TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 28 Marca 2020, 19:21
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Modlić się jak Jezus

XVII Niedziela zwykła

Łk 11,1-13

Modlić się jak Jezus

Kiedy się modlicie, mówcie: Ojcze, niech się święci Twoje imię; niech przyjdzie Twoje królestwo. Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień, i przebacz nam nasze grzechy;

Cechą charakterystyczną łukaszowego portretu Jezusa jest dokładne uchwycenie momentów Jego modlitwy. Według relacji ewangelisty cała działalność Jezusa rodzi się z modlitwy. Wszystkie istotne wydarzenia Jego drogi, w których stopniowo odsłania się Jego tajemnica, są przedstawiane jako wydarzenia modlitwy. Podczas modlitwy po chrzcie nad Jordanem zstępuje Duch Święty i objawiona zostaje prawdziwa tożsamość Bożego Syna (por. Łk 3,21-22). Wyznanie przez Piotra wiary w Jezusa jako Mesjasza następuje po spotkaniu z modlącym się Jezusem (por. Łk 9,18). Przemienienie Jezusa dokonuje w czasie modlitwy na górze (por. Łk 9,29).  Modlitwa w Ogrodzie Oliwnym jest ostatnią czynnością przed pojmaniem i wydaniem na śmierć (por. Łk 22,39-46). Ufna modlitwa słowami Psalmu 31 wychodzi z ust umierającego na krzyżu (por. Łk 23,46). Przykład modlitwy Jezusa wzbudza w towarzyszących Mu uczniach pragnienie modlitwy, które wyraża się w gorącej prośbie: „Panie, naucz nas modlić się” (Łk 11,1). Wywodzącym się z pobożnej tradycji Izraela uczniom nieobca była praktyka modlitwy, z pewnością umieli się modlić i prawdopodobnie wielokrotnie to czynili. Ich marzeniem było jednak to, aby modlić się na wzór Mistrza z Nazaretu, modlić  się jak Jezus. Mistrz objawia im swój sekret w słowach modlitwy „Ojcze nasz” oraz w następującej po niej przypowieści o wytrwałości w modlitwie. Powierzając uczniom  „Ojcze nasz”, Jezus chciał nie tylko nauczyć ich nowej modlitwy, konkretnych słów do częstego powtarzania, ale raczej pragnął wprowadzić ich w nową relację z Bogiem. Słowa te mają kształtować życie uczniów, uczyć ich czuć i myśleć w nowy sposób - jak Jezus. Nowość modlitwy Jezusa dotyczy zatem nie tyle jej treści („Ojcze nasz” posiada wiele elementów wspólnych z żydowską modlitwą kończącą nabożeństwo synagogalne), ile sposobu odnoszenia się i zwracania do Boga. Kluczem do odkrycia tej nowej relacji jest pierwsze słowo Jezusowej modlitwy: „Ojcze” – „Abba” (w Ewangeliach występuje 180 razy jako określenie Boga, w Starym Testamencie tylko 15 razy),  które wyprzedza wszystkie wezwania i prośby. Imię to streszcza życie i nauczanie Jezusa, On przyszedł właśnie po to, aby objawić prawdziwe oblicze Ojca. Modlić się na wzór Jezusa, to przede wszystkim doświadczać obecności Boga jako kochającego i troskliwego Ojca oraz czuć na sobie Jego miłosierne spojrzenie w każdej okoliczności życia. Taka synowska modlitwa rodzi się jedynie z bezgranicznej ufności, a nie z chęci otrzymania czegoś czy pomyślnej realizacji własnych projektów i oczekiwań.
W końcowej przypowieści Jezus zachęca uczniów do ufnej wytrwałości w modlitwie i przekonuje ich, że Ojciec zawsze cierpliwie słucha modlitw swoich dzieci. Każda modlitwa dociera do Niego, wzrusza Jego ojcowskie serce, każda jest wysłuchana. Bożą odpowiedzią na ludzką modlitwę jest nie tylko realizacja takiej czy innej prośby, ale dar Ducha Świętego – „Ojciec da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą” (Łk 11,13). Jezus zaprasza swoich uczniów do nowego spojrzenia na modlitwę. Jej wartość polega nie tyle na byciu wysłuchanym zgodnie z własnym oczekiwaniem, ale na byciu napełnionym Duchem Świętym, który może wszystkiego nauczyć, wszystko przemienić i doprowadzić do całej prawdy (por. J 14,26).
Uczmy się modlitwy ufnej i wytrwałej na wzór Jezusa. Nie narzekajmy, iż nie zostaliśmy wysłuchani, zaufajmy bardziej Jego odpowiedziom niż naszym pytaniom,  bardziej Jego darom niż naszym prośbom.

ks. Piotr Bałoniak

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!