TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 06 Marca 2021, 23:41
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Ojcowskie serce

Ojcowskie serce

„Święty Józefie bądź nam orędownikiem, pomocnikiem i przewodnikiem w chwilach trudnych” - tak brzmiał temat pierwszej w tym roku i zarazem 200. comiesięcznej modlitwy w intencji rodzin i obrony życia poczętego w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu, której przewodniczył ks. bp Adrian Galbas.

„Patris corde - ojcowskim sercem, tak Józef umiłował Jezusa”. Tym stwierdzeniem papież Franciszek rozpoczyna swój List apostolski z okazji 150. rocznicy ogłoszenia Świętego Józefa Patronem Kościoła Powszechnego. Stwierdza w nim, że mimo iż Ewangeliści niewiele mówią o Świętym Józefie, to jednak wystarczająco dużo, aby zrozumieć, jakim był ojcem oraz misję jaką powierzyła mu Opatrzność. Papież podkreśla, że po „Maryi, Matce Bożej, żaden święty nie zajmuje w Magisterium papieskim tyle miejsca, co Józef, jej oblubieniec”: bł. Pius IX ogłosił go „Patronem Kościoła katolickiego”, czcigodny Pius XII przedstawił go jako „Patrona robotników”, a św. Jan Paweł II jako „Opiekuna Zbawiciela”. Z kolei ludzie przyzywają go jako patrona dobrej śmierci. Dzieląc się osobistymi refleksjami na temat tej niezwykłej postaci, Franciszek wskazuje, że wszyscy mogą znaleźć w św. Józefie „orędownika, pomocnika i przewodnika w chwilach trudnych”. Celem tego Listu apostolskiego jest wzbudzenie większej miłości dla tego wielkiego Świętego, abyśmy byli zachęceni do modlitwy o jego wstawiennictwo i do naśladowania jego cnót i jego zaangażowania. Opis ojcostwa św. Józefa zawarł w siedmiu punktach, które ukazują cechy św. Józefa. I właśnie te cechy omówił ks. Andrzej Antoni Klimek, redaktor naczelny dwutygodnika „Opiekun”. Rozmowę z gościem prowadził ks. prał. Leszek Szkopek, proboszcz parafii NMP Wniebowziętej w Ostrzeszowie.
Cokolwiek bym teraz nie przytoczyła, nie odda to w pełni tego, co o św. Józefie jest do powiedzenia w każdej z wymienionych cech. Odsyłam więc do lektury „Opiekuna”, gdzie w każdym numerze ks. Klimek pisze obszernie, wyjaśniając poszczególne sformułowania, którymi papież Franciszek określa św. Józefa. Warto jednak przytoczyć tutaj wypowiedź Ks. Redaktora, który stwierdził, że papież Franciszek wykazał się prorocką przenikliwością, koncentrując się na sercu mężczyzny, na sercu św. Józefa, i co istotne na sercu ojcowskim. - Jest to bardzo trafna decyzja papieża i choć wydawać by się mogło, że trochę nie męska, to jednak bardzo potrzebna dzisiaj – podkreślił ks. Andrzej Antoni. Dalej księża w rozmowie nawiązali do daru odpustu zupełnego, który można otrzymać w Roku św. Józefa. Dar odpustu zupełnego, który ogłosiła Penitencjaria Apostolska można otrzymać pod zwykłymi warunkami. Należą do nich: spowiedź sakramentalna, Komunia eucharystyczna oraz modlitwa w intencjach Ojca Świętego. Penitencjaria Apostolska udziela odpustu wiernym, którzy odmówią jakąkolwiek modlitwę prawnie zatwierdzoną lub spełnią inny akt pobożności ku czci św. Józefa, szczególnie przy okazji świąt jemu dedykowanych, a więc 19 marca i 1 maja, a także w święto Świętej Rodziny, w Niedzielę św. Józefa, 19. dnia każdego miesiąca oraz w każdą środę, czyli w dzień szczególnie poświęcony św. Józefowi w tradycji łacińskiej. W aktualnym kontekście zagrożenia sanitarnego dar odpustu zupełnego zostaje rozszerzony szczególnie na starszych, chorych, konających oraz tych, którzy z uzasadnionych powodów nie mogą wychodzić z domu.

