TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 21 Września 2020, 20:48
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pielgrzymkowe nauczanie Jana Pawła II . Polsce potrzeba ludzi sumienia

KATOLICKA NAUKA SPOŁECZNA

Pielgrzymkowe nauczanie Jana Pawła II

„Polsce potrzeba ludzi sumienia”

Kontynuując refleksje opartą na homilii Jana Pawła II wygłoszonej 22 maja 1995 w Skoczowie powracamy do kwestii sumienia, gdyż jak mówi Papież do właściwego funkcjonowania społeczeństwa potrzeba ludzi sumienia. Kierowanie się prawami sumienia nie zawsze jest łatwe, zwłaszcza gdy w imię totalitarnych ideologii całe społeczeństwa są zmuszane do działania wbrew swoim przekonaniom. W XX wieku historia krajów Europy Środkowo-Wschodniej stanowi tego bolesny przykład. W tych czasach Kościół stał na straży godności osoby ludzkiej i bronił praw sumienia i to nie tylko ludzi wierzących. Choć nastąpiły zmiany to Ojciec Święty przestrzega i wzywa: „Wbrew pozorom, praw sumienia trzeba bronić także dzisiaj. Pod hasłami tolerancji, w życiu publicznym i w środkach masowego przekazu szerzy się nieraz wielka, może coraz większa nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący. Zauważa się tendencje do spychania ich na margines życia społecznego, ośmiesza się i wyszydza to, co dla nich stanowi nieraz największą świętość. Te formy powracającej dyskryminacji budzą niepokój i muszą dawać wiele do myślenia”. Niestety ta przestroga stała się dzisiaj bardzo aktualna.
Coraz częściej możemy zauważyć różne zachowania i wypowiedzi, w których ośmieszanie ludzi wierzących jest zgodne z zasadą tolerancji, natomiast manifestowanie swojej wiary uznawane jest za brak tolerancji wobec ludzi inaczej wierzących lub myślących. Wolność wypowiedzi prowadzi do sytuacji, w których w wulgarny sposób obraża się uczucia religijne i to jest nazywane sztuką, a prosta pobożność i szacunek dla symboli religijnych są określane jako zaściankowość i zacofanie. Jak mówił Papież „czas próby polskich sumień trwa” i próba ta staje się coraz trudniejsza, ponieważ brakuje jednoznaczności i właściwego zrozumienia podstawowych wartości. Bardzo często wypowiedzi hasłowe, a mało konkretne sprawiają, że wielu ludzi czuje się zagubionymi wobec natłoku informacji i różnych opinii. W tej próbie sumień niewątpliwie bardzo ważne zadanie ma do spełnienia Kościół, ale niestety jego autorytet jest ciągle podkopywany i umniejszany. Nawet ludzie wierzący i praktykujący ulegając wpływom środków masowego przekazu coraz częściej poddają w wątpliwość nauczanie Kościoła w wielu kwestiach moralnych. Przy każdej możliwej sytuacji są rzucane oskarżenia wobec przedstawicieli Kościoła. Wydaje się, że istnieje specyficzna metoda przedstawiania postaw i działań kapłanów. Jeśli mamy do czynienia z jakąś postawą negatywną pojedynczego kapłana to jest ona przedstawiana jako przykład postawy wszystkich. A żeby ktoś nie zarzucił stronniczości, są także ukazywane pozytywne postawy i działania kapłanów, ale zazwyczaj w taki sposób, aby mieć wrażenie, że są to tylko pojedyncze
i nieliczne wyjątki. Można powiedzieć, że to już nie jest nawet „czas próby sumień”, ale czas walki o sumienie, ponieważ dzisiaj chce się zagłuszyć ten wewnętrzny głos, który mówi, co jest dobre, a co złe. Niektórzy nawet twierdzą, że nie należy używać kategorii dobra i zła w ocenie ludzkich postaw, wystarczy się kierować tylko zasadą: co przynosi korzyść, a co nie. Taka postawa w życiu społecznym sprawia niestety, że tworzą się coraz większe nierówności społeczne i grupy najsłabsze nie mają żadnego wsparcia ani pomocy. W tym czasie próby, a nawet walki o polskie sumienia potrzeba wielkiej odwagi i wytrwałości.

ks. Paweł Guździoł

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!