TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 17 Maja 2021, 19:18
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Biblia

Świadek  ocalenia
ks. Krzysztof P. Kowalik
Świadek ocalenia

Ziemia Izraela potrafiła przynosić obfite plony. Nie mniej zdarzały się również i takie lata, gdy nie dawała z siebie nic. I nie było tak dlatego, iż była to ziemia nieurodzajna czy wyjałowiona. Przeciwnie. Nieuprawiana przez wiele lat, gdy tylko doświadczyła troskliwej pracy rolnika przynosiła urodzajne zbiory. Ale nie wszystko zależało od wysiłku człowieka.

Niespodziewane  ocalenie
ks. Krzysztof P. Kowalik
Niespodziewane ocalenie

Prorok umocniony przez Boga na widok nadchodzących Aramejczyków zaczął modlić się. Prosił, by Wszechmogący dotknął jego wrogów ślepotą. Jego modlitwa została wysłuchana. Wtedy Elizeusz użył podstępu broniąc swego życia.

Niezwykłe zdarzenia
ks. Krzysztof P. Kowalik
Niezwykłe zdarzenia

Znaki, których dokonywał Elizeusz mocą Boga odbiły się szerokim echem pośród Izraelitów. Przyniosły prorokowi sławę cudotwórcy. Widziano w nim męża Bożego, wiązano go ze zdumiewającymi czynami.

Przykry  zysk
ks. Krzysztof P. Kowalik
Przykry zysk

Elizeusz nie wziął niczego od Naamana. To, co uczynił miało być dla Syryjczyka znakiem łaski Boga.

Spotkanie  z prorokiem
ks. Krzysztof P. Kowalik
Spotkanie z prorokiem

Otrzymany list i prośba o uwolnienie Naamana z trądu wzbudziła w królu Izraelskim przerażenie. Stało się tak, gdyż patrzył on na świat jedyne oczyma ciała. Zabrakło mu ducha wiary.

 

W obliczu rzeczy niemożliwych
ks. Krzysztof P. Kowalik
W obliczu rzeczy niemożliwych

Po opuszczeniu domu Szunemitki Elizeusz udał się do Gilgal. Gdy tam przebywał nastał czas głodu. Wszystkim brakowało pożywienia. Cień śmierci rozpostarł się nad ludzkimi domami. Każdy żył w niepewności jutra.

Przywrócona nadzieja
ks. Krzysztof P. Kowalik
Przywrócona nadzieja

Elizeusz nie czekał na narodziny syna Szunemitki. Był pewny spełnienia Bożej zapowiedzi. Dlatego opuścił jej dom i udał się na górę Karmel. Tęsknił za tym miejscem. Przypominała mu jego mistrza Eliasza.

Cud życia
ks. Krzysztof P. Kowalik
Cud życia

Elizeusz wiele razy wędrując przez Galileę przechodził przez miasto Szunem. Znajdowało się ono na wschodnim krańcu doliny Jizreel. Zawsze gdy tam się pojawiał pewna bogata kobieta zapraszała go
do swego domu na posiłek.

Naczynia  pełne oliwy
ks. Krzysztof P. Kowalik
Naczynia pełne oliwy

Przepowiednia Bożej interwencji na pustyni Edomu stała się wstępem do całego szeregu znaków Bożej mocy, które dokonały się za pośrednictwem Elizeusza. Czynił je wierząc w moc Boga. Tego ducha wiary chciał też budzić w ludzkich sercach.

Nowe spojrzenie
ks. Krzysztof P. Kowalik
Nowe spojrzenie

Po uzdrowieniu wód w Jerycho Elizeusz ruszył w stronę Betel. Było ono położone na granicy Judy i Izraela. Znajdowało się tam sanktuarium, do którego wędrowali Abraham i Jakub.
Tam doświadczali Bożego objawienia prowadzącego do wiary w Jedynego Boga.

Tajemnica przejścia
ks. Krzysztof P. Kowalik
Tajemnica przejścia

W miarę nadchodzących dni Eliasz coraz bardziej odczuwał upływ czasu. Słabnące siły zwiastowały kres jego ziemskiego życia. Nie dziwił się temu. Przecież taka była kolej rzeczy w życiu każdego człowieka. 

Przestroga ognia
ks. Krzysztof P. Kowalik
Przestroga ognia

Słowo proroka spełniło się dramatycznie skierowane przez Eliasza do Achaba. Władca za swą chciwość zapłacił własnym życiem. Stracił je na wojnie, którą sam wypowiedział Aramejczykom. Poszedł na nią mimo, iż jeden z izraelskich proroków przepowiadał mu klęskę.

Sąd
ks. Krzysztof P. Kowalik
Sąd

Kolejne dni nie przyniosły pokoju. Król Aramu Ben-Hadad nadciągnął przeciw Samarii. Chciał zniszczyć cały kraj, a ludzi
zagarnąć w niewolę. Był pewny swego. Pycha władcy była tak wielka, że w przeddzień bitwy zamiast przygotowywać się
do walki oddał się pijaństwu. Tymczasem jego wojska zaatakowane przez Hebrajczyków poniosły klęskę, a on sam musiał uciekać.

Następca proroka
ks. Krzysztof P. Kowalik
Następca proroka

Słowo, którego oczekiwał Eliasz na Synaju, przyszło bardzo szybko. Bóg wyznaczał mu nową misję. Miał udać się na ziemię pogan, na miejsce określone jako pustynia Damaszku. Zadaniem, które tam na niego czekało, było namaszczenie na króla kraju Aramu Chazaela.

Łagodny powiew Obecności
ks. Krzysztof P. Kowalik
Łagodny powiew Obecności

Po spożyciu posiłku Eliasz posłuszny Bogu rozpoczął kolejną wędrówkę. Szedł nieopodal pustyni Negebu.
Zstępował coraz niżej drogą opadającą ku południowi. To sygnalizowało, że opuszcza ojczyznę i idzie w kierunku Egiptu.