TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 10 Sierpnia 2020, 04:25
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Niezwyciężeni posłańcy Boga - Michał, Gabriel, Rafał

Niezwyciężeni posłańcy Boga

gabierl

Kościół katolicki 29 września w szczególny sposób czci Archaniołów - Michała, Gabriela i Rafała. Od pierwszych wieków chrześcijaństwa sztuka obfituje w wizerunki tych niebiańskich pogromców zła i zwiastunów zbawczych wydarzeń.

Kult Archaniołów rozwinął się na Wschodzie, by następnie zaistnieć w liturgii Europy zachodniej. Archanioła Michała choćby zaczęto czcić na Zachodzie w V wieku.

Któż jak Bóg
Wezwanie to kryje się w imieniu księcia niebiańskich zastępów, Archanioła Michała. Od X do XV wieku dominuje w sztuce dziewczęcy typ jego postaci. Dopiero w XVI wieku zmienia się on w typ zdecydowanie męski. W sztuce wczesnochrześcijańskiej Archanioł Michał pełni funkcję Bożego posłańca bądź strażnika raju. Niekiedy też, z czym spotykamy się zarówno w tej sztuce, jak i w sztuce bizantyńskiej, asystuje wraz z Archaniołem Gabrielem przy tronie Boga, rzadziej przy tronie Maryi. Wyobrażany jest w stroju liturgicznym lub w zbroi, z białymi, orlimi piórami w skrzydłach bądź, sporadycznie, z pawimi, których oka symbolizują wszechwidzący wzrok Boga. Diadem lub opaska natomiast przypominają nam o książęcej godności Archanioła Michała.
Artyści ukazywali owego niebiańskiego ducha najczęściej w chwili odnoszenia zwycięstwa nad złem lub jako ważącego dusze na Sądzie Ostatecznym. Zajętego drugą czynnością, przedstawił Archanioła na obrazie z lat 1448-1451 Rogier van der Weyden. Podobnie wyobraził go Hans Memling na pochodzącym z lat 1467-1471 obrazie „Sąd Ostateczny”. Trzymana przez archanioła Michała waga odmierzała dobre uczynki ludzi, a od ciężaru tychże uczynków uzależnione było przyjęcie ich dusz do nieba. Poza strojem i wagą przypisano Archaniołowi Michałowi takie atrybuty jak globus (na Wschodzie okrągłą sferę), laskę, trąbę, krzyż, miecz, włócznię, tarczę i zwierzęcą lub zwierzęco-ludzką postać szatana. Za pomocą wydobytego z trąby dźwięku archanioł miał ogłosić koniec świata. Globus z laską wskazywał, stanowiąc zresztą nie tylko atrybut Archanioła Michała, na realizowaną przezeń Bożą misję i na duchową władzę. Atrybut, jakim był wraz z krzyżem oręż, widnieje najczęściej w przedstawieniach triumfu Archanioła Michała nad personifikacjami zła. W takiej walce ukazał go między innymi wybitny artysta włoskiego renesansu, Rafael. Na jego powstałym w 1518 roku obrazie wódz niebiańskich zastępów depcze leżącego szatana, zamierzając przebić jego ciało włócznią.
Z postacią Archanioła Michała chrześcijańska tradycja związała jeszcze pewien cud przedstawiony przez Agnolo Gaddiego na obrazie „Pojawienie się świętego Michała Archanioła nad Mauzoleum Hadriana” z około 1470 roku. Mianowicie kiedy papież Grzegorz I prowadził wokół Rzymu procesję, by powstrzymać szalejącą w mieście zarazę, jego oczom ukazał się na szczycie mauzoleum Archanioł Michał chowający do pochwy miecz na znak wysłuchania modlitw i kresu epidemii. Cud ten przyczynił się do nazwania Mauzoleum Hadriana Zamkiem Świętego Anioła. Wspomnijmy i o polskiej legendzie z udziałem Archanioła Michała. Zgodnie z tą legendą, kiedy ścigający Jaćwingów za najazd na ziemię lubelską książę Leszek Czarny zasnął wskutek zmęczenia pod ogromnym dębem w Lublinie, ujrzał we śnie Archanioła Michała, który wręczył mu ognisty miecz, zapowiadając tym gestem zwycięstwo piastowskiego władcy nad pogańskimi agresorami. Po odniesionym nad Jaćwingami triumfie książę ufundował w Lublinie kościół pod wezwaniem Św. Michała Archanioła, a pień dębu zachowano po ścięciu drzewa jako pamiątkę, umieściwszy go pod głównym ołtarzem świątyni.

