TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 09 Grudnia 2019, 15:25
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień (7-13 lipca)

XIV Niedziela zwykła 7 lipca
Iz 66, 10,12-14c; Ps 66; Ga 6, 14-18; Łk 10, 1-12.17-20
Poniedziałek, 8 lipca
Rdz 28, 10-22a; Ps 91; Mt 9, 18-26
Wtorek, 9 lipca
Rdz 32, 23-32.33b; Ps 17; Mt 9, 32-37
Środa, 10 lipca
Rdz 41, 55-57;42, 5-7.14-15a.17-24a; Ps 33; Mt 10, 1-7
Czwartek, 11 lipca
Prz 2, 1-9; Ps 34; Dz 4, 32-35; Mt 19, 27-29
Piątek, 12 lipca
Rdz 46, 1-7.28-30; Ps 37; Mt 10, 16-23
Sobota, 13 lipca
Rdz 49, 29-33;50,15-26; Ps 105; Mt 10, 24-33

Z Księgi proroka Izajasza

Radujcie się wraz z Jerozolimą, weselcie się w niej wszyscy, co ją miłujecie! Cieszcie się z nią bardzo wy wszyscy, którzy się nad nią smuciliście. Tak bowiem mówi Pan: «Oto Ja skieruję do niej pokój jak rzekę i chwałę narodów - jak strumień wezbrany. Ich niemowlęta będą noszone na biodrach i na kolanach będą pieszczone. Jak kogoś pociesza własna matka, tak Ja was pocieszać będę; w Jerozolimie doznacie pociechy». Na ten widok rozradują się serca wasze, a kości wasze nabiorą świeżości jak murawa. Ręka Pana da się poznać Jego sługom.

Z Księgi Psalmów 

Z radością sławcie Boga, wszystkie ziemie,
opiewajcie chwałę Jego imienia,
cześć Mu wspaniałą oddajcie.
Powiedzcie Bogu: «Jak zadziwiające są Twe dzieła!

Niechaj Cię wielbi cała ziemia i niechaj śpiewa Tobie,
niech Twoje imię opiewa».
Przyjdźcie i patrzcie na dzieła Boga,
zadziwiających rzeczy dokonał wśród ludzi!

Morze na suchy ląd zamienił,
pieszo przeszli przez rzekę.
Nim się przeto radujmy!
Jego potęga włada na wieki.

Przyjdźcie i słuchajcie mnie wszyscy, którzy boicie się Boga,
opowiem, co uczynił mej duszy.
Błogosławiony Bóg, który nie odepchnął mej prośby
i nie oddalił ode mnie swej łaski.

Z Listu Świętego Pawła Apostoła do Galatów

Bracia: Co do mnie, to nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata. Bo ani obrzezanie nic nie znaczy, ani nieobrzezanie, tylko nowe stworzenie. Na wszystkich tych, którzy się tej zasady trzymać będą, i na Izraela Bożego niech zstąpi pokój i miłosierdzie! Odtąd niech już nikt nie sprawia mi przykrości: przecież ja na ciele swoim noszę blizny, znamię przynależności do Jezusa. Łaska Pana naszego, Jezusa Chrystusa, niech będzie z duchem waszym, bracia! Amen.

Z Ewangelii wg św. Łukasza

Pokój królestwa Bożego

Jezus wyznaczył jeszcze innych 72 uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki.  Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co będą mieli: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże».

«Lecz jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu».

Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością, mówiąc: «Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają». Wtedy rzekł do nich: «Widziałem Szatana, który spadł z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednakże nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie».

Komentarz do Ewangelii

Życie powołanego

Kościół potrzebuje prawdziwych świadków. Bez wytchnienia musi całym swoim życiem odpowiadać na wołanie Chrystusa:  „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” (Łk 10, 2). Nie trudno nie zauważyć, że coraz mniej młodych ludzi odpowiada na głos powołania. Słowa Jezusa nie brzmią komfortowo: „Oto posyłam was jak owce między wilki” (Łk 10, 3), i dalej „Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie” (Łk 10, 4). Życie powołanego jest życiem ukrzyżowanym. Dlatego słowa św. Pawła, brzmią dzisiaj jeszcze głośniej: „Co do mnie, to nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego, Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata” (Ga 6, 14). Paweł przypomina nam wszystkim, do kogo należymy. Jego słowa stają się naszym wyznaniem wiary i mogą budzić zdziwienie współczesnych nam ludzi. Współcześni ludzie chlubią się bogactwem, wyglądem, znajomościami, a św. Paweł chlubi się krzyżem. Krzyż to synonim cierpienia, bólu, odrzucenia, ale to również znak miłości, która pozwoliła siebie ukrzyżować. Pewnie kochasz życie – kto go nie kocha – ale spójrz, czy jesteś szczęśliwy? Czy masz w sobie Bożą radość, o którą woła prorok Izajasz: „Jak kogoś pociesza własna matka, tak Ja was pocieszać będę; w Jerozolimie doznacie pociechy” (Iz 66, 13). Bóg staje się naszym pocieszycielem. Staje się naszą matką, naszym ojcem, staje się siłą, ukojeniem, a nawet ostatnią deską ratunku. 

Każdy z nas marzy. Jedni marzą o wielkiej przygodzie, inni o miłości, jeszcze inni o spełnieniu najskrytszych pragnień. Są i tacy, który marzą o tym, aby o własnych siłach wyjść z domu, bo postępująca choroba na ten moment nie pozwala. Inni marzą, aby dom, w którym zapanowała cisza, rozgorzał gwarem wnuków, dzieci, którzy wyjechali za pracą i może zapomnieli o starych rodzicach. Miłość podobno nie pozwala o sobie zapomnieć. 

Wiele razy przekonałem się, że Bóg spełnia najskrytsze pragnienia ludzkiego serca. By tak się stało konieczna jest wiara. Dlatego za pomoc może posłużyć dzisiejszy psalm: „Powiedzcie Bogu: «Jak zadziwiające są Twe dzieła! Niechaj Cię wielbi cała ziemia i niechaj śpiewa Tobie, niech Twoje imię opiewa»” (Ps 66, 3a. 4), by ostatecznie wyznać: „Błogosławiony Bóg, który nie odepchnął mej prośby i nie oddalił ode mnie swej łaski” (Ps 66, 20). Wiara to odpowiedź dana Bogu na jego inicjatywę wobec naszego życia, ale to również pewność, że zrobi zgodnie z własną wolą. 

„Bądź wola Twoja” – tymi słowami kończ każde wezwanie, każde błaganie. Nie bój się zdać na wolę Boga. Bóg nigdy Cię nie zostawi, zaufaj Mu, módl się „Pan mój i Bóg mój” (J 20, 28). Do kogo pójdę, kto mnie wysłucha, kto, jak nie ty Panie. Tylko ty jesteś moją mocą i moim oparciem. Ty znasz mnie na wskroś, wiesz co przeżywam, z czym się zmagam. Wiesz również, że o własnych siłach nie potrafię pokonać grzechu, potrzebuję Ciebie, bardziej niż kiedykolwiek. Proszę, nie pozwól, abym kiedykolwiek został sam, a jeżeli zapragniesz, by tak się stało, bądź wtedy przy mnie.

ks. Łukasz Pondel

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!