Kiedy nawrócił się, zwykł mawiać, iż „jedyną doskonałością ludzką jest świadomość własnej niedoskonałości”. Jeszcze w Rzymie, wciąż pełen wielu wad, wdawał się w ostre, satyryczne polemiki z duchowieństwem, a nawet miał ochotę przejąć tron papieski po śmierci Damazego I. Stał się także, dla bogatych arystokratek, kierownikiem duchowym i nauczycielem w pogłębionym rozumieniu Pisma Świętego. Zachowały się imiona niektórych z tych dam: Paula, Marcela, Asella i Lea. Dzięki szczodrości jednej z nich, Pauli, wzniesiono męski i żeński klasztor oraz hospicjum dla pielgrzymujących do Ziemi Świętej. Św. Hieronim udał się wówczas, w 386 roku, do Betlejem, gdzie również zasłynął z niewyparzonego języka i omal nie ściągnął na siebie ekskomuniki. Jako pokutnika wyobraża się św. Hieronima w podeszłym wieku, z przepaską na biodrach, wycieńczonego postami lub ukazuje się go w pokutnej szacie. Na jego ascezę i pokutę wskazują w sztuce takie atrybuty, jak krucyfiks − symbolizujący modlitwę, umartwienie i rozmyślanie o męce Pańskiej, ludzka czaszka, klepsydra wskazująca na przemijanie i kruchość ziemskiego życia, bicz, kamienie, którymi uderzał się w piersi, a także lew i wielbłąd, zwierzęta symbolizujące pobyt Świętego na pustyni, chociaż lew ma też inne znaczenie w ikonografii tego Doktora Kościoła, mianowicie jego obecność mówi nam również o przyjaźni, jaka zawiązała się między Pustelnikiem a wielkim kotem w momencie, gdy Święty wyjął lwu cierń z łapy. Od tej chwili wdzięczne zwierzę nie opuszczało Świętego. Paletę hieronimowych atrybutów dopełnia także model świątyni, różaniec i trąba. Wspomniany model nawiązuje do założenia w Palestynie przez Świętego wspólnot zwanych niekiedy klasztorami, różaniec do jego szczególnego nabożeństwa do Matki Bożej, a trąba do Sądu Ostatecznego, jednakże na datowanym na 1541 rok obrazie Marinusa van Reymerswaele do tego Sądu odsyła też widoczny na ilustracji, w otwartej księdze, Sąd Ostateczny Rogiera van der Weydena. Św Hieronim, którego pogrzeb ukazał na swoim obrazie Vittore Carpaccio, artysta XV i XVI wieku, nie pozostał w Betlejem po swojej śmierci. Do dzisiaj jego relikwie znajdują się w ołtarzu bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie. 

Tekst Justyna Sprutta
Obraz: Święty Hieronim i jego lew  

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!