TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 26 Października 2020, 16:19
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pątnicy na szlaku od Józefa do Maryi

Pątnicy na szlaku od Józefa do Maryi

Najstarsza 383. Piesza Pielgrzymka Kaliska i 29. Diecezji Kaliskiej wyruszyła na Jasną Górę 9 sierpnia z Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu po Mszy św. pod przewodnictwem biskupa pomocniczego Łukasza Buzuna. W tym roku pielgrzymka „Od Józefa do Maryi i od Maryi do Józefa” ma charakter sztafetowy, a towarzyszy jej hasło „Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję”.

Tegoroczne pielgrzymowanie jest inne niż dotychczasowe. W związku ze stanem epidemii, aby zachować ciągłość i wieloletnią tradycję Kaliskiej Pieszej Pielgrzymki oraz mając przede wszystkim na uwadze zdrowie i bezpieczeństwo pielgrzymów w tym roku pielgrzymka ma charakter sztafetowy. Pielgrzymkę rozpoczęła poranna Msza św. w Narodowym Sanktuarium św. Józefa. W homilii bp Łukasz Buzun wskazywał, że modlitwa i Słowo Boże odgrywają bardzo ważną rolę w życiu człowieka. – To przygotowuje człowieka do spotkania z Bogiem, do tego momentu oczyszczania, porządkowania ludzkiego życia, odrywania człowieka od różnych bożków, do których się przywiązujemy, a jest to np. dobre samopoczucie, dobrobyt, komfort życia, ludzie obok. Jakiś bożek przesłania nam rzeczywistość autentycznego spotkania z Bogiem – mówił Kaznodzieja, który zaznaczył, że pielgrzymka jest przygotowaniem do dobrego przeżywania wiary. Akcentował, że dialog między człowiekiem a Bogiem umacnia wiarę. – Ta nitka czasami cienka jest tym transporterem zbawienia do naszego życia. Prośmy Matkę Bożą, aby ta nić wiary coraz bardziej stawała się wyraźna w naszym życiu i byśmy zawsze mieli oczy otwarte na Boga – powiedział Biskup pomocniczy diecezji kaliskiej. Po modlitwie zawierzenia św. Józefowi kustosz sanktuarium ks. prałat Jacek Plota pokropił wodą święconą pielgrzymów.
Jako pierwsze na szlak wyruszyły dwie grupy: różowo-niebieska z Narodowego Sanktuarium św. Józefa i oliwkowa z Opatówka. Podobnie jak w poprzednich latach pielgrzymka ma dwóch kierowników, a są to ks. Rafał Grzęda i ks. Szymon Rybak. Piesza Pielgrzymka Kaliska składa się z siedmiu grup kaliskich, 14 promienistych, dwóch rowerowych i duchowej. Każdego dnia przedstawiciele najczęściej trzech grup pielgrzymkowych w liczbie ok. 50 osób będą podążać tradycyjną trasą Kaliskiej Pielgrzymki i po skończonym dniu będą wracać do swoich domów.
- Tylko centrala, czyli księża kierownicy i niektóre służby pozostaną na szlaku pielgrzymkowym. Kolejnego dnia, kolejna grupa przyjedzie w miejsce, gdzie poprzednia grupa zakończyła swój etap i wyruszy na kolejny odcinek trasy do Częstochowy. I tak przez kolejne dni, aż do Kłobucka. Bo tam wszystkie grupy wyruszające tradycyjnie z Kalisza i innych miejscowości naszej diecezji w większej grupie swoich przedstawicieli spotkają się na wspólnej Mszy św. jak to bywało w poprzednich latach. W Kłobucku nastąpi uroczyste zawiązanie kolumny diecezjalnej pielgrzymki podczas Eucharystii pod przewodnictwem ks. biskupa Łukasza Buzuna, który jadąc na rowerze z grupą Akcji Katolickiej będzie uczestniczył w pielgrzymce – tłumaczy ks. Rafał Grzęda. Od 29 lat w pielgrzymkę kaliską wpisują się grupy promieniste z wielu miejsc diecezji, m.in. Ostrowa Wielkopolskiego, Jarocina, Pleszewa, Krotoszyna, Kępna, Odolanowa, Koźmina, Sycowa, Giżyc, Opatówka, Błaszek, Liskowa.
Hasło tegorocznej pielgrzymki brzmi „Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję”.
- Tematem przewodnim pielgrzymki są słowa, które wypowiedział przed śmiercią ks. kardynał August Hlond „Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję”, ale tak naprawdę swoim życiem realizował je ks. kardynał Stefan Wyszyński. Przez ten czas pielgrzymowania będziemy chcieli przyjrzeć temu co Prymas Tysiąclecia ma do powiedzenia dzisiaj ludziom współczesnym. Przez niektórych pamiętany, znany i ceniony, ale dla niektórych całkowicie obcy, bo tyle czasu minęło już od jego śmierci. Oczekujemy na jego beatyfikację, więc tym bardziej trzeba przyjrzeć się jego nauczaniu i odebrać od niego wiele cennych lekcji. Tych lekcji będzie dziewięć. Każda będzie dotyczyła innego tematu i każda będzie związana z najważniejszą myślą przewodnią Ks. Kardynała. Dla niego zawsze liczył się drugi człowiek. Od tego punktu wyjdziemy, aby potem przekonać się co Kardynał ma do powiedzenia zarówno kobietom jak i mężczyznom, rodzinom, jak i tym, którzy mają problem z przebaczeniem. Będziemy mówić o pracy, o ojczyźnie. Dużo jest tych tematów, bo to był wielki czas jego działania w Polsce i miał wielkie oddziaływanie na ludzi. Tak więc ks. kardynał Wyszyński przewodnikiem na drodze naszego pielgrzymowania w tym roku – podkreślał ks. Paweł Nowacki, ojciec duchowny pielgrzymki.
Organizatorzy zachęcają w tym roku wszystkich do duchowego pielgrzymowania. Każdego dnia trwania pielgrzymki w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu od godz. 19.30 do godz. 21.00 odbywać się będą spotkania z konferencją i modlitwą prowadzone przez ojca duchownego ks. Pawła Nowackiego. Spotkania są transmitowane przez Radio Rodzina Diecezji Kaliskiej i Telewizję Internetową „Dom Józefa”.
W momencie zamykania tego numeru na szlaku pielgrzymim są grupy: popielata z Ostrowa Wielkopolskiego, bursztynowa z Liskowa i turkusowa z parafii pw. św. Gotarda w Kaliszu. Relację z wejścia pielgrzymki na Jasną Górę i powrotu do Kalisza zamieścimy w następnym numerze „Opiekuna”. Przypomnijmy, że Piesza Pielgrzymka Kaliska zyskała miano najstarszej w Polsce. Dzięki dokumentom przechowywanym w jasnogórskim archiwum można stwierdzić, że mieszkańcy Kalisza od 383 lat pielgrzymują nieprzerwanie na Jasną Górę. Początki tej pielgrzymki związane są z kaliskimi księżmi jezuitami. To właśnie z ich domu wyruszyła na Jasną Górę grupa młodych kleryków. Z czasem w wielu kaliskich parafiach tworzyły się grupy pątnicze, udające się do Częstochowy.
Początkowo istniały dwie pielgrzymki kaliskie. Jedna przybywała na Jasną Górę, 15 sierpnia, a druga, składająca się głównie z rolników, docierała do celu 8 września. Pielgrzymowania kaliskiego nie przerwały nawet lata okupacji hitlerowskiej i stalinowskiego reżimu.


Ewa Kotowska-Rasiak

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!