TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 12 Czerwca 2021, 22:34
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień ( 5 - 10 kwietnia )

Poniedziałek, 5 kwietnia
Dz 2, 14.22b-32; Ps 16; Mt 28, 8-15
„Rozpowiadajcie tak: jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu”.

Świat, który nie chce przyjąć prawdy o zmartwychwstaniu Jezusa Chrystusa jest pełen kłamstw, hipokryzji i bojaźni przed kłopotami. To świat pełen zmagań i wielu trudności, który przekłada się na życie w lęku przed samym sobą. Tylko wiara w fakt, że śmierć nie jest końcem daje prawdziwą wolność. Wolność, która odbiera strach, przymnaża odwagi i pozwala być autentycznym świadkiem Boga na wzór kobiet spieszących, by oznajmić uczniom Jezusowym wesołe Alleluja – Nie ma Go tu!

Wtorek, 6 kwietnia
Dz 2, 36-41; Ps 33; J 20, 11-18

„Panie, jeśli ty Go przeniosłeś,
powiedz mi, gdzie Go położyłeś,
a ja Go wezmę (…)
Widziałam Pana i tak mi powiedział”.

Zatrzymanie się na śmierci Chrystusa przynosi smutek i łzy, czego dowodem jest postawa Marii Magdaleny, płaczącej przy pustym grobie. Odkrycie Jego zmartwychwstania i wiara w nie dodaje sił, przynosi radość i rozbudza nadzieję. Gwarancją odkrycia radości pustego grobu jest determinacja w szukaniu Zmartwychwstałego. To wytrwałość Marii Magdaleny w poszukiwaniu Mistrza w obliczu pustego grobu, doprowadziło ją do spotkania z Rabbuni i radosnego okrzyku: „Widziałam Pana”. Nie ustawajmy w szukaniu Pana w naszym życiu.

Środa, 7 kwietnia
Dz 3, 1-10; Ps 105; Łk 24, 13-35

„Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali (…)
Gdy zajął z nimi miejsce u stołu,
wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy
otworzyły się im oczy i poznali Go”.

Historia uczniów, idących do Emaus, pokazuje, że w życiu są takie momenty, kiedy nawet będąc bardzo blisko Chrystusa nie potrafimy Go rozpoznać i doświadczyć Jego bliskości. Nasze oczy są ślepe na Boże działanie. Uczniowie rozpoznali jednak Jezusa przy łamaniu chleba, wskazując, że Eucharystia jest środkiem na przejrzenie i dostrzeżenie Zbawiciela w naszej codzienności. Szukajmy bliskości Boga w sakramencie ołtarza, zawsze ilekroć zaczniemy duchowo ślepnąć.

Czwartek, 8 kwietnia
Dz 3, 11-26; Ps 8; Łk 24, 35-48

„On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam. Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha”

Zmartwychwstanie Jezusa wszystkim tym, którzy uwierzą w nowe życie, w pierwszej kolejności przynosi pokój serca. Jezus Zmartwychwstały obwieszcza pokój. To niewiara w pusty grób Zbawiciela budzi początkowo w Apostołach lęk i zatrwożenie. Jezus, który zachęca do dostrzeżenia swoich ran cielesnych i pragnie wraz z uczniami spożyć posiłek, chce utwierdzić ich w przekonaniu o swoim zmartwychwstaniu, by wszelki lęk i bojaźń przestają być ich udziałem. Otwarcie na fakt, że Jezus Zmartwychwstały jest prawdziwie przy nas zabiera każdy strach.

Piątek, 9 kwietnia
Dz 4, 1-12; Ps 118; J 21, 1-14

„Szymon Piotr rzekł do nich: Idę łowić ryby. Odpowiedzieli mu: Idziemy i my z tobą. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie ułowili”.

Nieudany połów ryb jest jasnym znakiem dla Apostołów, że każdy kto zetknął się z Jezusem i Jego zmartwychwstaniem nie może powrócić do dawnego życia. Nie da się wrócić do starych, często złych nawyków i życiowej rutyny tym, którzy prawdziwie zbliżyli się do Zbawiciela. Jego obecność odciska na życiu człowieka ślad, który jest nie tylko niezmywalny i domaga się pójścia na przód, Bożych zmian i wielkich decyzji, by to, co dotąd zwyczajne stawało się cudownym. Tak jak zarzucenie sieci zgodne z wolą Jezusa przyniosło Apostołom cud.

Sobota, 10 kwietnia
Dz 4, 13-21; Ps 118; Mk 16, 9-15

„W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego”.

Upór w niedowiarstwie Apostołów jest tak bardzo charakterystyczny. Wiele razy w życiu przybieramy postawę takich niedowiarków, którzy póki sami nie doświadczą, nikomu innemu nie uwierzą. Jezus ma do Jedenastu pretensje o ten niepotrzebny upór, który oddalał od nich doświadczenie łaski. Czasami pośrednictwo drugich w przekazie Bożej miłości okazuje się zbawienne. Oby świadectwo wiary innych było dla nas czystym doświadczeniem łaski Bożej i źródłem sił na realizację nakazu Zbawiciela: Idźcie i głoście!

 

ks. Paweł Nowacki

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!