TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 18 Stycznia 2020, 08:41
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Odwiedziny Biskupa w Broniszewicach

Odwiedziny Biskupa

Bp Stanisław Napierała odwiedził 30 września Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Broniszewicach. Podczas wizyty Ks. Biskup dziękował siostrom dominikankom za prowadzenie placówki dla 55 niepełnosprawnych chłopców.

Spotkanie rozpoczęła modlitwa w kaplicy zakonnej. W swoim słowie pierwszy Biskup kaliski wyraził słowa uznania wobec sióstr pełniących posługę w placówce. - Wy jesteście wielkie z racji tej niezwykłej posługi, bo w tych młodych ludziach dotkniętych cierpieniem i kalectwem pochylacie się Jezusowi Chrystusowi, a On was uzdalnia do tego. Jesteście też sławne przez to, co dokonałyście. Przez 20 lat byłem ordynariuszem, często przyjeżdżałem do sióstr i spotykałem się z podopiecznymi. Byłem pełen podziwu i zawsze wyjeżdżałem stąd podniesiony na duchu – powiedział ks. biskup Stanisław Napierała. 

Ksiądz Biskup zwiedził nowy Dom dla Chłopaków, gdzie spotkał się z mieszkańcami. Udał się też do pokoi leżących chłopców, którym udzielił błogosławieństwa. Chłopcy z wielką radością przyjęli dostojnego gościa.

Przypomnijmy, że nowy Dom dla Chłopaków został oddany do użytku we wrześniu 2018 roku. Obiekt od podstaw wybudowały siostry dominikanki. To gigantyczne przedsięwzięcie pochłonęło ponad sześć milionów złotych, o które zakonnice same się wystarały. - Ten nowy dom to dowód, że dla Pana Boga nie ma rzeczy niemożliwych – powiedziała s. Regina Dorota Krzesz, dyrektor Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Broniszewicach. Nowoczesny budynek dla 55 chłopców zastąpił niefunkcjonalny, stary obiekt, usytuowany w pobliskim XIX-wiecznym pałacyku, którego stan techniczny nie pozwalał na dalsze użytkowanie. Budowa domu trwała cztery lata. Przez ten czas siostry dominikanki zbierały fundusze jeżdżąc i kwestując w kościołach na terenie całego kraju. Chłopcy zamieszkali w dwuosobowych pokojach z łazienkami.  W nowym domu znalazła swoje miejsce część rehabilitacyjna, gdzie odbywa się rehabilitacja z fizykoterapeutami.

Ewa Kotowska-Rasiak

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!