TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 11 Lipca 2020, 17:20
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pięknie jest żyć po paulińsku

Pięknie jest żyć po paulińsku

Mobilna wystawa poświęcona zakonowi paulinów i jego założycielowi bł. Euzebiuszowi przybyła z Węgier do Polski. Specjalny paulinobus odwiedził też Wieruszów, gdzie od 1404 roku istnieje pauliński klasztor. To jeden z akcentów trwającego od stycznia Roku Jubileuszowego bł. Euzebiusza.

Rok jubileuszowy rozpoczął się we wszystkich paulińskich klasztorach 20 stycznia w 750. rocznicę śmierci węgierskiego Błogosławionego, który jest założycielem zakonu paulinów. Zjednoczeni przez niego pustelnicy przyjęli regułę i otrzymali nazwę Zakon Braci św. Pawła Pierwszego Pustelnika.


Umiłowanie krzyża i Maryi
Zakon paulinów powstał na Węgrzech w pierwszej połowie XIII wieku. Paulini są jedną z trzech - obok dominikanów i franciszkanów - wielkich rodzin zakonnych, które mają swoje początki w pierwszych latach XIII wieku. Założycielem i organizatorem wspólnotowego życia paulinów jest bł. Euzebiusz, który rozmiłowany w „byciu sam na sam z Bogiem” św. Pawła, Pierwszego Pustelnika połączył kontemplację z działalnością apostolską. Pustelnicy prowadząc życie wspólnotowe, nie tylko szerzą kult Matki Bożej, ale ich charyzmatem jest też umiłowanie krzyża i modlitwa liturgiczna.
Euzebiusz urodził się w Ostrzyhomiu (dzisiaj to węgierskie miasto Esztergom) około 1200 roku. Sylwetkę Błogosławionego przedstawił ks. Sławomir Kęszka w nr 2 „Opiekuna”. Przypomnijmy, że podczas najazdu Tatarów w 1241 roku ratował swoje życie, ukrywając się w lasach Pilisium (Pecs). Rozdawszy swój majątek biednym, za zgodą biskupa z kilkoma towarzyszami rozpoczął życie pustelnicze w pobliżu Szanto, wypełnione pokutą i kontemplacją. Wspólnota w klasztorze pw. Świętego Krzyża przyjęła tę samą surową regułę, co eremici z drugiego klasztoru św. Jakuba, założonego w 1215 roku przez biskupa Bartłomieja z Peczu, na górze Patacs. Wkrótce Euzebiusz doprowadził do połączenia tych klasztorów i został przełożonym pustelników naddunajskich. Nadał nowemu zgromadzeniu nazwę Zakon Braci św. Pawła, Pierwszego Pustelnika. W 1262 roku Euzebiusz prosił papieża Urbana IV o zatwierdzenie swojej wspólnoty zakonnej z nadaniem mu Reguły św. Augustyna, ale nastąpiło to dopiero w roku 1308, już po jego śmierci.
W przeciągu wieków paulini wzbogacili swoje przesłanie o działalność duszpasterską. W XV stuleciu zaczęli obejmować parafie, a także otaczać opieką ruch pielgrzymkowy. Związek zakonu paulinów z Matką Bożą szczególnie uwidocznił się w XVII wieku, kiedy Stolica Apostolska powierzała im liczne maryjne sanktuaria. Strój pauliński to biały habit składający się z tuniki, szkaplerza i kaptura. Do tego pas z różańcem. Paulini mogą też używać piuski, a po wieczystych ślubach dostają biały, obszerny płaszcz i zwykle czarne okrycie.


