TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Maja 2020, 05:37
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Stracić, aby zyskać -XIII Niedziela Zwykła Mt 10, 37-42

XIII Niedziela Zwykła Mt 10, 37-42

Stracić, aby zyskać

Co jest najważniejsze dla chrześcijanina, dla człowieka, który wierzy Jezusowi Chrystusowi? Ale nie tak od święta, od wielkiego dzwonu, ale tak na co dzień! Żeby odpowiedzieć na to pytanie, wystarczy posłuchać życzeń składanych przy okazji imienin, urodzin, wesel czy innych uroczystości rodzinnych. I słyszymy wtedy: „zdrowia, bo to najważniejsze!”; „pieniędzy i jak najmniej problemów”. A przecież to nijak ma się chociażby do takich słów Jezusa: „Bądźcie tak doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec Niebieski” (Mt 5, 48), czy „Szukajcie najpierw królestwa Bożego i jego sprawiedliwości, a wszystko inne będzie wam dodane” (Mt 6, 33). Chciałoby się powiedzieć (napisać), że Pan Jezus przegrywa z prozą życia. Ale On się nie poddaje, nie rezygnuje z człowieka, bo dobrze wie, że „życie nie polega na gromadzeniu bogactw ani nie zależy od tego, co się posiada” (Łk 12,15). Poza tym „jaką korzyść będzie miał człowiek, jeśli zdobędzie cały świat, ale straci życie swoje? Albo co może dać człowiek w zamian za swoje życie?” (Mt 16, 26). Można by tu przytoczyć przypowieść Jezusa: „Pewnemu bogatemu człowiekowi obficie obrodziła ziemia. Zastanawiał się” «Co mam zrobić, skoro nie mam już gdzie gromadzić plonów?». W końcu postanowił: «Zrobię tak: zburzę moje spichlerze i zbuduję większe. Tam wszystko zgromadzę: zboże i moje dobra. I powiem sobie: Masz wielkie dobra, starczą ci na długie lata; odpoczywaj, jedz, pij i baw się!». Tymczasem Bóg powiedział do niego: «Głupcze, tej nocy życie ci będzie odebrane. Komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?». Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem” (Łk 12, 16-21). Te „dobra” z przypowieści, to oczywiście nie tylko pieniądze. Są nimi wszelkie „skarby” (zdrowie, znajomości, układy, liczenie na siebie), które nie wzbogacają nas przed Bogiem. Dlatego Jezus mówi do Apostołów i do wszystkich, którzy idą za Nim i chcą za Nim iść (czyli do członków Kościoła wszystkich czasów): „Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je znajdzie” (Mt 10, 39). Te słowa znajdujemy także u św. Łukasza (17, 33) i św. Jana (12, 25). Ciekawe są okoliczności, w których Jezus wypowiada te słowa. U św. Mateusza Jezus wypowiada je do wybranych Dwunastu Apostołów (10,1), bezpośrednio po słowach, w których mówi, że „kto kocha ojca, matkę, syna lub córkę bardziej niż Jezusa” oraz „nie bierze krzyża i nie naśladuje Jezusa” nie jest Go godzien (10, 37-38). Z kolei św. Łukasz przytacza te słowa Jezusa w Jego mowie o przyjściu królestwa Bożego (17, 20-37), gdzie Jezus zwraca uwagę na to, by w chwili nadejścia królestwa nie wracać do domu i przywołuje to, co stało się z żoną Lota (17,31-32). Wreszcie św. Jan zapisał słowa o życiu w zapowiedzi uwielbienia Jezusa (12,20-36), po bardzo znanym zdaniu: „Jeśli ziarno pszenicy wrzucone w ziemię nie obumrze, pozostanie tam samo; jeśli zaś obumrze, przynosi plon obfity” (12, 24). Jezus wypowiada te same słowa w trzech różnych sytuacjach, które wzajemnie się dopełniają, a nam pozwalają lepiej zrozumieć sens wypowiedzi Jezusa. To Bóg dał człowiekowi życie (Rdz 1, 26-27; 2, 7). I prawdziwym sensem ludzkiego życia jest tylko Bóg (chociażby słowa z Psalmu 16: „Pan jest bogactwem moim i przeznaczeniem”; „dajesz mi (Panie) wieczną rozkosz po Twej prawej stronie”); w Nim jest prawdziwe szczęście człowieka. Poszukiwanie sensu swego życia poza Bogiem prowadzi do śmierci. Doświadczył tego św. Augustyn, który szukał siebie z dala od Pana Boga. Te poszukiwania pokazały mu, że nic z tego świata nie da mu szczęścia. Dopiero przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela pozwoliło mu powiedzieć: „Niespokojne jest serce człowieka, dopóki w Tobie, Boże, nie spocznie”.

ks. Tomasz Kaczmarek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!