Odbicie czułości Boga
Rozpoczynając homilię ks. bp Adrian Galbas zaznaczył, że św. Józef obok św. Adriana jest jego osobistym patronem, którego nosi od chrztu św. i pewnie gdyby chciał opowiedzieć tylko o niektórych łaskach, a nawet cudach, które za jego pośrednictwem Pan Bóg mu udzielił, to ta homilia trwałaby kilka godzin. Dlatego też, jak podkreślił, skupił się na jednej z cech św. Józefa, o której wspomina papież Franciszek w Liście Patris corde, do lektury, którego zachęcał wszystkich ludzi szukając w nim pokarmu dla swojej wiary. Cechą, którą wybrał hierarcha była czułość, o której papież mówi, że w św. Józefie Jezus widział odbicie czułości Boga, że Jezus uczył się od Józefa czułości. - Wiele jest malowideł przedstawiających tą serdeczną czułość, także i tutaj w kaliskim wizerunku, gdzie Józef jest w stronę Jezusa wychylony, podtrzymuje go, prowadzi. Widać, że Józef daje Jezusowi poczucie bezpieczeństwa, spokoju i pewności – zauważył ks. bp Adrian podkreślając, że właśnie tym jest czułość, a nie jakby się mogło wydawać przesadną tkliwością, słodyczą od nadmiaru, której może zaboleć głowa.
- Czułość nie jest tanim rodzajem melancholii, nie jest pozorną serdecznością, nie jest przelotnym uczuciem. Czułość to jest właśnie to, wychylenie w stronę drugiego i jak mówi papież Franciszek jest konkret egzystencjalny, to jest praktyczna miłość drugiego. Taka, że ten drugi, gdy jest słabszy staje się mocniejszy, gdy jest odrzucony staje się przyjętym, gdy jest niechciany staje się chcianym a gdy cierpi, cierpi mniej – mówił dalej biskup Galbas, akcentując, że czułość to przede wszystkim reagowanie na drugiego człowieka w taki sposób, że dzięki temu jest mu w życiu lepiej. Zauważył też, przytaczając wydarzenia z życia Świętej Rodziny, kiedy byli przepędzani z miejsca na miejsce, i w tych wszystkim, jak również i w czasach, gdy wiedli lata cichego życia w Nazarecie, Józef okazywał Maryi i Jezusowi serdeczną i czułą miłość.

Ewangelia miłości
Dalej ks. bp Adrian zapewniał, choć niektórzy myślą inaczej, że w Ewangeliach czułość nie tylko występuje, ale że Ewangelia jest pełna czułości. - To jest jedna wielka księga czułości Boga do człowieka – podkreślił Hierarcha przytaczając spotkanie Jezusa z ludźmi, którzy zostali jako pierwsi podbici i zniewoleni. - To tam skierował swoje kroki Jezus na początku swojej publicznej działalności, aby im zwiastować dobrą nowinę, by głosić królestwo Boże i by wzywać ich do nawrócenia – zauważył Kaznodzieja dodając, że owa Ewangelia mówi, że szły za nim liczne tłumy, bo potrzebowały jego czułego dotknięcia i jego miłosiernego słowa. - Dlaczego dzisiaj ludzie nie ciągną do Jezusa, którego pokazuje Kościół katolicki? A może jest tak, że ludzie dystansują się do Kościoła dlatego, że za mało we mnie jako w cząstce Kościoła przedłużenia tej czułości Jezusa, Jego serdecznej dobroci i miłosierdzia, którego tak wielki przykład znajdował w św. Józefie? Być może dzisiaj za mało jest w Kościele duchowych bliźniaków św. Józefa. Jezus widział w Józefie odbicie czułości Boga. Czy ludzie dzisiaj widzą we mnie odbicie czułości Jezusa? Czy widzą to w duchownych i świeckich, w szeroko rozumianym duszpasterstwie Kościoła? – pytał ks. bp. Galbas.
W dalszej części homilii zaznaczył, że we współczesnym świecie jest bardzo dużo ludzi, którzy potrzebują serdecznej i czułej miłości drugiego człowieka i dlatego też potrzebna jest otwartość, chęć niesienia pomocy. Oczywiście, jak zauważył, trzeba dziękować tym wszystkim, którzy konkretnie i konsekwentnie, stale i systematycznie pomagają, gdyż są oni ikoną czułości Boga. Są duchowymi bliźniakami św. Józefa. - Powierzajmy się św. Józefowi, w którym Jezus widział serdeczną boską czułość – zachęcał na zakończenie ks. bp Adrian.
Na zakończenie w krótkim przemówieniu ks. biskup Łukasz Buzun wyraził wdzięczność papieżowi Franciszkowi za ogłoszenie Roku Świętego Józefa. – Ten czas jest nam dany po to, aby na nowo wnikać w tajemnicę życia i posłannictwa św. Józefa – mówił Biskup pomocniczy diecezji kaliskiej. Natomiast o. Tadeusz Rydzyk przypomniał początki tworzenia Radia Maryja i dziękował wszystkim osobom zaangażowanym w to dzieło.

 

Tekst i zdjęcia Arleta Wencwel

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!