TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 17 Maja 2021, 17:19
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień ( 3 - 8 maja )

Poniedziałek, 3 maja NMP Królowej Polski
Ap 11, 19a; 12,1.3-6a.10ab; Ps: Jdt 13; Kol 1, 12-16; J 19, 25-27
„Następnie rzekł do ucznia: Oto matka Twoja”.

Oddana Janowi stała się również moją Matką. Ona, która zapisała w swoim sercu pierwsze słowo Jezusa, która przechowuje to, czego nie zapisały Ewangelie, która jak nikt inny była związana z Jezusem jest mi przez Niego ofiarowana. Święta Teresa z Lisieux mawiała: „Nie obawiaj się, że pokochasz ją zbyt mocno. Nigdy nie będziesz kochać jej dosyć”.  
Maryjo, tobie oddaję moje życie! Proszę cię przynoś mi Ducha Jezusa, Jego miłość i spojrzenie. Naucz mnie odkrywać to, co duchowe, kochać to, co głębokie i pragnąć tego, co prawdziwe i czyste.

Wtorek, 4 maja
Dz 14, 19-28; Ps 145; J 14, 27-31a
„Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam”.

Pokój Jezusa to nie święty spokój! To umiejętność zachowania równowagi i pewności, kiedy tracimy grunt pod nogami. Pokój Jezusa jest jak blask słońca w zimny, pochmurny dzień, jak obecność bliskiej osoby, która wypowiada słowa pełne miłości i wsparcia. Pokój Jezusa promieniuje na wszystkie obszary naszego życia. Daje wewnętrzną ulgę i pozwala dźwigać ciężar życia, momentami nie do zniesienia. Kiedy Chrystus wypowiada słowa one ciągle pozostają żywe. Dotykają serca, które staje się dla nich domem. Jezu wypełnij mój dom swoim pokojem! Niech oddali niepewność, przyniesie ulgę i chroni przed złem.

Środa, 5 maja
Dz 15, 1-6; Ps 122; J 15, 1-8
„Ja jestem prawdziwym krzewem winnym”.

Mówiąc te słowa Jezus wskazuje na Siebie jako na centrum i źródło życia. On daje wzrost. Przynosi rozkwit. Sprawia, że życie staje się płodne. Kiedy oddalamy się od Niego, oddalamy się od życia. Efekt tego oddalenia zawsze jest tragiczny. Powtarza się utrata raju, wstyd nagości, życiowa tułaczka i ból istnienia. Być latoroślą w krzewie winnym oznacza bycie jedno z wiecznością, zwycięstwo nad śmiercią, życie mające cel i określony kierunek. Jezu chcę się trzymać Ciebie! Pozwól mi przejść przez życie w zjednoczeniu z Tobą! Pomóż mi nie służyć dwóm panom, nie mieć dwóch serc, podwójnego świata. Uczyń mnie z Sobą jedno!

Czwartek, 6 maja
1 Kor 15, 1-8; Ps 19; J 14, 6-14
„Kto we mnie wierzy będzie dokonywał tych dzieł, których ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni”.

Czytając Ewangelię w pewnym momencie mojego życia skupiałem się na cudach. Chciałem być taki jak Jezus! Mieć taką moc, jak On. Cuda są potrzebne, sam Pan mówił, że jeśli ludzie nie zobaczą cudów, nie uwierzą! Jednak patrząc na życie Jezusa nie przyczyniły się one do większej liczby wyznawców. Świadkowie cudów, chcieli Go ukrzyżować. Czy zatem cuda były niepotrzebne? Przeciwnie! Mają jednak sens tylko wtedy, kiedy prowadzą do spotkania, miłości i głębokiej zmiany życia. Wtedy są największe i trwałe. Cud Jezusa nie przynosi chwilowego błysku, ale stałość i wierność. Naucz mnie dostrzegać cuda Twojego działania w życiu.

Piątek, 7 maja
Dz 15, 22-31; Ps 57; J 15, 12-17
„Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję”.

Przyjaciel to ktoś, kto jest stale obecny, dostępny i bliski. W przeciwieństwie do niewolnika, który wykonuje pracę, w wyznaczonym czasie i celu. Przyjaźń związana jest z bezinteresowną obecnością. Mam kilka takich osób, z którymi nie widzę się często, ale nie przeszkadza mi to nazywać ich przyjaciółmi. Wiem, że łączy nas duchowa więź, duchowa bliskość. Po prostu są wtedy, kiedy ich potrzebuję! Thoreau, pisarz i filozof amerykański pisał, że język przyjaźni to nie słowa, lecz treści. Przyjaźń Jezusa to konkretna, głęboka, prawdziwa treść. Przyjaźń Jezusa to język stałej obecności, trudnej prawdy, a nade wszystko treści wzywających do walki o prawdziwe i trwałe szczęście.

Sobota, 8 maja
Świętego Stanisława BiM
Dz 20, 17-18a.28-32.36; Ps 100; Rz 8, 31b-39; J 10, 11-16
„Dobry pasterz daje życie swoje za owce”.

Życie Jezusa ma sens wtedy, kiedy odnoszę je do siebie i czytam swoje istnienie przez Jego bycie na ziemi. Jego śmierć, gdyby była odczytywana tylko jako wydarzenie historyczne prędzej, czy później zostałaby zapomniana. Od ponad 2000 lat Kościół głosi i wyznaje wiarę w Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Wyznanie to nie jest wspominaniem, odtwarzaniem historii, ale żywym przekonaniem o Jego wszechogarniającej obecności.

Ks. Michał Włodarski

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!