TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Września 2020, 07:54
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Słowo Boże na każdy dzień (13 - 19 września)

XXIV Niedziela zwykła 13 września
Syr 2, 30–28, 7; Ps 103; Rz 14, 7–9; Mt 18, 21–35
Poniedziałek, 14 września
Lb 21, 4b-9; Ps 78; Flp 2, 6-11; J 3, 13-17
Wtorek, 15 września
Hbr 5, 7-9; Ps 31; J 19, 25-27
Środa, 16 września
1 Kor 12, 31-13, 13; Ps 33; Łk 7, 31-35
Czwartek, 17 września
1 Kor 15, 1-11; Ps 118; Łk 7, 36-50
Piątek, 18 września
Mdr 4, 7-15; Ps 148; Łk 2, 41-52
Sobota, 19 września
1 Kor 15, 35-37.42-49; Ps 56; Łk 8, 4-15

Z Mądrości Syracha

Tego, kto się mści, spotka pomsta od Pana, On grzechy jego dokładnie zachowa w pamięci. Odpuść przewinę bliźniemu, a wówczas, gdy błagać będziesz, zostaną ci odpuszczone grzechy. Gdy człowiek żywi złość przeciw drugiemu, jakże u Pana szukać będzie uzdrowienia? Nie ma on miłosierdzia nad człowiekiem do siebie podobnym, jakże błagać będzie o odpuszczenie swoich własnych grzechów? Sam, będąc ciałem, trwa w nienawiści, któż więc zyska dla niego odpuszczenie grzechów? Pamiętaj o rzeczach ostatecznych i przestań nienawidzić - o rozkładzie ciała, o śmierci, i trzymaj się przykazań! Pamiętaj o przykazaniach i nie miej w nienawiści bliźniego - o przymierzu Najwyższego, i daruj obrazę!

Z Księgi Psalmów

Błogosław, duszo moja, Pana,
i wszystko, co jest we mnie, święte imię Jego.
Błogosław, duszo moja, Pana
nie zapominaj o wszystkich Jego dobrodziejstwach.

On odpuszcza wszystkie Twoje winy
i leczy wszystkie choroby.
On twoje życie ratuje od zguby,
obdarza cię łaską i zmiłowaniem.
Nie zapamiętuje się w sporze,
nie płonie gniewem na wieki.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów
ani według win naszych nam nie odpłaca.

Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią,
tak wielka jest łaska Pana dla Jego czcicieli.
Jak odległy jest wschód od zachodu,
tak daleko odsuwa od nas nasze winy.

Z Listu Świętego Pawła Apostoła do Rzymian

Bracia:
Nikt z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana. I w życiu więc, i w śmierci należymy do Pana. Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi.

Z Ewangelii według Świętego Mateusza

Przypowieść o nielitościwym dłużniku

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.
Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.
Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».

Komentarz do Ewangelii

Gdy nie słucham Jezusa...
Już kiedyś o tym wspominałem (ale wiadomo, że powtarzanie jest matką uczących się), apostoł Mateusz spisał Ewangelię dla Żydów i pokazał Jezusa jako nowego Mojżesza. Dlatego też „szkieletem” swej Ewangelii uczynił pięć mów Pana Jezusa (nawiązanie do Pięcioksięgu Mojżesza: Księgi Rodzaju, Wyjścia, Kapłańskiej, Liczb i Powtórzonego Prawa): Mt 5-7 (sposób życia w Bożym Królestwie), Mt 10 (misja Bożego Królestwa), Mt 13 (rozszerzanie się Bożego Królestwa), Mt 18 (wspólnota członków Bożego Królestwa) i Mt 24-25 (przyszłość Bożego Królestwa). Od kilku tygodni słyszymy w niedzielę fragmenty 18 rozdziału Ewangelii wg Świętego Mateusza, czyli mowy Pana Jezusa dotyczącej wspólnoty Jego uczniów, czyli członków (obywateli) Bożego Królestwa. Usłyszeliśmy słowa Jezusa o właściwej postawie serca członków Bożego Królestwa (Mt 18, 1-5), Jego ostrzeżenie dla siejących zgorszenia (Mt 18, 6-11), Jego nauczanie o postępowaniu wobec wierzących, którzy grzeszą (Mt 18, 12-20) i dzisiaj słyszymy ostatni fragment 18 rozdziału (wersety 21-35), w którym Jezus naucza o braku przebaczenia i jego konsekwencjach.
Kiedy popatrzymy na tematy poruszane przez Jezusa, to zobaczymy, że chodzi o zasady (reguły), którymi mają się kierować Jego uczniowie, chodzi o to, jak ma funkcjonować wspólnota Kościoła. Św. Paweł niejednokrotnie podkreślał, że Jezus jest Głową Kościoła (Ef 4, 15; 5, 23; Kol 1, 18; 2, 19), czyli – chyba można tak powiedzieć – mózgiem Kościoła. To Jezus decyduje o tym, jaki ma być Kościół, to Jezus decyduje o tym, czym ten Kościół ma się kierować. I dzisiejsze słowo jasno pokazuje, czego Jezus chce, ale też pokazuje, co się dzieje, kiedy uczeń Jezusa nie idzie za tym, czego chce Jezus. A czego chce Jezus? Jego uczeń, obywatel Królestwa Bożego ma przebaczać „siedemdziesiąt siedem razy” (Mt 18, 23). „Według frazeologii (utrwalone w praktyce językowej połączenie dwóch lub więcej wyrazów, którego znaczenie jest odmienne od sensu dyktowanego przez poszczególne wyrazy] semickiej było to określenie liczby zarówno nieskończonej, jak i doskonałej. Nie ma więc znaczenia, czy chodzi tu o 77 razy, czy też o 70x7, jak tłumaczą niektórzy. Jezusowi chodziło o niewyczerpaną gotowość do przebaczania” (Dobra Wiadomość o ratunku w Chrystusie w relacji Mateusza, Warszawa 2020, s. 85). A co robi ten, nad którym Pan „ulitował się... uwolnił go i dług mu darował” (Mt 18, 27)? Kiedy „wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: «Oddaj, coś winien!». Jego współsługa padł przed nim i prosił go: «Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie». On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu” (Mt 18, 28-30). I co go spotkało? „Pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu” (Mt 18, 34), czyli „jego kara (cierpienia, jakim miał zostać poddany) w istocie nie miała mieć żadnych ograniczeń” (Dobra Wiadomość o ratunku w Chrystusie w relacji Mateusza, Warszawa 2020, s. 86).

ks. Tomasz Kaczmarek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!