TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 30 Października 2020, 22:51
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

O chronologii i periodyzacji (1)

O chronologii i periodyzacji (1)

Dla studiów nad historią cywilizacji w basenie Morza Śródziemnego niezbędne jest ustalenie chronologii wydarzeń i zapoznanie się z dawnymi sposobami liczenia czasu. W interesujących nas czasach nie istniał jeden spójny system rachuby czasu na terenie basenu Morza Śródziemnego. Praktycznie każde państwo miało własny kalendarz i odrębny system liczenia czasu.

Kalendarz był wszędzie oparty na obserwacji zjawisk astronomicznych i zmianach pór roku. Istotne jest także znaczenie religijne kalendarza, gdyż to właśnie z jego pomocą wyznaczano termin poszczególnych świąt i czynności kultowych w roku obrzędowym. Z biegiem czasu rozwój astronomii prowadził do udoskonalenia kalendarza, co jest widoczne zwłaszcza w epoce hellenistycznej i rzymskiej. Podstawową jednostką podziału czasu była doba, w Grecji i na Wschodzie rozpoczynająca się od wschodu Księżyca, a w Rzymie od północy.


Podział doby na 24 godziny
Już we wczesnym okresie zaczęto dzielić dobę na mniejsze jednostki, tzn. trzy lub cztery straże trwające około 6 godzin. W czasach archaicznych i klasycznych Grecy przejęli od Egipcjan sposób podziału doby na 24 godziny (12 dziennych i tyle samo nocnych). Długość godziny nie była jednolita, w  różnych okresach i regionach ulegała zmianie. W okresie hellenistycznym przejęto z Babilonii podział doby na 24 równe godziny, choć system ten nie przyjął się powszechnie.
Mimo, iż rok jest również jednostką naturalną, to skonstruowanie i korzystanie z kalendarza zawsze nastręczało pewne trudności starożytnym. Większość tych problemów wiązała się z dostosowaniem kalendarza księżycowego, starszego i powszechnie używanego, do kalendarza słonecznego. Kalendarz słoneczny był być może najważniejszym wynalazkiem starożytnych Egipcjan, który wpłynął na późniejsze dzieje cywilizacji. Rok w kalendarzu egipskim liczył 365 dni, zaczynał się w porze wylewu Nilu i obejmował trzy pory roku, które trwały cztery miesiące po 30 dni. Na końcu roku dodawano pięć dni dodatkowych. Początek roku egipskiego zbiegał się z heliakalnym wschodem Syriusza (Sotisa) na niebie. W tym systemie liczenia czasu rok egipski różnił się od czasu trwania astronomicznego roku zwrotnikowego o 5 godzin, 44 minuty i 44 sekundy.


Grecki kalendarz
W Grecji pierwotnie używano kalendarza księżycowego, liczącego 12 miesięcy po 29 lub 30 dni. Rok liczył w tym przypadku 360 dni, a co trzy lata następował rok przestępny o 13 miesiącach. Miesiące rozpoczynały się wraz z pierwszą widocznością nowego księżyca, a rok zaczynał się przy pierwszym nowiu po letnim przesileniu. W V wieku p. Chr. Grecy przejęli egipski kalendarz słoneczny. Ateński astronom i matematyk Meton wprowadził 19-letni cykl służący do korelacji roku księżycowego i słonecznego. W okresie hellenistycznym Grecy przejęli częściowo babilońskie i egipskie systemy liczenia czasu. W państwie Seleukidów obowiązywał babiloński rok składający się z miesięcy księżycowych o miejscowych nazwach. W państwie Lagidów wprowadzono kalendarz egipski o ruchomym początku roku, z egipskimi nazwami miesięcy księżycowych. Każde greckie miasto-państwo posiadało własny kalendarz różniący się nazwami miesięcy. Kalendarze te miały z reguły 12 miesięcy księżycowych liczących po 29 lub 30 dni.