Na Jasną Górę z Węgier
Wśród ponad 500 paulinów dominują wciąż Polacy, jednak w ostatnich latach widać znaczne umiędzynarodowienie wspólnoty. Biali zakonnicy są obecni w 17 krajach na czterech kontynentach. Do Polski paulini dotarli w 1382 roku ze słynnego klasztoru w Márianosztra (Nasza Maria) w dolinie Dunaju na Węgrzech. Przez całe średniowiecze był to największy klasztor pauliński. To z niego na prośbę księcia opolskiego Władysława, wyruszyło na Jasną Górę 16 paulinów, którzy dali początek pierwszej fundacji w Polsce. Tutaj wkrótce umieścili, otaczany od wieków wielką czcią, przywieziony z Bełżca na Rusi Czerwonej cudowny obraz Najświętszej Maryi Panny, powstały w Bizancjum. Z czasem klasztor stał się sercem zakonu paulinów i narodowym sanktuarium Polaków. Tutaj swoją siedzibę ma Kuria Generalna – naczelna władza zakonu, na czele której stoi przełożony generalny. Od ponad sześciu wieków paulini w Polsce w nasze dzieje wpisują się modlitwą, służbą i czuwaniem przy cudami słynącym obrazie Matki Bożej, Królowej Polski. W dziedzictwo swojego zakonu paulini włączają się przez wytrwałą służbę pielgrzymom, przede wszystkim w konfesjonale i przy ołtarzu, a także współtworząc chrześcijańską kulturę Polski.
W Polsce istnieją 22 klasztory paulinów. Pod ich opieką znajdują się sanktuaria w Biechowie, Błotnicy koło Radomia, Brdowie, Leśnej Podlaskiej, Leśniowie koło Częstochowy, gdzie jest również dom nowicjacki oraz parafie m. in. św. Barbary w Częstochowie, św. Marcina w Oporowie koło Kutna, Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Toruniu, św. Stanisława BM w Wielgomłynach, Zesłania Ducha Świętego w Wieruszowie, św. Mikołaja we Wrocławiu i św. Ludwika we Włodawie. Do placówek o niedługiej, ale niezwykle ciekawej historii, zaliczyć trzeba parafię na Bachledówce koło Zakopanego, gdzie wielokrotnie przyjeżdżali na wypoczynek znakomici goście, wśród nich Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i kard. Karol Wojtyła. Klasztory białych zakonników są również w Wielkiej Brytanii, na Białorusi, w Chorwacji, Czechach, na Łotwie, w Niemczech, na Słowacji, Ukrainie, Węgrzech, we Włoszech, w Hiszpanii, Rumuni, Australii i USA. Paulini prowadzą misje w RPA i Kamerunie.
Zakon Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika dał Kościołowi jednego kardynała, dwóch arcybiskupów i 12 biskupów. Obecnie żyje trzech paulinów biskupów. Są nimi: bp Stanisław Dziuba - biskup Umzimkulu (RPA), bp Columba Macbeth - Green - biskup Wilcannia-Forbes (Australia) i bp Łukasz Buzun – od 2014 roku biskup pomocniczy naszej diecezji. Jedynym kardynałem był Chorwat Jerzy Utiešenović kreowany w 1551 roku.


