TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 07 Marca 2021, 01:01
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Potrzebny optymizm!

Potrzebny optymizm!

akcja

Delegacja Akcji Katolickiej Diecezji Kaliskiej ze sztandarem na Jasnej Górze

 

Tradycją stało się już, że Akcja Katolicka z całej Polski pielgrzymuje latem na Jasną Górę. Od kilku lat w przeddzień spotkania, w sali obok kaplicy Cudownego Obrazu Pani Jasnogórskiej, ma miejsce konferencja tematyczna.

Tym razem dotyczyła ona Soboru Watykańskiego II, z racji 50. rocznicy jego zwołania przez Ojca Świętego Jana XXIII (1962-2012). Mimo upływu czasu treści tego ważnego dla współczesnego Kościoła wydarzenia, pozostają aktualne. Dla nas, członków Akcji Katolickiej, szczególne znaczenia ma podkreślenie roli świeckich. I to było głównym wątkiem prelekcji.

Jako pierwszy wystąpił ojciec Jerzy Tomziński - jedyny żyjący dziś w Polsce Ojciec Soborowy, ówczesny generał zakonu paulinów. Sędziwy prelegent pełen werwy i osobistego uroku, zadziwił umiejętnością przekazania informacji niezwykle sugestywnie, z poczuciem humoru, ciekawostkami, anegdotami i nawiązaniem do osobistych przeżyć. To była znakomita zachęta do zgłębiania soborowych materiałów i kierowania się nimi. Jakie były najważniejsze stwierdzenia tego wystąpienia? 

„Przez Sobór świat usłyszał o Polsce…, dzięki Soborowi świat zobaczył, czym jest Episkopat Polski…, dzięki Soborowi Polska stała się wielka w Kościele…, dzięki Soborowi mamy Papieża – bo tam Ojcowie Soborowi poznali Karola Wojtyłę” Dowiedzieliśmy się też, że Episkopat Polski był w czasie Soboru najlepiej zorganizowany i że to właśnie z jego inicjatywy ogłoszono Maryję Matką Kościoła, co znalazło wyraz w VIII rozdziale Konstytucji dogmatycznej o Kościele „LUMEN  GENTIUM”.

A z ciekawostek godną uwagi jest przytoczona odpowiedź Ojca Świętego Jana XXIII na pytanie o znaczenie tajemnic fatimskich: ,,Do zbawienia wystarczy Pater noster i basta!

Sobór w ujęciu historycznym przedstawił nasz asystent krajowy ks. bp Mariusz Leszczyński. Przybliżył postać Jana XXIII, dziś błogosławionego. Mówił o jego drodze duchowej. O tym, że nie rozstawał się z książeczką Tomasza a Kempis „O naśladowaniu Chrystusa”.Wsparcie czerpał z pism św. Ignacego Loyoli. Wpatrywał się we wzór, jakim był św. Jan Vianey. Co tydzień przystępował do sakramentu pokuty. 

Zmiany, które pojawiły się w świecie na początku XX wieku wyzwoliły u niego myśl o  zwołaniu Soboru. Widział potrzebę odpowiedzi na pytanie: jak dostosować Kościół z jego przepowiadaniem do nowej rzeczywistości? Zapytany, czy nie bierze na siebie zbyt dużego ciężaru, odparł: „odpowiedział mi mój Anioł Stróż – Janie, Janie, czy zbyt poważnie nie traktujesz samego siebie?”

A potem… nastąpił 11 października 1962 roku – dzień oficjalnego otwarcia Soboru. Ostatni wykład ks. prof. Tadeusza Borutki nosił tytuł: „Błogosławiony Jan Paweł II patronem soborowej odnowy apostolstwa świeckich”. To właśnie w nim usłyszeliśmy, że pierwszym warunkiem skuteczności apostolstwa jest optymizm, a samo apostolstwo jest powszechnym obowiązkiem. Ksiądz Profesor zwrócił też uwagę na potrzebę apostolatu wewnątrzkościelnego stanowiącego podstawę apostolatu zewnątrzkościelnego. Poznać Chrystusa, związać z Nim swoje życie, znaleźć w Nim Zbawiciela to pierwsze zadanie każdego chrześcijanina. I każdy może realizować apostolat indywidualny, którym jest osobiste wyznawanie Chrystusa w warunkach, w jakich żyje. Specyfiką Akcji Katolickiej jest apostolat zespołowy, dlatego tak ważne jest budowanie jedności w naszych szeregach. Organizacja nasza ma być szkołą apostolstwa. Odnowiony charyzmat modlitwy, nasycanie duchem Ewangelii wszystkich sfer życia społecznego, bo nic co ludzkie nie może być obce Zbawicielowi człowieka, to istotne dla nas wątki nauczania Jana Pawła II. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za Kościół. Poznawanie i wdrażanie dokumentów Soboru to obowiązek wypływający m. in. z przesłania Jana Pawła II, który zauważył: „długo będziemy czerpać z tego bogactwa, a żeby poznać wszystko to może nawet przez wiele pokoleń”. 

Apostolat świeckich, mający swe korzenie w sakramencie chrztu i bierzmowania, istniał od najdawniejszych czasów. Jego znaczenie podkreślił Karol Wojtyła podczas rozpoczęcia III Sesji Soboru we wrześniu 1963 r. stwierdzając, że stanowi on główny element życia świeckich, ponieważ w każdej dziedzinie życia, osobistego, rodzinnego, zawodowego i społecznego, człowiek czerpie z mocy swego Stwórcy, gdy pracuje zgodnie z Jego zamysłem. To właśnie tajemnice wiary: stworzenia, wcielenia i odkupienia są źródłem optymizmu warunkującego skuteczność apostolstwa.

Prelegent wspomniał również papieża Piusa XII, który zapoczątkował zwrócenie uwagi na świeckich, bo „świeccy są nie tylko w Kościele, ale są Kościołem”. 

Entuzjazm i duch braterskiej wspólnoty wypełniał kolejny dzień spotkania. Rozpoczęło go przejście z częstochowskiej archikatedry po błogosławieństwie ks. arcybiskupa Wacława Depo, na Jasnogórski Szczyt. Tutaj uczestniczyliśmy w Eucharystii celebrowanej przez ks. biskupa Edwarda Frankowskiego. Wygłoszona z głębokim przekonaniem homilia przyniosła umocnienie wiary w moc Kościoła: Kościół w Polsce poradzi sobie bo ma silny Episkopat, opiekę Maryi i asystencję Ducha Świętego” i jednocześnie wezwanie: „Kościół potrzebuje ludzi, którzy nie traktują religii jako sprawę prywatną”.

Dysponujemy nagraniami tak z konferencji, jak też homilii. Zostaną one udostępnione Parafialnym Oddziałom Akcji Katolickiej po wakacjach. Do nich odsyłamy Czytelników zainteresowanych ewentualnym ich odsłuchaniem.

Elżbieta Kałuża-Maniewska 

Ireneusz Reder

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!