TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 28 Listopada 2020, 00:24
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Na Skrzydłach

Na Skrzydłach

dzieciaki

„Moja mama jest zawsze uśmiechnięta. Jestem bardzo szczęśliwy. Dzięki programowi Skrzydła mam piękny rower. Ciocia Madzia kupiła mi śliczne książki. Nasz dom jest wesoły. Mam piękne kredki i wiele innych rzeczy. Mam kolegów i koleżanki. Cieszę się, że jest taki program” – napisał szczerze Gracjan, który dzięki Skrzydłom Caritas mógł w swoim życiu „polecieć” dalej niż kiedyś. Dzięki Caritas i ludziom, którzy podali pomocną dłoń. 

Ten program powstał z myślą o dzieciach z ubogich rodzin, które z powodu braku środków mają problemy w szkole. Skrzydła to nie jednorazowa akcja, która trwa kilka godzin albo nawet kilka dni. To długoterminowa pomoc uczniom potrzebującym wsparcia: dożywiania, dofinansowania dojazdów do szkół, zakupu przyborów szkolnych i podręczników, opłacenia dodatkowych zajęć rozwijających zdolności. To program obejmujący konkretnego ucznia.

Kredki, książki i korepetycje

Nasza diecezjalna Caritas już teraz, chociaż to początek wakacji, musi myśleć, jak pomóc dzieciom w czasie roku szkolnego, bo to już za dwa miesiące. Zresztą nie ma co ukrywać, pomagają w zależności od tego, ile uda się zebrać pieniędzy, darów od ludzi, którzy zdecydują się wyciągnąć pomocną dłoń. - Jeśli chodzi o rok szkolny 2013/2014 opieką objętych jest 10 dzieci w ramach programu Skrzydła - Skarbonka Skrzydła - wyjaśnia Magdalena Glinkowska oddelegowana w Caritas do programu Skrzydła. Przypomina też, co udało się zrobić w poprzednim roku. - W ramach podjętych działań sfinansowaliśmy korepetycje z matematyki, języka angielskiego, języka polskiego. Dzieciom zostały zakupione podręczniki, pomoce szkolne np. encyklopedie, artykuły papiernicze, plecaki – mówi Magda. To ważne, bo w programie nie chodzi tylko o to, aby zapewnić bieżące, podstawowe potrzeby dzieci, ale przede wszystkim, aby wyrównywać ich szanse edukacyjne na przyszłość oraz niwelować albo zapobiegać wykluczeniu ze środowiska rówieśników. Dzieci dzięki temu, że w trakcie udziału w programie mogą mieć kompletny zestaw podręczników, nowe kredki, kolorowe zeszyty, nowy dres na gimnastykę, modne spodnie, czy sukienkę, przestają czuć się gorsze. Często zmienia się wtedy ich postawa w szkole i nie tylko. Zmieniają się relacje z kolegami z klasy, szkoły czy bloku. Jak pisał w swoim liście Gracjan - ich dzieciństwo staje się radośniejsze. - Stają się pewniejsze siebie, odważniejsze. Często wzrasta w nich poczucie własnej wartości, dzięki czemu z odwagą przyjmują wyzwania. Wyzwania, które będą miały wpływ na ich przyszłość, na to, jakimi będą dorosłymi ludźmi, co będą robić w życiu zawodowym, jak będą wyglądały i funkcjonowały ich przyszłe rodziny – podkreślają przedstawiciele Caritas.

Wyobraźnia miłosierdzia

Powstanie programu to odpowiedź na słowa Jana Pawła II wypowiedziane w czasie pielgrzymki do Polski na krakowskich Błoniach w 2002 roku: „Potrzeba «wyobraźni miłosierdzia», aby przyjść z pomocą dziecku zaniedbanemu duchowo i materialnie; aby nie odwracać się od chłopca czy dziewczyny”. Bo ważniejsza niż stawiane dla Jana Pawła II pomniki z kamienia, a nawet marmuru, jest miłość i dążenie do tego, by każdy z nas stawał się lepszy. I nie można być obojętnym wobec faktu, że „w Polsce ponad 650 tysięcy dzieci w szkołach nie może skupić się na lekcji z powodu głodu, czy odrobić lekcji z powodu braku książek. Dla wielu z nich szkoła to codzienna walka ze wstydem, upokorzeniem i samotnością. I właśnie dla takich dzieci powstał program Skrzydła” - wyjaśnia nasza Caritas.

Jest wśród nich grupa żyjąca w środowisku dotkniętym uzależnieniem jednego lub dwojga rodziców. Ale nie można generalizować, bo Caritas ma pod swoją opieką dzieci z domów, w których jest ciężka choroba, kalectwo, brak jednego z rodziców. - Zagłębiając się w sytuację domów widzimy bardzo różne obrazy: matki samotnie wychowującej kilkoro dzieci, nie mającej wsparcia ze strony obecnego lub byłego męża alkoholika. Widzimy kochającą i szanującą się rodzinę, w której ojciec stracił pracę i ze względu na wiek trudno mu znaleźć nową, a matka opiekuje się niepełnosprawnym synem wymagającym ciągłego nadzoru i nie może podjąć zajęć zarobkowych; matkę samotnie wychowującą czterech synów, która pewnego dnia po wizycie z dziećmi u rodziców zastała puste mieszkanie, z którego mąż alkoholik wywiózł wszystkie sprzęty i meble, poodcinał żyrandole i która przez kilka nocy spała z dziećmi na podłodze, bo „tatuś” spieniężył nawet ich łóżeczka – takie są realia, z którymi spotykają się przedstawiciele Caritas.

Konkretny dar

Program Skrzydła mogą sponsorować osoby indywidualne i firmy. Trzeba pamiętać, że program nie ogranicza się jedynie do przekazania pieniędzy. Można darować konkretne rzeczy: paczki, wyprawki szkolne, czy prowiant na wakacyjny wyjazd. Każdy z nas może wpłacać też środki przez minimum 10 miesięcy albo jednorazowo, czy cyklicznie na tzw. Skarbonkę Skrzydeł. Wszyscy darczyńcy po 10 miesiącach sponsorowania otrzymują rozliczenie przekazanej darowizny. Natomiast Skarbonka Skrzydeł to propozycja dla wszystkich, którzy chcą wesprzeć program bez podpisywania długoterminowych deklaracji. - Każda wpłata na konto Caritas Diecezji Kaliskiej z dopiskiem „Skarbonka Skrzydeł” będzie przeznaczona na pomoc dzieciom, które nie zostały objęte stałą opieką w programie. Wpłacający może określić cel, na który mają zostać przeznaczone środki np. obuwie, dożywianie itp. - zapewnia Caritas. 

Renata Jurowicz

Wszyscy, którzy chcieliby zadeklarować jakąkolwiek pomoc mogą się zgłaszać do siedziby kaliskiej Caritas przy ul. Stawiszyńskiej lub najpierw zadzwonić tel. (62) 757 36 83, czy napisać kalisz@caritas.pl. Dodatkowe informacje na www.kalisz.caritas.pl.

Można też wpłacać pieniądze na konto: ING BANK ŚLĄSKI O/Kalisz, 15 1050 1201 1000 0022 7106 5233 z dopiskiem ,,Skarbonka Skrzydeł”


Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!