TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 23 Sierpnia 2019, 04:23
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Księga Wyjścia (14)

Księga Wyjścia (14)

Józefowe opowieści,
rymem wprost z biblijnych treści
Jezus znał je od kołyski,
posłuchajmy zatem wszyscy

Mojżesz zatem znów usłyszał:
- Idź do faraona dzisiaj
I odważnie tak mu przekaż:
Nowa plaga Egipt czeka.
Wasze osły, owce, woły,
Bydło, konie i wielbłądy,
Zdziesiątkuje w mig zaraza,
Bo ty Boga wciąż obrażasz.
Zaś zwierzęta izraelskie,
Będą plagą tą nietknięte.
I nazajutrz, te egipskie
Poginęły… prawie wszystkie.
Władca jednak nic nie zrobił.
Naród dalej trwał w niewoli.
Więc rzekł Pan Bóg do Mojżesza:
- Weźcie dużo sadzy z pieca
I wraz z bratem Aaronem,
Rzućcie ją przed faraonem.
Pył rozniesie się nad krajem
I wywoła niesłychane,
Przykre dla Egipcjan szkody,
Dając pryszcze oraz wrzody.
Cóż, spełniły się te słowa.
Cały Egipt zachorował.
Wrzody miały nawet dzieci,
I mężczyźni i kobiety,
Czarodzieje i wróżbici.
Wszyscy zaś Izraelici,
Bez wyjątków, zdrowi byli
I tym bardzo się cieszyli.
Lecz niestety, faraona,
Znak ten znowu nie przekonał.
Więc wieczorem, Bóg rzekł tak:
Mój Mojżeszu! Trzeba wstać,
Iść do egipskiego władcy,
By mu taką rzecz oświadczyć:
Jestem Bogiem ludu tego,
Tak przez ciebie gnębionego.
Wypuść lud mój, by Mi służył.
Tak tej sprawie się przysłużysz.
Jeśli zdania nie odmienisz,
Jutro, na egipskiej ziemi,
Spuszczę taką ilość gradu,
Który mocą wodospadu,
Spadać będzie prosto z nieba.
Niszcząc ludzi oraz drzewa,
Zboża, trawy i rośliny,
Nawet wasz inwentarz żywy.
Tam, gdzie naród jest wybrany,
Grad w ogóle się nie zjawi.

Romcio Tomcio

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!