TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Maja 2020, 06:11
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Morze Czerwone

Morze Czerwone

Ostatnim razem opowiedzieliśmy sobie o plagach egipskich, jedną z których był „czerwony Nil”. Dzisiaj powiemy sobie natomiast o Morzu Czerwonym.
O ile „czerwony Nil” to określenie wymyślone tylko na użytek naszego cyklu,(bo na żadnej mapie, ani w żadnym atlasie nie znajdziecie nazwy „czerwony Nil”), o tyle Morze Czerwone to prawdziwa nazwa morza. Morze Czerwone rozciąga się między Afryką a Półwyspem Arabskim. Spora część zachodniego wybrzeża tego morza należy dziś do Egiptu i w dawnych czasach również należała.
Jak pewnie pamiętacie, faraon nie chciał zgodzić się na to, by Mojżesz wyprowadził lud izraelski z jego kraju. Izraelici byli mu potrzebni jako niewolnicy. Ale kiedy Bóg zaczął zsyłać na Egipt kary (nazywane w Biblii plagami) i kiedy wskutek ostatniej z tych kar, faraon stracił pierworodnego syna, pozwolił Izraelitom na wyjście. Tuż przed wyruszeniem w drogę, Izraelici mieli - na polecenie Pana Boga - świętować Paschę. Po raz pierwszy w historii. My, w dzisiejszych czasach też świętujemy Paschę, tyle, że nazywamy ją Wielkanocą. Bo wiele wieków po Mojżeszu, tuż przed świętem Paschy został ukrzyżowany i złożony w grobie Pan Jezus i trzeciego dnia zmartwychwstał.
Po świętowaniu Paschy, Izraelici wyruszyli w drogę w kierunku Morza Czerwonego. Gdy dotarli do wybrzeża, zorientowali się, że faraon zmienił zdanie i postanowił ich ścigać, gdyż zobaczyli za sobą jego wojska. Wszyscy znaleźli się w straszliwej pułapce. Nie mieli gdzie uciekać. Przed nimi było morze, a za nimi armia faraona. Mojżesz zapytał wówczas Boga co robić, a Bóg odpowiedział mu, by uniósł swoją laskę nad wody morskie. Mojżesz zrobił to i wtedy wydarzył się największy cud opisany w Starym Testamencie: morze się otworzyło i przed Izraelitami ukazała się sucha droga na drugą stronę. Ruszyli tą przedziwną trasą mając wał wód morskich po jednej i po drugiej stronie. Kiedy wojska faraona ujrzały co się dzieje, również ruszyły w otwarte morze za Izraelitami. Ale kiedy Egipcjanie wjechali w morze, wody morskie zaczęły się zamykać i żołnierze wraz z rydwanami i końmi, utonęli w jego odmętach. Lud izraelski natomiast, przeszedł suchą stopą na drugą stronę i dziękował Bogu, za tak niesamowite uwolnienie.

Aleksandra Polewska - Wianecka

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!