Paulińskie dziedzictwo
Paulinobus z Węgier odwiedził w Polsce Jasną Górę, Świdnicę, Wrocław, Toruń i Warszawę. Przez jedną dobę przebywał także w diecezji kaliskiej - w Wieruszowie. W tym miejscu warto przytoczyć kilka faktów historycznych dotyczących działalności ojców paulinów na wieruszowskiej ziemi. Tutejszy klasztor powstał dzięki sędziemu wieluńskiemu Bernardowi Wieruszowi, który w 1401 roku, wraz ze swym synem Bieniaszem, ufundował klasztor paulinów i drewniane kościoły Świętego Ducha i Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Paulini otrzymali świątynię noszącą wezwanie Świętego Ducha, która w 1612 roku w wyniku pożaru spłonęła, tak jak jej najbliższe otoczenie. Kościół odbudowano w 1632 roku, a zabudowania klasztorne paulinów 30 lat później. Ze wspomnianego pożaru ocalał jedynie obraz Miłosierdzia Bożego, zwany też obrazem Pana Jezusa Pięciorańskiego, który znajdował się w ołtarzu głównym. Potem wizerunek umieszczono w ołtarzu bocznym na życzenie ówczesnego dziedzica Andrzeja Wieruszowskiego. I tam znajduje się on do dzisiaj. W 1680 roku bp Mikołaj Oborski, sufragan krakowski dokonał konsekracji świątyni pw. Zesłania Ducha Świętego. W 1864 roku na skutek nakazu carskiego miejscowy klasztor paulinów został zniesiony i ojcowie wrócili do niego dopiero w 1983 roku. 18 kwietnia 2009 roku, w roku inauguracji Misji Miłosierdzia Bożego w diecezji kaliskiej, ówczesny biskup kaliski Stanisław Napierała ustanowił kościół ojców paulinów Diecezjalnym Sanktuarium Miłosiernego Jezusa Pięciorańskiego. Jest to jedyne takie sanktuarium w naszym kraju.
O. Piotr Polek nie krył radości z faktu, że mobilna wystawa dotarła do Wieruszowa. - Chciałbym wyrazić ogromną wdzięczność naszym współbraciom z Węgier, że w związku z obchodami Roku Jubileuszowego 750-lecia śmierci naszego założyciela bł. o. Euzebiusza zorganizowali mobilne muzeum i że dotarło ono do Wieruszowa, gdzie pauliński zakon istnieje od początku XV wieku. Zatem to dziedzictwo, które ma początek na Węgrzech zostało przyjęte w naszym mieście, nabierało tutaj nowych kształtów i ubogacało się poprzez dostosowywanie się do tych warunków, jakie dyktuje miasto Wieruszów. Należy podkreślić, że z tym miejscem związane jest sanktuarium Jezusa Pięciorańskiego - podkreślił Przeor zakonu ojców paulinów w Wieruszowie.
Duchowny dodał, że takie działania mają wymiar powołaniowy. - Jeżeli młody człowiek widzi wielkie działanie Boże to być może kiedyś w czyimś sercu zrodzi się takie powołanie, by podjąć próbę życia według rad ewangelicznych, które proponował bł. Euzebiusz - zaznaczył o. Polek.


Cenne eksponaty
Ponad 15 - metrowy biały autobus z paulińskim herbem stanął na Rynku w Wieruszowie. Tytuł wystawy „Pięknie jest żyć po paulińsku” wskazuje na piękno i radość życia zakonnego. Cała ekspozycja została pomyślana tak, aby motywem opowiadającym o życiu braci i ojców było osiem błogosławieństw.
O. Antal Puskás, przeor klasztoru w Budapeszcie, który był przewodnikiem po wystawie zaznaczył, że mobilną ekspozycję składającą się z ośmiu odrębnych części, łączą zdania ośmiu ewangelicznych błogosławieństw. - Tematy związane z każdym z nich nie układają się zgodnie z chronologią wydarzeń w zakonie paulinów, leczy ukazują poszczególne aspekty jego dziejów - powiedział o. Puskás. Na wystawie można było zobaczyć m.in. kamień z pierwszego paulińskiego klasztoru Świętego Krzyża założonego na Węgrzech przez bł. Euzebiusza, obrazy Matki Bożej z Jasnej Góry i Márianosztra, zakonny kodeks z XV wieku, historyczną mapę Węgier, książki paulińskich pisarzy czy zakonny habit. Odwiedzający nakładając specjalne słuchawki mogli usłyszeć pieśni w języku węgierskim, np. utwór zespołu Misztrál, którego tekst składa się wyłącznie z nazw miejscowości, w których niegdyś, na terenie Węgier, znajdowały się klasztory paulińskie. Tę niezwykłą ekspozycję w Wieruszowie obejrzało kilkaset osób, co było wielkim zaskoczeniem dla przewodnika o. Puskása.

Ewa Kotowska - Rasiak

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!