TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 05 Sierpnia 2020, 13:16
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Beletrystyka

Jasna i ta druga strona księżyca 331
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 331

- Ks. Mateusz, słucham – już po raz trzeci powtórzył nieco zniecierpliwiony.
- A czy rozmawiam z proboszczem? - pani po drugiej stronie chyba wreszcie go usłyszała, ale pewnie nie była jego parafianką, skoro nie wiedziała jak proboszcz ma na imię.
- Tak, proszę pani, ksiądz proboszcz Mateusz przy telefonie – spokojnie tłumaczył Mateusz.
- To bardzo dobrze, bo ja właśnie muszę koniecznie rozmawiać z proboszczem! – ucieszyła się.

Jasna i ta druga strona księżyca 330
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 330

- Panie Piotrze życzę wszystkiego najlepszego z okazji imienin! Niech święty patron wyprasza wszelkie potrzebne łaski, Matka Boża otacza swoją opieką, a Pan Bóg błogosławi! No i oczywiście dużo zdrowia, bo przecież jest pan bardzo potrzebny swojej rodzinie, a nie ukrywam, że również i nam w parafii – Mateusz pomimo obowiązujących przepisów epidemicznych mocno wyściskał solenizanta, pana Piotra Wachowskiego, który był taką parafialną „złotą rączką”.

Jasna i ta druga strona księżyca 329
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 329

Po skończonej Mszy Świętej Mateusz wyszedł przed kościół i nie skręcił jak zawsze w kierunku plebanii, ale postanowił zrobić kilka kółek wokół kościoła korzystając z pięknej pogody. Z pewnym zdziwieniem, ale też i z satysfakcją odnotował, że dobrych kilkadziesiąt osób po wyjściu z Mszy Świętej zatrzymało się i gawędziło w kilku grupach przed kościołem.

Jasna i ta druga strona księżyca 328
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 328

- Ja to już zaczynam myśleć, że nasz rocznik jakoś Panu Bogu podpadł – ks. Robert nerwowo popijał coca-colę ze szklanki. - Akurat jak przypadł nasz srebrny jubileusz kapłaństwa, to musiał nas pokarać tym wirusem i przygotowywane przez cały rok obchody poszły, delikatnie rzecz ujmując, na marne.

Jasna i ta druga strona księżyca 327
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 327

- Kiedy to się wreszcie skończy? - mruknął półgłosem Mateusz spoglądając na drzwi zamykające się za kolejną osobą, która przyszła przełożyć ślub na bliżej nieokreślony termin. Dziewczyna była załamana i Mateusz wcale się jej nie dziwił.

Jasna i ta druga strona księżyca 326
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 326

- I wyobraź sobie, że naprawdę przyjechała policja policzyć mi ludzi w kościele. Jeden tajniak jakiś atakuje mnie, że łamię przepisy, moja parafianka atakuje mnie, że „wyganiam” ludzi z kościoła, normalnie zwariować można - opowiadał Mateusz koledze.
- Zapłaciłeś mandat? - zapytał Maciej.

Jasna i ta druga strona księżyca 325
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 325

- Co proboszcz o tym sądzi? - zapytał Dawid, kiedy wyglądali z zakrystii na kościół i liczyli razem wiernych.
- Jest 46 osób na kościele, więc razem z celebransem i kościelnym mieścimy się w przepisach - westchnął Mateusz z bólem patrząc na prawie pusty kościół

Jasna i ta druga strona księżyca 324
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 324

Mateusz starał się trzymać rękę na pulsie sytuacji związanej ze swoim imiennikiem, którego poznał podczas tegorocznej kolędy. W pewnym sensie postawił sobie za punkt honoru, aby nie zawieść tego młodego mężczyzny, który najpierw musiał przeżyć śmierć swoich bliskich, następnie borykać się z ciężką chorobą, która przykuła go do łóżka, a w międzyczasie spotkał się ze zupełnym brakiem empatii od swoich katechetów i księży.

Jasna i ta druga strona księżyca 323
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 323

- I powiem ci szczerze, że wtedy przez chwilę zupełnie nie wiedziałem co mam powiedzieć... - zakończył Mateusz swoją opowieść.
- No ale co zrobiłeś? Wyszedłeś? - Maciej chciał wiedzieć jak zakończyła się wizyta w mieszkaniu chorego chłopca.

Jasna i ta druga strona księżyca 322
ks. Andrzej Antoni Klimek
Jasna i ta druga strona księżyca 322

- No słucham – powiedział chłopiec, który mógł mieć około 19-20 lat. Przez chwilę mierzył Mateusza wzrokiem, który nie był szczególnie napastliwy, ale też i życzliwości w nim nie było. Kiedy już jego ciekawość co do fizjonomii Mateusza została zaspokojona, skierował wzrok w ścianę. - No słucham, rozumiem, że ksiądz, oczywiście razem z Panem Jezusem, chcieliście mi coś zakomunikować.

Jasna i ta druga strona księżyca 321
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 321

- No już myślałam, że wcale ksiądz dzisiaj nie przyjdzie – kobieta około pięćdziesiątki, której Mateusz nigdy wcześniej nie widział spoglądała na niego z wyrzutem.

Jasna i ta druga strona księżyca 320
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 320

- W takim razie bardzo panią proszę o dalszą modlitwę, pani Marto – powiedział Mateusz przyglądając się z niekłamanym uznaniem kobiecie, która od ponad dziesięciu lat nie ruszała się z łóżka z powodu choroby, a mimo wszystko potrafiła być tak pogodna i nawet nie pogodzona z losem, ale wręcz oczekująca z utęsknieniem każdego kolejnego dnia, choć wiedziała, że nie przyniesie jej niczego innego, jak tylko kolejną dawkę cierpienia.

Jasna i ta druga strona księżyca 319
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 319

- Fabian, a... czy ty się w ogóle modlisz? - zapytał Mateusz, a Fabian milcząco opuścił głowę i przez dłuższą chwilę nic nie mówił.
- Nie myśl sobie, że chcę cię jakoś oceniać, czy jeszcze gorzej, potępiać, wierz mi, że daleki jestem od tego. Zresztą, sam nie jestem jakimś tytanem modlitwy.

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 318
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 318

Mateusz kładł się do łóżka z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, a może nawet więcej, z satysfakcją. Pierwszy dzień rekolekcji w parafii Macieja mógł zaliczyć do udanych. Maciej twierdził, że frekwencja była bardzo dobra, znacznie lepsza od średniej, pewnie pogoda też miała tu swoje znaczenie, bo niedziela była pięknym...

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 317
ks. Andrzej Antoni Klimek
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 317

- Wiesz, sądząc po tym, co możemy zobaczyć gołym okiem, to były naprawdę udane rekolekcje - powiedział Mateusz do ojca Zachariasza, który właśnie zakończył parafialne rekolekcje adwentowe w ich parafii i szykował się do wyjazdu.