TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 22 Listopada 2019, 23:07
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Świadectwo ministranta

Świadectwo ministranta

- Ministrant powinien dawać świadectwo wobec innych nie tylko przy ołtarzu w kościele, ale w każdym miejscu – mówił bp Łukasz Buzun, który 10 sierpnia przewodniczył Mszy św. na zakończenie rekolekcji dla ministrantów w Wyższym Seminarium Duchownym w Kaliszu. 

W homilii Biskup pomocniczy diecezji kaliskiej wskazywał, że ministrant powinien być przykładem dla innych. – Ministrant służy przy ołtarzu w kościele, ale nie może też zapomnieć, że jest ministrantem w szkole, na ulicy, wszędzie, gdzie się znajduje. Ministrant daje przykład, że jest blisko Pana Jezusa – stwierdził Celebrans. Podkreślał, że ministrant jest człowiekiem modlitwy. – Modlitwa to nie tylko odmawianie Różańca czy innych modlitw, ale noszenie w sercu Pana Jezusa – powiedział bp Łukasz, który zachęcał ministrantów do czytania czasopisma „Króluj nam Chryste”, a także do przesyłania tam swoich artykułów. Rekolekcje oazowe dla ministrantów w Wyższym Seminarium Duchowym w Kaliszu odbywały się od 4 do 10 sierpnia i były skierowane do młodszej grupy wiekowej. Uczestniczyło w nich 18 młodych chłopców. Tematem przewodnim były postacie młodych świętych. – Chcieliśmy pokazać, że świętość nie jest czymś odległym, ale dostępna jest dla osób w młodym wieku. Przedstawialiśmy ministrantom sylwetki świętych, takich jak św. Stanisław Kostka, św. Dominik Savio, służebnica Boża Antonietta Meo, sługa Boży Silvio Disegna – powiedział diakon Mateusz Paprocki. W programie rekolekcji znalazły się: Eucharystia, adoracja Najświętszego Sakramentu i inne modlitwy wspólnotowe. Był też czas na rekreację, np. uprawianie sportu na boisku seminaryjnym, a także wyjazdy na kręgle czy trampolinę. Rekolekcje prowadzili: ks. kanonik Jarosław Kołodziejczak, diecezjalny duszpasterz służby liturgicznej, diakon Mateusz Paprocki i Wiktor Domagała, kleryk II roku.

Młodzi uczestnicy podkreślali, że udział w rekolekcjach to czas na modlitwę i rekreację. - Od czterech lat jestem ministrantem, a w rekolekcjach uczestniczę drugi raz. Najbardziej podobała mi się panująca atmosfera. Lubiłem pogodne wieczory, kiedy mogliśmy wspólnie grać w różne gry i zabawy. Poznałem też nowych kolegów. Podniosłym momentem była dzisiejsza Eucharystia z udziałem Ks. Biskupa – zaznaczył Krystian z Szarloty.

- Trzy lata służę Panu Bogu jako ministrant. Wcześniej byłem na rekolekcjach w czasie ferii zimowych. Organizowane były ciekawe zajęcia rekreacyjne, np. wyjazdy do kręgielni. Była też modlitwa. Codziennie uczestniczyliśmy we Mszy świętej – powiedział Jan z Gorzupi koło Krotoszyna.

Ewa Kotowska-Rasiak

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!