TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 31 Marca 2020, 17:31
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Beletrystyka

Jasna i ta druga strona księżyca 325
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 325

- Co proboszcz o tym sądzi? - zapytał Dawid, kiedy wyglądali z zakrystii na kościół i liczyli razem wiernych.
- Jest 46 osób na kościele, więc razem z celebransem i kościelnym mieścimy się w przepisach - westchnął Mateusz z bólem patrząc na prawie pusty kościół

Jasna i ta druga strona księżyca 324
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 324

Mateusz starał się trzymać rękę na pulsie sytuacji związanej ze swoim imiennikiem, którego poznał podczas tegorocznej kolędy. W pewnym sensie postawił sobie za punkt honoru, aby nie zawieść tego młodego mężczyzny, który najpierw musiał przeżyć śmierć swoich bliskich, następnie borykać się z ciężką chorobą, która przykuła go do łóżka, a w międzyczasie spotkał się ze zupełnym brakiem empatii od swoich katechetów i księży.

Jasna i ta druga strona księżyca 323
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 323

- I powiem ci szczerze, że wtedy przez chwilę zupełnie nie wiedziałem co mam powiedzieć... - zakończył Mateusz swoją opowieść.
- No ale co zrobiłeś? Wyszedłeś? - Maciej chciał wiedzieć jak zakończyła się wizyta w mieszkaniu chorego chłopca.

Jasna i ta druga strona księżyca 322
ks. Andrzej Antoni Klimek
Jasna i ta druga strona księżyca 322

- No słucham – powiedział chłopiec, który mógł mieć około 19-20 lat. Przez chwilę mierzył Mateusza wzrokiem, który nie był szczególnie napastliwy, ale też i życzliwości w nim nie było. Kiedy już jego ciekawość co do fizjonomii Mateusza została zaspokojona, skierował wzrok w ścianę. - No słucham, rozumiem, że ksiądz, oczywiście razem z Panem Jezusem, chcieliście mi coś zakomunikować.

Jasna i ta druga strona księżyca 321
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 321

- No już myślałam, że wcale ksiądz dzisiaj nie przyjdzie – kobieta około pięćdziesiątki, której Mateusz nigdy wcześniej nie widział spoglądała na niego z wyrzutem.

Jasna i ta druga strona księżyca 320
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 320

- W takim razie bardzo panią proszę o dalszą modlitwę, pani Marto – powiedział Mateusz przyglądając się z niekłamanym uznaniem kobiecie, która od ponad dziesięciu lat nie ruszała się z łóżka z powodu choroby, a mimo wszystko potrafiła być tak pogodna i nawet nie pogodzona z losem, ale wręcz oczekująca z utęsknieniem każdego kolejnego dnia, choć wiedziała, że nie przyniesie jej niczego innego, jak tylko kolejną dawkę cierpienia.

Jasna i ta druga strona księżyca 319
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 319

- Fabian, a... czy ty się w ogóle modlisz? - zapytał Mateusz, a Fabian milcząco opuścił głowę i przez dłuższą chwilę nic nie mówił.
- Nie myśl sobie, że chcę cię jakoś oceniać, czy jeszcze gorzej, potępiać, wierz mi, że daleki jestem od tego. Zresztą, sam nie jestem jakimś tytanem modlitwy.

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 318
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 318

Mateusz kładł się do łóżka z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku, a może nawet więcej, z satysfakcją. Pierwszy dzień rekolekcji w parafii Macieja mógł zaliczyć do udanych. Maciej twierdził, że frekwencja była bardzo dobra, znacznie lepsza od średniej, pewnie pogoda też miała tu swoje znaczenie, bo niedziela była pięknym...

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 317
ks. Andrzej Antoni Klimek
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 317

- Wiesz, sądząc po tym, co możemy zobaczyć gołym okiem, to były naprawdę udane rekolekcje - powiedział Mateusz do ojca Zachariasza, który właśnie zakończył parafialne rekolekcje adwentowe w ich parafii i szykował się do wyjazdu.

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 316
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 316

No i nie udało się. Strasznie był zły, ale nie wiedział na kogo. Albo na co. Bo przecież nie mógł być zły na siebie za to, że akurat był jego dyżur i miał przy sobie parafialny telefon komórkowy, który zadzwonił w piątkowe popołudnie we Wszystkich Świętych, kiedy był prawie w połowie drogi do swojego rodzinnego miasta.

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 315
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 315


To były ostatnie dni października i cmentarz był pełen ludzi, ale jakoś dziwnie nikt go nie rozpoznawał. Tak naprawdę nie miał już nic wspólnego ze swoim rodzinnym miasteczkiem.

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 314
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 314

- To chyba teraz ja się muszę odwzajemnić i zaprosić księdza proboszcza do nas - powiedziała Żaneta, kiedy Mateusz po obiedzie wniósł kawę.
- O nie! Nie ma mowy - uśmiechnął się.

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 313
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 313

Mateusz spacerował dookoła kościoła i przeglądał ostatni numer diecezjalnego czasopisma, szczególną uwagę poświęcając doniesieniom z życia diecezji. Co jakiś czas uśmiech pojawiał się na jego twarzy, kiedy natrafiał na niektóre relacje z wydarzeń parafialnych, których jedynym chyba sensem było dobre zaprezentowanie się proboszcza.

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 312
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odc. 312

- Tak naprawdę miałem o tym nikomu nie mówić, a zwłaszcza księżom, ale zgodnie z regułą św. Ignacego Loyoli lepiej takie rzeczy ujawniać, żeby nie były taką słodką tajemnicą, którą znam tylko ja i szatan – tłumaczył Mateusz, kiedy już usiedli z Maciejem na ławeczce pod altaną.

 

Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 311
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) - odcinek 311

- Mówię ci, nie ma lepszego źródła niepotwierdzonych informacji niż gabinety fryzjerskie – tłumaczył rozbawiony Maciej słuchając Mateuszowej opowieści o tym, jak w supermarkecie przypadkiem usłyszał kobiety rozmawiające o jego aresztowaniu po tym, jak policjanci po ognisku z młodzieżą podrzucili go radiowozem do domu późnym wieczorem. - Bo w tym supermarkecie to miałeś fuksa, że coś takiego usłyszałeś, a u fryzjerki masz to w ilościach hurtowych.