Własne systemy oznaczania lat
W obrębie kultury greckiej spotykamy się z rozmaitymi systemami rachuby czasu i określania daty. Poszczególne miasta i państwa miały własne systemy liczenia i oznaczania lat i właściwie nigdy nie doszło do przyjęcia jednolitej rachuby. Próby czynione przez historyków greckich nie znalazły oddźwięku w życiu codziennym. Najczęściej przyjmowano w greckich polis system nazywania lat od pełniących w danym roku funkcję urzędników. W Atenach takim urzędnikiem był archont eponymos (stąd system ten nazywany jest często eponimicznym). System datowania wydarzeń z przeszłości według pokoleń był nieraz stosowany przez historyków, m.in. przez Herodota z Halikarnasu. Przyjmowano przy tym od 30 do 40 lat na okres trwania jednego pokolenia. W IV wieku p. Chr. greccy historycy zaczęli używać systemu liczenia lat według olimpiad, tj. 4-letnich okresów pomiędzy igrzyskami w Olimpii, które miałyby się odbyć po raz pierwszy w 776 roku p. Chr. System ten spopularyzował grecki historyk z II wieku p. Chr. działający w Rzymie, Polibiusz z Megalopolis. W okresie hellenistycznym zaczęto wprowadzać ery, które liczono od jakiegoś określonego, ważnego wydarzenia, najczęściej politycznego. Era Seleukidów, powszechnie używana na wschodzie, liczyła się od momentu, kiedy Seleukos I objął władzę w satrapii Babilonii, tj. od 311 lub 312 roku p. Chr. Miasta niezależne od wielkich królestw tej epoki posiadały swoje własne ery. Rozpowszechnił się także sposób oznaczania dat od poszczególnych lat panowania władców.


355 dni w roku
Problem rachuby czasu w starożytnym Rzymie jest równie skomplikowany, co w pozostałych kulturach basenu Morza Śródziemnego. Uczeni spierają się co do wiarygodności danych na temat pierwszego kalendarza rzymskiego. Najwcześniejsza używana w Rzymie rachuba czasu miała być oparta na roku złożonym z 10 miesięcy księżycowych, liczącym 360 dni. Rok zaczynał się pierwszego dnia Marca (Martius). Król Numa Pompiliusz miał, jak podaje Tytus Liwiusz, dodać do kalendarza dwa miesiące przed marcem: Ianuarius i Februarius. Na początku V wieku p. Chr. komisja decemvirów przy okazji kodyfikacji prawa podjęła nieudaną próbę reformy kalendarza, która miała zbliżyć go do rachuby opartej na roku słonecznym.
Kalendarz słoneczny przyjęto w Rzymie najwcześniej około 400 roku p. Chr. W okresie republiki rok liczył 12 miesięcy mających po 31, 29 i 28 dni. W sumie więc rok liczył 355 dni. W niektórych latach skracano luty i wprowadzano miesiąc dodatkowy - Intercalaris. Rok rozpoczynał się 1 Ianuariusa, kiedy urzędowanie obejmowali nowi konsulowie. Pierwszy dzień każdego miesiąca zwał się Kalendae, piąty lub siódmy Nonae, a dzień trzynasty lub piętnasty - Idus. Każdy dzień danego miesiąca określano odnosząc się do tych nazw (np. drugi dzień przed Idami, lub czwarty dzień przed kalendami). Nazwy te miały związek z fazami księżyca. Z biegiem czasu narastały niezgodności pomiędzy urzędowym i religijnym kalendarzem rzymskim, a rzeczywistym zwrotnikowym rokiem słonecznym. Dodatkowe miesiące dodawano zupełnie arbitralnie.
Kapłani i urzędnicy dowolnie manipulowali kalendarzem w celach politycznych, powiększając jeszcze istniejący chaos. Różnica pomiędzy prawdziwą datą a urzędowym kalendarzem wynosiła w I wieku p. Chr. aż 90 dni. W 46 roku p. Chr. Gajusz Juliusz Cezar dokonał reformy rzymskiego kalendarza. Oparł się na obliczeniach greckiego astronoma Sosigenesa z Aleksandrii, który ustalił długość zwrotnikowego roku słonecznego na 365 i ¼ dnia. Do roku 46 p. Chr. dodano dni, wskutek czego liczył on 445 dni. Następne lata miały liczyć 365 dni, z rokiem przestępnym o 366 dniach co cztery lata. System ten funkcjonuje właściwie do dziś, z niewielką poprawką wprowadzoną na polecenie papieża Grzegorza XIII w 1582 roku.

Szymon Modzelewski

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!