TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 19 Stycznia 2020, 01:36
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Nieustanne zobowiązanie wypływające z encykliki Pacem in terris.

KATOLICKA NAUKA SPOŁECZNA

Nauczanie papieskie. Nieustanne zobowiązanie wypływające z encykliki Pacem in terris.

W Wielki Czwartek, 11 kwietnia 1963 roku papież Jan XXIII ogłosił encyklikę  Pacem in terris. Zbliżająca się więc czterdziesta rocznica jej opublikowania wpłynęła na temat Orędzia na Światowy Dzień Pokoju 1 stycznia 2003 roku. Jan Paweł II pragnął podkreślić historyczne znaczenie tej encykliki, a zarazem ciągle aktualne zobowiązanie z niej wypływające. Zacytował pierwsze zdanie z niej, które doskonale streszcza całość przesłania: «Pokój na świecie, którego wszyscy ludzie wszystkich czasów tak żarliwie pragnęli, nie może być budowany i utrwalany inaczej, jak tylko przez wierne zachowywanie porządku ustanowionego przez Boga» (Pacem in terris, wstęp: AAS, 55 [1963], 257). Sytuacja geopolityczna i tło historyczne wydania encykliki nadają jej tym bardziej doniosłe znaczenie, gdyż świat był wtedy bliski wybuchu wojny atomowej wskutek kryzysu kubańskiego. Głos następcy Świętego Piotra został przyjęty z uwagą i odpowiedzialnością. „Encyklika mówiła wszystkim o wspólnej przynależności do rodziny ludzkiej i rzuciła światło na pragnienie ludzi w każdym zakątku świata, by żyć w bezpieczeństwie, sprawiedliwości i nadziei na przyszłość”. Warto więc przypomnieć niektóre myśli i wskazania dotyczące budowania pokoju.

Jako istotne warunki pokoju, określone także jako cztery filary pokoju, należy wymienić prawdę, sprawiedliwość, miłość i wolność. Prawda stanie się fundamentem pokoju, wtedy gdy każdy pojedynczy człowiek będzie w pełni świadomy, że oprócz własnych praw ma również obowiązki wobec innych. Sprawiedliwość będzie elementem budującym pokój wtedy, kiedy każda osoba zaangażuje się bardzo konkretnie w poszanowanie praw innych i będzie starała się uczciwie wypełniać obowiązki wobec nich. Miłość powinna być zaczynem pokoju poprzez wzajemne odczuwanie i dostrzeganie potrzeb. Jest to możliwe wtedy, gdy potrzeby innych odczuwa się jako własne i dzieli się tym, co się posiada poczynając od wartości duchowych. Wolność jest filarem podtrzymującym pokój wtedy, gdy dąży się do niego metodami bazującymi na wskazaniach rozumu, przyjmując całkowitą odpowiedzialność za własne czyny. Te cztery filary pokoju osiągają swoją wartość i przynoszą efekt, gdy bazują na wewnętrznym, duchowym przekonaniu, które człowiek pielęgnuje i rozwija w sobie. Nie mogą to być tylko hasła, ale ma to być prawdziwe nastawienie ducha do działania. Trwała i wciąż aktualna na drodze do pokoju jest ciągła potrzeba kształtowania świadomości godności człowieka i jego niezbywalnych praw. Należy szerzyć i umacniać „przekonanie, że wszyscy ludzie są sobie równi co do natury i godności”. Podstawowe prawa człowieka nie są wyrazem łaski okazanej przez jakąś klasę społeczną czy państwo, lecz przysługują każdemu bez wyjątku przez sam fakt bycia osobą. Jan Paweł II zwrócił uwagę na proroczy wydźwięk Encykliki Pacem in terris i dalekowzroczność jej autora, który wobec świata coraz bardziej współzależnego i globalnego widział konieczność wypracowania pojęcia dobra wspólnego w skali światowej, stąd też zrodziło się pojęcie „powszechnego dobra wspólnego”. Do pokoju na świecie należy dążyć przez współpracę międzynarodową bazującą na porządku moralnym. Potrzebna jest kultura pokoju zakorzeniona w ludzkiej mentalności, związana z konkretnymi gestami i tworząca trwałe tradycje.

Wielkie dziedzictwo encykliki wynika z postawy optymizmu bł. Jana XXIII, który nie bał się przyszłości i pokładał swoją ufność w Bogu i człowieku. Zadanie, które zostaje do zrealizowania to praca nad tworzeniem nowego układu stosunków społecznych opartych na prawdzie, sprawiedliwości, miłości i wolności.

ks. Paweł Guździoł

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!