TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 26 Stycznia 2021, 15:47
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Neokatechumenat

Neokatechumenat

Widzimy coraz większą potrzebę docierania przez Drogę Neokatechumenalną z Ewangelią do drugiego człowieka. Ta droga wiary może być w wielu parafiach ratunkiem, nowym doświadczeniem i odnalezieniem Pana Boga. Tego sam doświadczyłem i jestem Panu wdzięczny za okazywane mi każdego dnia Jego miłosierdzie.

Neokatechumenat, czyli „Droga Neokatechumenalna”, jest formalnie zatwierdzonym katechumenatem pochrzcielnym w Kościele rzymskokatolickim. Dekret zatwierdzający Drogę Neokatechumenalną został uroczyście wręczony 28 czerwca 2002 roku Inicjatorom Drogi - Kiko Arguello i Carmen Hernandez oraz ojcu Mario Pezzi - przez kardynała Jamesa Stafforda, przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Świeckich. 

Droga jest proponowana biskupom jako sposób realizacji w ich diecezjach wtajemniczenia chrześcijańskiego, dokonującego się w parafii, w małych wspólnotach, jak i dla otwarcia duszpasterstwa misyjnego. Neokatechumenat stanowi zespół czterech dóbr duchowych: katechumenatu pochrzcielnego, mającego pomóc ochrzczonym w odkryciu ogromnych bogactw otrzymanego chrztu, stałego formowania wiary, katechumenatu dla nieochrzczonych oraz służby katechezie.

Początki Drogi Neokatechumenalnej sięgają lat sześćdziesiątych XX wieku. W czasie, gdy w Rzymie zaczęły się obrady Soboru Watykańskiego II, w jednej z najuboższych dzielnic Madrytu, w slumsach Palomeras Altas, zamieszkał Kiko Arguello, artysta i malarz. Pochodził z zamożnej rodziny, a po głębokim kryzysie egzystencjalnym pozostawił wszystko, zabrał z sobą jedynie Biblię i gitarę, po czym zamieszkał w pustym baraku. Kiko Arguello nie poszedł tam po to, aby ich przekonywać do lepszego życia, uczyć ich czy polepszać im warunki socjalne, ale żył jako jeden z nich. Kierował się tym, co przekazali mu Karol de Foucauld i Mali Bracia: żyć w kontemplacji u nóg Chrystusa ukrzyżowanego, pośród ludzi najnędzniejszych i cierpiących. Właśnie to było dla inicjatora Drogi przełomowym doświadczeniem - zetknięcie się z konkretną ludzką nędzą. Stanął wówczas wobec dylematu Nietzschego: albo Bóg jest dobry, ale nie może nic uczynić, by pomóc biednym ludziom; albo mógłby im pomóc, ale tego nie czyni, ponieważ jest okrutny.

Bóg przyszedł jednak z pomocą! Kiko zobaczył w tych biedakach Chrystusa ukrzyżowanego, ale również postanowił zamieszkać i żyć razem z nimi. W ten sposób zrodziła się pierwsza wspólnota, złożona z żebraków, prostytutek, złodziei, kryminalistów i analfabetów. Kiko nie moralizował, nie czynił wyrzutów, ale głosił – jak umiał – Jezusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Proste słowo Ewangelii, śpiew psalmów, modlitwa i konkretne świadectwo. W 1968 roku Kiko, z polecenia Arcybiskupa Madrytu, udał się do Rzymu, gdzie zaczął głosić katechezy. Również w Wiecznym Mieście owocowały one powstawaniem wspólnot. Dziś Droga Neokatechumenalna istnieje w ponad 80 parafiach diecezji rzymskiej i rozwija się prężnie w różnych częściach świata.

Być może nieraz zadajemy sobie pytanie: po co neokatechumenat w parafii? albo: co w życie parafii mogą wnieść wspólnoty neokatechumenalne? Jaka jest misja neokatechumenatu w parafii? Otóż, coraz pilniejszym zadaniem dla Kościoła jest przejście od duszpasterstwa sakramentów, czyli „zachowawczego”, do duszpasterstwa ewangelizacji. Z badań statystycznych wynika, że w przeciętnej parafii Europy Zachodniej, we Mszy Świętej niedzielnej uczestniczy 10% wiernych. W Polsce 20 – 30%. Księża docierają z posługą Słowa i Eucharystii właśnie do tej części wiernych. A co z pozostałymi, którzy są obojętni religijnie albo określają się jako niewierzący? Do nich nie trafia duszpasterstwo sakramentalne, bo za takie trudno uznać tradycyjny chrzest, ślub i pogrzeb w kościele. Potrzebne jest duszpasterstwo ewangelizacyjne i misyjne, aby dotrzeć do oddalonych od Kościoła. Bardzo dobrze jest to widoczne w czasie odwiedzin duszpasterskich. Duszpasterstwo sakramentalne ogarnia tych, którzy wierzą i chcą swoją wiarę umocnić i pogłębić. Duszpasterstwo ewangelizacyjne zaś chce budzić wiarę w obojętnych i niewierzących. I to właśnie daje Droga Neokatechumenalna. Budzi wiarę i miłość do Boga.

Dynamika wspólnot neokatechumenalnych polega na tym, że raz uformowana wspólnota wchodzi na drogę nawrócenia przeżywając określone etapy formacji. Nowe osoby mogą natomiast dzielić doświadczenie Drogi Neokatechumenalnej poprzez wejście do nowej wspólnoty, uformowanej po tak zwanych katechezach wstępnych. Stąd też, w niektórych parafiach znajduje się wiele wspólnot neokatechumenalnych, będących na różnych etapach formacji. Np. w parafii Miłosierdzia Bożego w Kaliszu, w której jest mi dane pracować i posługiwać, w jednej ze wspólnot istnieje obecnie sześć grup. Od 7 lutego rozpoczynają się kolejne katechezy dla młodzieży i dorosłych, na które serdecznie zaprasza ks. proboszcz Bogumił Kempa i katechiści. 

Ks. Łukasz Kręczyński


 

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!