TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 10 Sierpnia 2020, 01:46
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Nie każda biało-czerwona jest flagą?

Nie każda biało-czerwona jest flagą?

Gdyby przeprowadzić sondaż wśród Polaków na temat naszej flagi, każdy odpowie, że flaga jest biało – czerwona. Jednak czy zawsze taka była? Bynajmniej. Na dodatek można przeczytać o jej kolorach wpadających w srebrny i karmazynowy. Okazuje się też, że nie każda biało-czerwona wywieszana jako flaga jest flagą.

To w końcu jaka była i jest nasza flaga? Warto to wiedzieć, bo 2 maja obchodzimy w naszym kraju Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. To święto, w które wywieszamy polską flagę i mamy pozostawić ją na następny dzień, czyli 3 maja. Nie tylko ze względu na to, że przypada wtedy święto Konstytucji 3 maja, ale również uroczystość NMP Królowej Polski (w tym roku ze względu na Niedzielę Wielkanocną obchodzimy ją wyjątkowo 2 maja). W tym święcie flagi nie jesteśmy sami, bo ponad 50 krajów świata obchodzi oficjalnie dzień na cześć swoich barw narodowych.

Biały, karmazyn i granat
Najpierw polską barwą narodową był karmazyn, czyli ciemnoczerwony z domieszką błękitu. Jest on symbolem dostojeństwa i bogactwa, a zarazem uważany był za najszlachetniejszy z kolorów. Na pierwszych flagach i sztandarach reprezentujących Królestwo Polskie na czerwonym tle umieszczono białego orła w koronie. Historyk Jan Długosz opisując przygotowania do bitwy pod Grunwaldem napisał o „chorągwi wielkiej, na której wyszyty był misternie orzeł biały z rozciągnionemi skrzydły, dziobem rozwartym i z koroną na głowie, jako herb i godło całego Królestwa Polskiego”.

Później na sztandarze Rzeczypospolitej Obojga Narodów znalazły się trzy pasy: dwa czerwone - umieszczone na dole i na górze oraz oddzielający je biały. Umieszczano na nim również herb Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Zobaczyć można było na czerwonym tle dwa pola przedstawiające białego Orła w koronie, czyli symbol Korony i dwa z wizerunkiem Pogoni – herbu Litwy. Natomiast na tarczy sercowej najczęściej znajdował się herb rodowy aktualnie panującego monarchy.
W okresie przedrozbiorowym za barwy narodowe uznawano często trzy kolory: biały, karmazynowy i granatowy. Karmazyn i granat nawiązywał chociażby do kolorów strojów żołnierzy kawalerii. Znana nam dobrze husaria również nosiła karmazynowe kontusze i granatowe żupany. Natomiast biały, jeden z naszych kolorów narodowych, pochodzi od kopii i proporców jazdy, na których umieszczono chorągiewki czerwono-białe lub karmazynowo-granatowe. Kiedy w 1775 roku powstała Kawaleria Narodowa, jej mundury były właśnie granatowo-karmazynowo-białe. Z kolei trójkolorowe kokardy pojawiły się między innymi w czasie powstania listopadowego.

Dwa, a może trzy kolory?
Po raz pierwszy kolory biały i czerwony zostały uznane za narodowe 3 maja 1792 roku. Podczas obchodów pierwszej rocznicy uchwalenia Ustawy Rządowej damy ubrały białe suknie przepasane czerwoną wstęgą, a panowie szarfy biało-czerwone. W ten sposób chciano nawiązać do heraldyki Królestwa Polskiego - białego orła na czerwonej tarczy herbowej. I właśnie te barwy zostały oficjalnie zapisane jako narodowe w uchwale Sejmu Królestwa Polskiego przyjętej 7 lutego 1831 roku na wniosek posła Walentego Zwierkowskiego, wiceprezesa Towarzystwa Patriotycznego. Była to propozycja kompromisowa pomiędzy barwą białą - nadaną przez króla Augusta II Mocnego i zaproponowaną jako narodowa przez konserwatystów, a trójbarwną – biało-czerwono-szafirową, czyli barwami konfederacji barskiej zaproponowanymi z kolei przez Towarzystwo Patriotyczne. Biało-czerwona flaga nawiązywała do pierwszych polskich flag i sztandarów z orłem. I tak górny pas flagi reprezentował białego orła, a dolny - czerwone pole tarczy herbowej. Dodam, że koloru białego używa się w heraldyce jako reprezentację srebra. Oznacza on także wodę, a wśród wartości duchowych czystość i niepokalanie. Z kolei czerwony jest symbolem ognia i krwi, oznacza również odwagę i waleczność.
Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości o barwach i kształcie flagi zdecydował Sejm Ustawodawczy 1 sierpnia 1919 roku. W ustawie zapisano, że: „Za barwy Rzeczypospolitej Polskiej uznaje się kolor biały i czerwony w podłużnych pasach równoległych, z których górny - biały, dolny zaś – czerwony”. Po kilku latach doprecyzowano odcień czerwieni jako karmazynowy, który w 1927 roku zmieniony na cynober, czyli odcień koloru czerwonego wpadający nieznacznie w pomarańczowy. Pigment o tym odcieniu uzyskiwano z cynobru, a więc minerału z zawartością siarczku rtęci. I stąd pochodzi nazwa tego koloru. Cynober został także uznany w PRL-owskiej ustawie z 1955 roku. Ponownie odcień czerwonego na naszej fladze został zmieniony w 1980 roku.