Bóg jest mocny
Ze skrzydłami u ramion, w długiej, białej szacie i w otaczającym głowę nimbie Archanioł Gabriel widnieje między innymi na pochodzącej z lat około 432-440 roku mozaice w rzymskim kościele Santa Maria Maggiore. Jego imię wskazuje na Boga jako Mocnego oraz oznacza Bożego męża. Od XIV wieku uzyskuje on w sztuce Włoch dziewczęce rysy, a wyobraża się go w antycznych, liturgicznych lub monarszych szatach, rzadziej natomiast w ubiorze wojskowym. Archanioł Gabriel najbardziej znany jest z przedstawień zwiastowania Maryi.
Ukazuje się go w tych przedstawieniach z zapowiadającą dziewicze macierzyństwo Maryi lilią, z gałązką palmy bądź oliwki sygnalizującą, że archanioł jest posłańcem pokoju, berłem obwieszczającym przyszłe narodziny Jezusa Chrystusa jako Króla oraz z listem lub zwojem wręczanym Adresatce gestem herolda a oznaczającym misję i przekazywanie woli Bożej mieszkańcom ziemi. Zwiastowanie ma najczęściej miejsce we wnętrzu domu, jego przedsionku lub w przydomowym ogrodzie. Archanioł przyklęka przed Maryją lub unosi się w powietrzu, zawieszony niejako w locie.
Z lilią w ręce, bez skrzydeł i, co dla nas zaskakujące, z płomieniami wokół stóp wyobraził archanioła Gabriela na obrazie „Ecce Ancilla Domini” („Oto Służebnica Pańska”) z 1850 roku Dante Gabriel Rossetti, a James Tissot na pochodzącym z lat 1886-1896 obrazie „Zwiastowanie” ukazał go jako błękitnego cherubina o kilku parach skrzydeł, kobiecym obliczu i ze skierowanymi ku Maryi, otwartymi dłońmi. Mimo iż zapowiedź Wcielenia powinna i Archaniołowi sprawiać radość, można dostrzec ową radość jedynie w kamiennych postaciach Maryi i Archanioła Gabriela w portalu francuskiej, gotyckiej katedry w Reims. Tylko tutaj Archanioł Gabriel uśmiecha się w rozmowie z Maryją. 

Bóg uzdrowił
Archaniołowi Rafałowi, w którego imieniu kryje się lecząca moc Boga, przypisuje się jako atrybut laskę pielgrzymią oraz rybę i naczynie z jej żółcią. Laska odsyła nas do towarzyszenia Archanioła Rafała Tobiaszowi w drodze do Medii, podczas gdy ryba nawiązuje do uleczenia jej żółcią Tobiaszowego ojca ze ślepoty. Niekiedy wędrującemu Tobiaszowi towarzyszy także jego pies, co ukazał na obrazie z lat 1512-1514 wybitny artysta weneckiej szkoły malarskiej Tycjan. Natomiast Jan Steen przedstawił na obrazie z lat 1658-1660 spętanie przez `Archanioła Rafała złego ducha ukrytego w smoczym ciele. Związanie to oznacza wypędzenie z poślubionej Tobiaszowi Sary demona, który zabijał w noc poślubną jej poprzednich mężów.

Tekst Justyna Sprutta

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!