TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 16 Października 2021, 20:35
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Rolnicy przed obliczem Matki Bożej Pólkowskiej

Rolnicy przed obliczem Matki Bożej Pólkowskiej

 - Bez rolnictwa nie rozwinęłaby się żadna ludzka cywilizacja - mówił abp Stanisław Gądecki podczas III Ogólnopolskiego Święta „Wdzięczni Polskiej Wsi”. Rolnicy z całego kraju zgromadzili się 13 września w Sanktuarium Maryjnym na Pólku pod Bralinem. Uroczystości odbyły się z udziałem premiera RP Mateusza Morawieckiego.

Ks. Arcybiskupa, duchowieństwo i wiernych powitał bp Łukasz Buzun.- Pragnę pozdrowić zgromadzonych tutaj rolników. Dziękuję nie tylko za trud pracy na roli, ale przede wszystkim świadectwo życia rodzinnego, modlitwę i wiarę. Dzisiaj prosimy, aby nikomu nie zabrakło środków do godnego życia i dostępu do chleba eucharystycznego – powiedział Biskup pomocniczy diecezji kaliskiej.
W homilii Metropolita poznański dziękował rolnikom za ich trud pracy, dzięki któremu na każdym stole nie brakuje chleba. - Zgromadziliśmy się dzisiaj na Pólku, aby oddać cześć tej niezwykle ważnej dziedzinie ludzkiej aktywności, jaką jest rolnictwo. Cześć rolnictwu, które znaczy więcej dla ludzkości niż lądowanie człowieka na księżycu. Bez rolnictwa nie rozwinęłaby się bowiem żadna ludzka cywilizacja – zauważył Celebrans. Przypomniał, że święto plonów ma nie tylko swoje bogate dzieje, ale ma również swoje miejsce w Biblii. - Aby jako chrześcijanie nieco głębiej zrozumieć sens tego święta, rozważmy - w świetle Pisma Świętego - trzy różne rodzaje tego święta a mianowicie: święto plonów ziemskich, święto plonów duchowych i wreszcie święto plonów czasów ostatecznych – zaznaczył Duchowny. W oparciu o Pismo Święte abp Gądecki wskazywał, że żadna inna forma aktywności ludzkiej nie jest tak szeroko opisana w Biblii jak właśnie rolnictwo i związane z nim święto plonów.
Zauważył, że z punktu widzenia święta ziemskich plonów ten rok nie zapowiadał się dobrze dla polskich rolników. - Bezśnieżna zima, wiosna bez opadów deszczu, a w konsekwencji wysuszona ziemia były na pewno złym prognostykiem dla tegorocznych plonów. Na dodatek pojawiła się epidemia, a wraz z nią restrykcje w przemieszczaniu się, co w początkowej fazie prac polowych niejednemu rolnikowi utrudniało dotarcie do pól. Ale Bóg wysłuchał modlitwy rolników i ostatecznie prace na polu zakończyły się bardzo dobrymi zbiorami, za które trzeba Bogu dziękować – stwierdził Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Przytaczając przypowieść Jezusa o zasiewie z Ewangelii św. Jana abp Gądecki stwierdził, że aby wydać plony duchowe chrześcijanin musi najpierw obumrzeć, czyli przekształcać się, oddawać siebie, poświęcać się dla innych. - Nie możemy skupiać się na sobie, na tym, kim jesteśmy, co mamy, czego nie mamy, jacy jesteśmy, co osiągamy. Ziarno, które nie obumiera pozostanie bezowocne – stwierdził. Z kolei wskazując na przypowieść o bogatym, lecz niemądrym rolniku z Ewangelii św. Łukasza podkreślił, że przeciwieństwem chciwości jest hojna miłość, umiejąca dzielić się z innymi. - Każdy czyn zmierzający do obdarowania i ubogacenia drugiej osoby lub wspólnoty przezwycięża chciwość, np. dzielenie się dobrami materialnymi, wspieranie ubogich, rodzin wielodzietnych, osób dotkniętych klęskami żywiołowymi. Wadę chciwości przezwycięża dzielenie się swoją wiedzą, doświadczeniem, czasem. Miłość ofiarna polega na traceniu w teraźniejszości, aby zdobyć przyszły skarb w niebie, zdobyć miłość, która nigdy nie przemija – mówił Metropolita poznański.
Przekonywał, że człowiek musi uczyć się odpowiedzialnego korzystania z dóbr. - Trzeba wspólnie wypracować nową równowagę między rolnictwem, przemysłem i usługami, aby owszem nikomu nie zabrakło chleba i pracy, ale jednocześnie, by powietrze, woda i inne zasoby naturalne były chronione jako dobra powszechne. Trzeba promować osobistą odpowiedzialność wraz ze społecznym wymiarem rolnictwa, bazującego na odwiecznych wartościach, takich jak gościnność, solidarność, dzielenie trudu pracy – akcentował Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Odwołując się do obrazów z Apokalipsy wskazał, że prawdziwa wolność synów Bożych jest przyjęciem odpowiedzialności za siebie, za innych, za świat. - Ponosimy osobiście tę odpowiedzialność, ponieważ kochamy Boga, a zatem kochamy także Jego stworzenia. To jest pozytywna wolność, która nie lęka się ostatecznego czasu żniwa ani Chrystusa siedzącego na obłoku, ani sierpa, który zostanie rzucony na ziemię w dniu ostatnim – powiedział Metropolita poznański. Dziękował rolnikom za trudną pracę związaną z dużym ryzykiem klimatycznym. - Dziękujemy słowami św. Jana Pawła II: „Z wdzięcznością i szacunkiem chylę głowę przed tymi, którzy przez wieki użyźniali te ziemię potem czoła, a gdy trzeba było stawać w jej obronie nie szczędzili również krwi. Z tą samą wdzięcznością i szacunkiem zwracam się do tych, którzy i dziś podejmują ciężki trud służby ziemi. Niech Bóg błogosławi pracy waszych rąk!” – mówił za Janem Pawłem II abp Gądecki.
Po Mszy św. korowód dożynkowy na czele z Premierem RP, przedstawicielami rządu i samorządu przy akompaniamencie orkiestry dętej przeszedł na plac. Uczestnicy mogli również obejrzeć prezentację obrzędu żniwnego w wykonaniu Zespołu Tańca Ludowego Poligrodzianie. Bochen chleba na ręce premiera Mateusza Morawieckiego przekazali starostowie dożynek Zbigniew Nowacki i Ewelina Głowik. W swoim wystąpieniu prezes Rady Ministrów stwierdził, że polska wieś jest fundamentem polskości. – Mamy dziś szczególny powód, żeby dziękować wszystkim rolnikom i całej polskiej wsi. Polska wieś zawsze była bastionem polskości i prostego moralnego prawa. Polskie rolnictwo i polski rolnik stali zawsze na straży polskości – zaznaczył Mateusz Morawiecki.
Podczas III Ogólnopolskiego Święta „Wdzięczni Polskiej Wsi” zostały wręczone medale 100-lecia Odzyskania Niepodległości, odznaczenia „Zasłużony dla Rolnictwa” i odznaki Mertis pro Familia. Taką odznakę otrzymali także Hanna i Włodzimierz Szkudlarkowie, którzy wychowali dziewięcioro synów, a na codzień są zaangażowani w życie parafii – Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. W programie wydarzenia znalazła się również bogata część artystyczna, w której wystąpiły zespoły ludowe z Wielkopolski. Z kolei na specjalnie przygotowanych stoiskach wystawienniczych swoją ofertę zaprezentowały koła gospodyń wiejskich.

Ewa Kotowska-Rasiak

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!