TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 22 Września 2020, 03:07
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pielgrzymkowe nauczanie Jana Pawła II. Szósta pielgrzymka do Polski

KATOLICKA NAUKA SPOŁECZNA

Pielgrzymkowe nauczanie Jana Pawła II

Szósta pielgrzymka do Polski

Hasło pielgrzymki to słowa zaczerpnięte z Listu do Hebrajczyków „Jezus Chrystus wczoraj, dziś i na wieki”, które było nawiązaniem do całego roku przeżywanego na kontemplacji osoby Jezusa Chrystusa, wpisując się w program duchowego przygotowania do Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Pielgrzymka odbyła się od 31 maja do 10 czerwca. Jej głównym celem był udział w zakończeniu 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, który odbywał się we Wrocławiu. Następnie uczczono także 1000-lecie męczeńskiej śmierci św. Wojciecha i 600-lecie powstania Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Odbyła się także kanonizacja bł. Królowej Jadwigi i bł. Jana z Dukli oraz dwie beatyfikacje.
Zatrzymajmy się na homilii wygłoszonej na zakończenie 46. Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego, której sam tytuł pobudza do głębokiej refleksji: „Eucharystia szkołą wolności i solidarności międzyludzkiej”. Papież we wstępie podkreślił znaczenie Eucharystii dla Kościoła, przywołując soborowe stwierdzenie, że jest ona źródłem i szczytem życia Kościoła, i stanowi jego serce. „Kościół sprawuje Eucharystię, a równocześnie Eucharystia tworzy Kościół”. Istotą Eucharystii jest uobecnianie odkupieńczego misterium Chrystusa, który jako środek wyrazu tego misterium wybrał elementy natury – chleb i wino, pokarm i napój, które człowiek musi spożywać, żeby utrzymać się przy życiu. Aby osiągnąć życie wieczne człowiek potrzebuje Eucharystii. Zapowiedź Eucharystii możemy już widzieć w Starym Testamencie w pokarmie, który daje Bóg swojemu ludowi wędrującemu do Ziemi Obiecanej. Papież wskazuje, że ten lud jest obrazem, w którym mieszczą się wszystkie ludy, a zwłaszcza te, które cierpią głód. Stąd też przywołanie sytuacji jaka obecnie panuje w świecie. „W tym momencie miliony naszych braci i sióstr cierpi głód, a wielu z nich z głodu umiera – zwłaszcza dzieci! W epoce niebywałego rozwoju techniki i nowoczesnej technologii dramat głodu jest wielkim wyzwaniem i oskarżeniem!”
Taka sytuacja jest wyzwaniem dla każdego chrześcijanina, aby przeciwdziałać temu stanowi rzeczy, tym bardziej, że ziemia jest w stanie wyżywić wszystkich. Problem tkwi w wielkiej niesprawiedliwości społecznej i stąd potrzeba elementarnej solidarności międzyludzkiej. Solidaryzowanie się z cierpiącymi nie polega na wyrażaniu współczucia, ale na konkretnym działaniu, na przyjęciu postawy otwartości wobec cierpiących i postawy sprzeciwu wobec niesprawiedliwości. Bardzo łatwo solidaryzować się z głodującymi siedząc przy zastawionym stole i mówić, że jest mi przykro z tego powodu i bardzo im współczuje, ale co ja prosty człowiek mogę zrobić. Ojciec Święty stwierdza bardzo stanowczo: „Na każdym z nas ciąży cząstka odpowiedzialności za ten niesprawiedliwy stan. Każdy z nas jakoś o głód i biedę innych się ociera”. Nie możemy czuć się zwolnieni z odpowiedzialności, jeżeli w jakimkolwiek miejscu na kuli ziemskiej ktoś umiera z głodu. Często też problem głodu lub biedy jest obok nas i należy umieć go dostrzec, co nieraz jest bardzo trudne, gdyż osoby znajdujące się w takiej sytuacji ukrywają to i wstydzą się. Inni natomiast z biedy robią dobry interes. Solidarność międzyludzka polega więc także na tworzeniu relacji między osobami, czyli nie chodzi tylko o danie jałmużny biedakowi, ale o dostrzeżenie w nim osoby ludzkiej. Eucharystia jest dla nas szkołą takiej solidarności. Chrystus dając siebie za pokarm utożsamia się z każdym i solidaryzuje się we wszystkich trudnościach i cierpieniach.

ks. Paweł Guździoł

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!