TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 21 Września 2020, 21:17
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Pamiętajcie o pielgrzymce

Pamiętajcie o pielgrzymce

Coraz więcej ludzi chodzi,
a coraz mniej pielgrzymuje.
Zmieńmy to w Roku Jakuba.

Pamiętam jeszcze czasy kiedy chodzenie na piesze pielgrzymki bywało wyśmiewane i uważane za bezsensowne. Po co podejmować tak wielki wysiłek fizyczny, skoro dzisiaj mamy środki i możliwości swobodnego przemieszczania się w dowolne miejsca? Taki był sens tych wywodów i nie dostrzegano w pielgrzymowaniu żadnych efektów pozytywnych. Nie przeszkadzało mi to wówczas, ponieważ moje motywacje religijne były dla mnie zupełnie jasne i nie potrzebowałem dla pątniczych inicjatyw żadnego poparcia.
Dzisiaj sytuacja nieco się zmieniła. Nawet w naszej Ojczyźnie odkryto nagle dobroczynny wpływ na zdrowie dłuższych spacerów i w malutkich nawet miejscowościach coraz częściej widzimy ludzi w różnym wieku drepczących, z kijkami bądź bez, po chodnikach, a nawet po bezdrożach i polach. Chodzenie stało się modne i trendy. Nawet jeden z najbardziej znanych szlaków pątniczych w Europie jakim jest Droga św. Jakuba coraz częściej wypełnia się ludźmi, którzy nawet nie wiedzą kto to taki św. Jakub, nie wiedzą co to znaczy Santiago, nie widzą powodu, dla którego mieliby trafić do Santiago de Compostela właśnie 25 lipca, bo oni idą tym szlakiem tylko dlatego, że po prostu lubią sobie pochodzić. Ja im wcale tego prawa nie odmawiam, niech sobie chodzą gdzie i kiedy pragną, ale w tym Jubileuszowym Roku Jakubowym (tak się dzieje, gdy liturgiczne święto Apostoła Jakuba przypada w niedzielę) chcę się po prostu upomnieć o nasz pielgrzymkowy wymiar wędrówki.
To jeden z kolejnych paradoksów naszych czasów: kiedy świat proponuje jak najczęstsze spacerowanie i przemierzanie nawet dłuższych dystansów, praktyka pielgrzymowania pieszego zdaje się zanikać w naszej pobożności. Aż przykro się robi, kiedy kolejne tego typu przedsięwzięcia są wymazywane z kalendarzy duszpasterskich. Kiedyś przychodziło się pieszo z okolicznych miejscowości na odpust Opieki św. Józefa (na przykład), a dzisiaj? A co powiedzieć o coraz szczuplejszych grupach pielgrzymek na Jasną Górę?
Właśnie dlatego pragnę wszystkich zaprosić w tym Roku Jakuba do pielgrzymowania! Już wkrótce wyruszy nasza, najstarsza w Polsce, pielgrzymka kaliska do Matki, ale będzie to zaledwie pierwsza okazja, bo od września Maryja będzie obecna w swoim cudownym wizerunku w naszej diecezji. Czyż nie jest to znakomita okazja, aby wyjść Matce na przeciw do sąsiedniej parafii albo dekanatu? Na pieszo oczywiście. A może odszukamy na terenie naszej diecezji jakieś ślady Drogi Jakubowej? Może i tędy przechodzili pątnicy gdzieś z północy?
Podsumowując, zapraszam wszystkich Czytelników naszego pisma do pielgrzymowania. Przywróćmy sakralny wymiar wędrowaniu, które jest jedną z najlepszych metafor życia ludzkiego. Jeśli nie znajdziemy na to czasu teraz, to kiedy?

ks. Andrzej Antoni Klimek

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!