TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Maja 2020, 07:27
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Księga Wyjścia (38)

Księga Wyjścia (38)

Wówczas Mojżesz z Aaronem,
Na twarz padli przed narodem.
A Jozue wraz z Kalebem,
Wierzchnie szaty zdarli z siebie,
Mówiąc: Fakt to niebywały,
Ale kraj ten jest wspaniały.
Ludzie! Jeśli Pan nam sprzyja,
To nas nikt nie pozabija.
Nie złorzeczcie przeciw Panu!
On wprowadzi nas do kraju,
Który mlekiem z miodem płynie.
Zamieszkamy w tej krainie
I nikt nas już nie wygoni,
Bowiem Pan Bóg przy nas stoi.
Nie obronią się przed nami
A my o tym zapewniamy.
Lecz lud zaczął głośno wołać,
Aby ich ukamienować!
Mojżeszowi więc rzekł Bóg:
Powiedz mi, jak długo lud,
Tak mnie będzie lekceważył!
Przecież Ja, już tyle razy,
Nieustannie mu pomagam.
A on krzyczy, że go zdradzam?
Cóż... zarazą go zabiję!
Ciebie ojcem zaś uczynię
Ludu, który będzie większy,
Roztropniejszy i wierniejszy.
Jednak Mojżesz Bogu rzekł:
Każdy naród w świecie wie,
Że się troszczysz o Izrael,
Wyjątkowo i wspaniale.
Co narody te powiedzą,
Kiedy o tym się dowiedzą?
„Bóg z pewnością nie mógł sprawić,
By Izrael tam wprowadzić.
I dlatego, Wiekuisty,
Na pustyni zabił wszystkich”.
Chcesz by ludy tak mówiły?
O, nie dopuść do tej chwili.
Niechaj zatem się ukaże
Twoja moc, jak obiecałeś.
Kara musi być surowa,
Lecz wierności nam dochowaj.
Okaż proszę i w tym względzie,
Twoje wielkie miłosierdzie.

 

Romcio Tomcio

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!