TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 21 Września 2019, 19:27
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Nasz mistrz Polski

Nasz mistrz Polski

Niemal 100 zawodników z całej Polski uczestniczyło w V Mistrzostwach Polski w Kolarstwie Szosowym Duchowieństwa i Ministrantów u stóp Matki Bożej Bolesnej w Skrzatuszu. Mistrzem Polski wśród kapłanów został ks. Adrian Jurek z naszej diecezji.

Mistrzostwa rozpoczęły się Mszą Świętą w skrzatuskim sanktuarium, której przewodniczył ks. bp Krzysztof Zadarko. W homilii wyjaśnił on, że życiowe powołanie można i należy pięknie łączyć z życiową pasją. Kolarstwo okazuje się być bardzo dobrym sposobem, by pracować wytrwale nad swoim charakterem i dzięki temu jeszcze mężniej podążać w stronę Pana Boga. Przed rozpoczęciem zawodów Ksiądz Biskup pobłogosławił także zawodników i ich rowery.

Potem na starcie w różnych kategoriach stanęło około 100 zawodników, w tym prawie 20 księży. Uczestnicy mistrzostw rywalizowali, w zależności od kategorii wiekowej, na dystansach 3600 metrów, 1800 metrów i 38 kilometrów.

Mistrzem Polski wśród kapłanów został ks. Adrian Jurek, wikariusz parafii pw. św. Stanisława, biskupa w Czajkowie z diecezji kaliskiej. Jak podkreśla ks. Adrian sport generalnie był i jest obecny w jego życiu już od dzieciństwa. Zawsze lubił aktywnie spędzać wolny czas. Były to gry zespołowe, takie jak piłka nożna, siatkówka, czy koszykówka. Już jako młodszy ministrant uczestniczył w turniejach piłkarskich organizowanych przez księży wikariuszy, którzy pracowali w jego rodzinnej parafii św. Marcina w Odolanowie. Jak to bywa w sporcie, czasem przydarzają się kontuzje, które i jego nie oszczędzały. - To jednak mnie nie zniechęcało i cierpliwie, powoli, poprzez systematyczne treningi powracałem do uprawiania sportu. Każdy sukces, mniejszy, czy większy motywował mnie do większej pracy. Począwszy od czasów seminaryjnych w Kaliszu, jak i początkowo w życiu kapłańskim - święcenia kapłańskie przyjąłem 2004 roku, rower towarzyszył mi w czasie wakacyjnym i urlopowym. Pewnego dnia postanowiłem przesiąść się na rower szosowy i spróbować swoich sił w kolarstwie - opowiada ks. Adrian, który od pierwszych treningów wiedział, że kolarstwo stało się jego pasją, choć głęboko zapadły mi słowa wybitnego kolarza Marco Pantaniego: „Kolarstwo szosowe to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wciąż wybitnym sportowcem”.
- Owszem, w kolarstwie szosowym potrzeba systematycznych treningów, potrzeba czasu, cierpliwości i wielu wyrzeczeń,  by „szlifować” swoją formę, która ma przyjść w odpowiednim czasie, na konkretny wyścig, dlatego obok modlitwy - osobistej i brewiarzowej, mimo licznych obowiązków wikariusza, do których należy odprawianie Eucharystii, prowadzenie grup duszpasterskich, katecheza parafialna, szkolna, biuro parafialne, odwiedziny chorych, starszych z posługą sakramentalną, przy dobrej organizacji duszpasterstwa z Proboszczem - nawet w życiu kapłańskim można znaleźć wolny czas na uprawianie sporu jakim jest kolarstwo - wyjaśnia ks. Jurek. - Dla mnie osobiście, kolarstwo to również sposób na ewangelizację, gdyż często podczas treningów, czy wyścigów spotykam wielu młodych, czy starszych, którzy początkowo „dziwią się”, że kapłan może nie tylko jeździć na rowerze, ale również ścigać się i rywalizować z najlepszymi kolarzami w Polsce – podkreśla Mistrz Polski. Zauważa też, że nie tak dawno, 9 marca papież Franciszek przyjął na audiencji uczestników dorocznego kongresu Europejskiej Unii Kolarskiej, do których powiedział: „Kolarstwo jest jednym ze sportów, który szczególnie uwypukla niektóre cnoty: znoszenie zmęczenia - podczas długich oraz trudnych podjazdów, odwagę - w próbach ucieczki lub szybkim finiszu, integralność - w przestrzeganiu zasad, altruizmu i znaczenia zespołu. Jeśli myślimy o jednej z najbardziej rozpowszechnionych dyscyplin jaką jest kolarstwo szosowe, to widzimy jak podczas wyścigów cały zespół wspólnie pracuje, często musząc poświęcić się dla lidera. I kiedy jeden z kolegów przeżywa trudny moment, to partnerzy z zespołu podtrzymują go i towarzyszą mu. Podobnie w życiu ważne jest, aby pielęgnować ducha altruizmu, hojności i wspólnoty, aby pomóc temu, kto zostaje z tyłu i potrzebuje pomocy, by osiągnąć właściwy cel”.

Podczas tegorocznych mistrzostw w Srzatuszu w kolejnych kategoriach najlepsi okazji się: lektor - senior Marcin Nowak z diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, lektor starszy Jan Krukowski z diecezji pelplińskiej i lektor młodszy Mateusz Kaput z archidiecezji poznańskiej. Ksiądz Biskup wręczając zwycięzcom medale i nagrody zachęcał do wytrwałych treningów i wytrwałej służby przy ołtarzu. Organizatorami mistrz byli diecezja koszlińsko - kołobrzeska i salezjanie inspektorii pilskiej. Uczestnicy zostali już teraz zaproszeni na koleją edycję mistrzostw, która odbędzie się 13 czerwca 2020 roku.

ReJ

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!