Proporcje 5:8
Ostatecznie jakie więc są obecnie obowiązujące kolory naszej flagi? Zawsze mówimy o niej biało – czerwona, ale sprecyzowanie odcieni jej kolorów nie jest już takie oczywiste. Dowiadujemy się o nich z Ustawy z 31 stycznia 1980 roku o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych. To w niej kolory naszej flagi przedstawione zostały w postaci współrzędnych trójchromatycznych barw. I tak według tego zapisu biały z naszej flagi tak naprawdę nie jest czystym śnieżnobiałym, ale wpada bardziej w kolor srebrny. Natomiast czerwony określany jest jako karmazyn. Przypomnę to ciemnoczerwony z lekką domieszką błękitu.

Na fladze nie tylko ważne są kolory narodowe. By połączone ze sobą dwa poziome, równej szerokości pasy - do góry biały i na dole czerwony, stały się flagą, trzeba zachować proporcje. Stosunek długości boków flagi wynosi 5:8, tak ustaliła ustawa z 1919 roku i obowiązuje ona do dziś. Przykładowo, jeżeli nasza flaga ma metr wysokości, to musi mieć 1,6 metra szerokości. Jeśli tak nie jest, to połączone ze sobą pasy biały i czerwony są w barwach narodowych, ale nie tworzą flagi. Co więcej, zgodnie z ustawą, by taki prostokąt był flagą, musi zostać umieszczony na maszcie, obojętnie czy będzie on metolowy, drewniany, czy jeszcze inny.

Z szacunku dla narodowej
Od 2014 roku na znak szacunku dla tego symbolu narodowego 2 maja obchodzimy Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Tego samego dnia obchodzony jest Dzień Polonii i Polaków za Granicą, o którym innym razem. Wybór daty 2 maja nie był przypadkowy - chodziło o dzień, w którym Polakom towarzyszą refleksje o szczególnych kartach historii Polski, wypełnienie wolnego dnia pomiędzy świętami i podkreślenie obchodów Dnia Polonii i Polaków za Granicą. Z okazji święta naszej flagi Biuro Programu „Niepodległa” organizuje już po raz kolejny akcję #mojaflaga. Właśnie na jego portalu www.niepodlegla.gov.pl/aktualnosci/niepodlegla-mojaflaga-wywies-flage/ można sporo przeczytać nie tylko na temat samej akcji, ale również naszej biało-czerwonej.
Biuro Programu „Niepodległa” przypomina, że obecnie „każdy ma prawo używać barw RP, w szczególności w celu podkreślenia znaczenia uroczystości, świąt lub innych wydarzeń, pod warunkiem zachowania odpowiednich czci i szacunku. Choć nie ma zakazów, jak za czasów PRL (kiedy zakazywano wieszania flag chociażby 3 maja – przyp. RJ), nie wolno umieszczać napisów, np. z nazwami miejscowości, na biało-czerwonych flagach. Kodeks Karny zawiera przepisy dotyczące ochrony symboli narodowych. Za publiczne znieważenie, uszkodzenie lub usunięcie flagi czy godła grozi grzywna, kara ograniczenia albo pozbawienia wolności”. Dla kibiców sportowych może być zaskakująca ta zasada: „za niegodne symbolu narodowego uznaje się także umieszczanie na fladze czy godle jakichkolwiek napisów, rysunków, czy obrazków. Co więcej na drzewcu nie wolno umieszczać dekoracji, ani znaków reklamowych”.

Na wspomnianym niedawno portalu przeczytałam również informację o tym, czy można produkować chociażby kubki z flagą. „W ustawie zapisano, że symbole RP nie mogą być umieszczane na przedmiotach przeznaczonych do sprzedaży, lecz dozwolone jest ich umieszczanie w „formie stylizowanej lub artystycznie przetworzonej”, ale tak, by flagi lub godła nie ośmieszał. Pośrednio z tego wynika fakt, że nie umieszcza się ich na przedmiotach jednorazowego użytku, np. chusteczkach, czy serwetkach. Jeżeli ktoś nosi na ubraniu jakiś symbol państwowy, to uszanowanie go polega na godnym zachowaniu”.
Również na znak szacunku dla naszego narodowego symbolu każdy powinien wywiesić flagę czystą i wyprasowaną. Materiał nie może być brudny, podarty, postrzępiony, czy spłowiały. Wywieszona flaga nie powinna dotykać podłoża, ani być zamoczona w wodzie.Dodam tu jeszcze jedną ważną informację. Flagę może wywiesić każdy z nas, ale nie tą z godłem RP. Bo istnieją dwa rodzaje polskiej flagi państwowej. Pierwsza z nich to wspomniany już biało-czerwony prostokąt. Druga to flaga z godłem, które jest umieszczone na białym pasie. I tą drugą wersję mogą używać tylko oficjalne przedstawicielstwa kraju za granicą, cywilne lotniska i samoloty, kapitanaty portów oraz polskie statki morskie jako banderę.

Wywieś flagę i zrób zdjęcie
Teraz o samej akcji #mojaflaga. Jak podkreślają jej organizatorzy, może wziąć w niej udział każdy, kto wywiesi biało-czerwoną flagę przed domem, na balkonie czy w miejscu pracy. Jak podkreśla dyrektor Biura Programu „Niepodległa”: „Nie musi to być duża flaga, możemy uszyć ją sami, albo zrobić z papieru. Ważne, żebyśmy pokazali w tych trudnych czasach, że potrafimy się jednoczyć i solidarnie okazać nasz patriotyzm i odrobinę optymizmu zgodnie z hasłem »Wszystko będzie dobrze«”. Potem wystarczy zrobić zdjęcie wywieszonej flagi i udostępnić je w mediach społecznościowych z hasztagiem #mojaflaga. I świętować razem dzień naszej biało-czerwonej, czy jak kto woli biało – karmazynowej.

Renata Jurowicz

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!