TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 20 Lutego 2020, 01:26
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pro memoria dla Prezydenta

Pro memoria dla Prezydenta

Niech nasz Prezydent będzie
człowiekiem godnym szacunku
i mężem stanu

I jeszcze raz przychodzi nam zatrzymać się przy sprawach dotyczących naszej Ojczyzny, ponieważ kiedy ten numer „Opiekuna” trafia do naszych Czytelników, Najjaśniejsza Rzeczpospolita ma kolejnego Prezydenta. Wszystko wskazuje na to, że nie jest to Prezydent moich marzeń, choć i kontrkandydat by nim nie był. Ale taki jest werdykt demokratycznych wyborów i kolejny Prezydent RP będzie również moim Prezydentem. I bardzo bym sobie życzył, aby ten start poprzedzony zresztą, mówiąc językiem Formuły Jeden, poważnymi jazdami próbnymi, był tak taktowny i godny pełnionego urzędu, aby Polacy mogli cieszyć się wakacjami. Moje postulaty wobec Prezydenta RP są nieliczne: chciałbym, aby godnie reprezentował mnie i moją Ojczyznę, również na forum Europy Ojczyzn, walcząc o nasze interesy narodowe z nie mniejszą determinacją niż czynią to pani Merkel czy pan Sarkozy. Nie chciałbym widzieć mojego Prezydenta wsiadającego do samochodu przez bagażnik, czy mającego problemy z goleniami, a tak bywało w przeszłości. Niech Prezydent będzie człowiekiem godnym szacunku, niech nie będzie krętaczem, kolesiem wszystkich, ale mężem stanu, a jeśli zdarzy mu się gafa, błąd czy zaniedbanie niech ma odwagę się przyznać: nikt z nas nie oczekuje od niego nieomylności, zwłaszcza kiedy patrzymy jak jeden z jego poprzedników ciągle wierzy, że nieomylny był, jest i będzie rozmieniając na drobne resztki naszych marzeń. Nie chciałbym aby mój Prezydent pilnował żyrandoli, jak to był łaskaw określić jeden z polityków, ale by patrzył na ręce władzy wykonawczej, korzystając ze swoich konstytucyjnych uprawnień, nawet jeśli są to ręce, które go „namaściły”. Nie chcę, aby Prezydent używał prawa do uniewinnienia skazanych przestępców, bo i tak zachowywali się niektórzy Pierwsi Obywatele RP, nawet jeśli ci przestępcy są „na ty” z wysokimi funkcjonariuszami państwa.
Bardzo również proszę pana Prezydenta, aby zgodnie z konstytucją dbał o ochronę życia od naturalnego jego poczęcia do naturalnej śmierci, aby nikt w kraju nie czuł się zagrożony w swoim podstawowym prawie. I jeszcze tylko jedno: aby przynajmniej dla Prezydenta, ktoś kto myśli i wartościuje świat tak jak ja, nie był ciemnogrodem i kulą u nogi „jasnej i postępowej elity Polski”. To tyle. A teraz czekamy na wizję państwa nowego Prezydenta i na reformatorski zryw rządu, który traci wszelkie alibi dla swojej anemii i wreszcie będzie mógł uczynić z nas drugą Irlandię. A może nie, Irlandia teraz nie ma najlepszej prasy... To kogo teraz będziemy naśladować? Czekamy na jaskółki ożywienia.
Jeszcze słowo do drogich Czytelników. Po tym politycznie naznaczonym, trudnym początku lata, bez względu na to, czy to Wasz kandydat  wygrał wybory, zachęcam Was do unikania tak euforii, jak rozpaczy. Zachęcam Was, choć dla wielu wakacje są niestety odpoczynkiem również od Boga, do wykorzystania czasu na kontakt z Nieogarnionym. Tak naprawdę nasze losy są w Jego rękach.

ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!