TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 07 Kwietnia 2020, 02:47
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Średniowieczny zabytek

Średniowieczny zabytek

Kontynuując wizytę szlakiem drewnianych świątyń okolic Sycowa obrałem jako swój kolejny cel Dziesławice, niewielką wieś leżącą około 25 kilometrów na północny wschód od Oleśnicy. Ta miejscowość może poszczycić się nie tylko starą metryką, ale także pewnym unikatowym elementem sprzed ponad pięciuset lat!

Tutejszy kościół polecono opiece Świętej Trójcy, chociaż źródła historyczne dostarczają nam informacji, że nie było tak od samego początku. Aż do XVII wieku miał on nosić wezwanie św. Katarzyny, starożytnej męczennicy chrześcijańskiej. Pierwsze wzmianki o Dziesławicach pojawiają się w XIV wieku, niemniej wcześniejsza datacja również nie jest wykluczana. Świątynia musiała tutaj istnieć co najmniej od 1376 roku. Stosunkowo ubogie źródła, nie pozwalające w pełni poznać losów kościoła, dostarczają nam szczątkowych informacji na temat znajdujących się tutaj w przeciągu wieków domów Bożych. Szczęśliwie zachowały się nieocenione dla każdego badacza akta wizytacje sięgające XVII wieku. Wiemy, iż świątynia była wizytowana w 1666 roku, podobnie zresztą, jak i okoliczne parafie, w tym opisywany poprzednio Szczodrów. Z tegoż protokołu można wywnioskować, iż kościół znajdował się „w dobrym stanie: miał dobry dach i równie dobry strop”. Zrujnowana była jedynie wieża mieszcząca trzy dzwony, dlatego też została później rozebrana. Kolejna świątynia, istniejąca zresztą do dzisiaj, została wybudowana w latach 1667-1670, czyli zaledwie na rok po wizytacji. Zapewne poprzedni kościół uległ jakiemuś kataklizmowi, być może strawił go pożar. Jest to obiekt o ścianach nawy składających się z belek łączonych w narożach pionowymi słupami. Zakrystię wzniesiono w konstrukcji zrębowej, a wieżę, dobudowaną w latach późniejszych, w szkieletowej. Całość spoczywa na ceglanej podmurówce. Prezbiterium zwrócone jest ku wschodowi, co jest typową cechą zdecydowanej większości zabytkowej architektury sakralnej. Była to reguła sięgająca początkami V wieku, stosowana przez setki lat, a dzisiaj niestety już rzadko praktykowana.

Wnętrze określa się jako salowe, czyli nawa zakończona jest prezbiterium, którego wysokość i szerokość są takie same, jak wysokość i szerokość nawy. Całość tworzy jedno wnętrze sprawiające wrażenie sali. Typ ten występował w okresie średniowiecza oraz w postaci małych kościółków przykrytych płaskim stropem doby renesansu i baroku. Przed udaniem się do Dziesławic, zapoznając się wcześniej z zarysem historii tego miejsca, liczyłem po cichu na spotkanie drewnianej tablicy erekcyjnej kościoła pochodzącej z (uwaga) schyłku średniowiecza! Mając doświadczenie z nieaktualnymi przewodnikami, wymieniającymi przedmioty, które już dawno nie znajdują się na miejscu,  byłem nastawiony dosyć sceptycznie na tego typu rewelacje. Jakie było moje zdziwienie, kiedy faktycznie ujrzałem całkiem sporych rozmiarów tablicę z wyrytym napisem po łacinie „Im Nomine Pris Et Filii Et Spiritu Sancti Anno Domini (...)” Cóż oznacza ta sentencja? Jest to znany każdemu chrześcijaninowi zwrot „W imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego”. Samo Anno Domini to używane z powodzeniem do dzisiaj określenie roku Pańskiego, czyli naszej ery. Po A.D. zwykle występuje datacja wydarzenia, w tym przypadku jest to prawdopodobnie 1492..., chociaż przyznam szczerze opieram się tutaj na innych badaczach, sam nie jestem w stanie rozszyfrować tej części tablicy. Data ta jest zresztą poddawana w wątpliwość, ponoć nawet tablica nie jest kompletna. Skąd to wyznanie wiary sprzed kilku wieków znalazło się nad wejściem do zakrystii? Tego niestety do końca nie wiadomo, chociaż z pewną dozą ostrożności można przypuszczać, iż był to niegdyś fragment poprzedniego kościoła, który postanowiono zachować dla potomnych i przenieść do nowo zbudowanej świątyni.

Pod amboną znajduje się inny napis sporządzony przez poprzednie pokolenie: „A.D. 1935-36 restauratum, parocha Steinfels, artif. B. Gohla”. Parocha to dawniej pleban, ksiądz, kolejne nazwisko oznacza wykonawcę prac remontowych. Zostawiając już sferę przekazów sprzed wieków, warto także zwrócić uwagę na inne elementy we wnętrzu, chociażby barokowy ołtarz główny z XVIII wieku z obrazem Trójcy Świętej. Zgodnie z dogmatem po prawicy Ojca zasiada Syn. Gołąb jest symbolem wolności i odpoczynku, a także prostoty, potulności, stałości. W Nowym Testamencie ucieleśnia Ducha Świętego. Na ścianie jest ponadto obraz Madonny z Dzieciątkiem autorstwa F. Wintera.

Tekst i foto Aleksander Liebert


Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!