TELEFON DO REDAKCJI: 62 766 07 07
Augustyna, Ingi, Jaromira 24 Września 2021, 22:32
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Beletrystyka

Jasna i ta druga strona księżyca 361
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 361

- No to, bracie, zaskocz mnie! Gdzie jedziemy? - zapytał Mateusz kiedy wrzucił do bagażnika swój plecak i usadowił się na siedzeniu obok kierowcy.
- Zaskoczę cię. Nie wiem! - odpowiedział Maciej wrzucając pierwszy bieg i powoli dojechał do bramy plebanijnego podwórka. - W prawo, czy w lewo? - zapytał.

Jasna i ta druga strona księży(ca) 360
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) 360

- Nawet sobie nie wyobrażasz jaka była jazda – Mateusz z wypiekami na twarzy opowiadał Maciejowi, co mu się przydarzyło kilka dni wcześniej.

Jasna i ta druga strona księży(ca) 359
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) 359

- Proszę księdza, czy przyjmie ksiądz pielgrzyma w drodze do Santiago de Compostela? - powiedział człowiek, który na pewno wyglądał na będącego w podróży i od jakiegoś czasu nie korzystającego z wody i mydła...

Jasna i ta druga strona księżyca 356
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 356

- Proszę księdza, ja bym chciał ufundować dla parafii dwa konfesjonały, żeby było do pary. Ale nie takie byle jakie, tylko troszkę lepsze. Trzymając się wcześniejszego porównania, to może nie mercedesy, ale takie volkswageny z górnej półki. Albo audi.

Jasna i ta druga strona księży(ca) 357
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) 357

Mateusz wracał ze spowiedzi od kolegi z dekanatu i zauważył, że do wieczornej Mszy św. pozostało jeszcze niemal trzy godziny. Zaczął się zastanawiać co zrobić z tym wolnym czasem i miał pewność, że nie powinien wracać do siebie, bo w takim wypadku na pewno te kilka godzin spędzi... na kanapie. Działo się z nim coś dziwnego ostatnimi czasy.

Jasna i ta druga strona księży(ca) odc. 356
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księży(ca) odc. 356

A jednak okazało się, że Dawid miał zmianę. Natomiast nie zostało ogłoszone, kto przyjdzie na jego miejsce.

 

Jasna i ta druga strona księżyca 355
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 355

- Proboszczu, wszystkie ptaszki ćwierkają, że będę miał zmianę parafii - powiedział Dawid kiedy niedzielny obiad dobiegał końca.
- To by było trochę dziwne, bo przecież ja tu jestem dłużej od ciebie – zauważył Szymon. - Ale nie ukrywam, że również z moich źródeł wynika, że właśnie ty możesz mieć zmianę.

Jasna i ta druga strona księżyca 354
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 354

Z reguły nie chodził na żadne przyjęcia, ale zaproszenia od Jóźwiaków, którzy byli podporą duszpasterstwa w ich parafii, nie mógł zignorować, chociaż prawdę mówiąc próbował.

Jasna i ta druga strona księżyca 353
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 353

Mateusz siedział w kancelarii parafialnej i nadrabiał zaległości w biurokracji oczekując na ewentualnych interesantów. Udało mu się wyprowadzić dokumentację do spraw bieżących, a do wieczornej Mszy pozostała jeszcze niemal godzina. Pomodlił się nieszporami i wyjrzał przez okno. Była piękna wiosenna pogoda.

Jasna i ta druga strona księżyca 352
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 352

- No to bracie, na sam początek, pogadamy sobie o Pierwszej Komunii Świętej. Jakie masz nowe pomysły, a przede wszystkim jak sobie radzisz z sytuacją pandemiczną? Ograniczasz, nie ograniczasz, dzielisz, przenosisz? - Maciej wystrzeliwał z siebie kolejne pytania niczym karabin maszynowy.

Jasna i ta druga strona księżyca 351
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 351

Mateusz bardzo lubił soboty, a właściwie dwa biegunowo różne ich rodzaje: albo musiała być pełna zajęć parafialnych, albo zupełnie od nich wolna, pominąwszy oczywiście ewentualne Msze Święte. Przykładem pierwszego rodzaju była choćby Wielka Sobota.

Jasna i ta druga strona księżyca 350
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 350

- To był naprawdę interesujący a nawet wielki dzień – Mateusz opowiadając wszystko przyjacielowi ciągle jeszcze rozmyślał o tym, co się wydarzyło poprzedniego dnia.
- Nie, no nie przesadzaj, jak można przeżyć wielki dzień w kurii? - uśmiechnął się Maciej, którego zasadą było trzymanie się z dala od wszystkich urzędów, włącznie z tym, gdzie zawiaduje się diecezją.

Jasna i ta druga strona księżyca 349
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 349

- Czy ktoś mógłby dzisiaj zastąpić mnie w kancelarii? - bez większej wiary w sukces zapytał Mateusz podczas obiadu.
- Bardzo mi przykro, ale my dzisiaj mamy spotkanie kursowe, a ja ostatnio nie byłem, więc głupio byłoby znowu się wymawiać. Poza tym rzeczywiście już dawno nie widziałem kolegów i chętnie pojadę – powiedział Szymon.
- Nie, no oczywiście, nie ma o czym mówić, spotkania kursowe są ważne. Jeszcze pomyślą, że coś się z tobą dzieje – uśmiechnął się Mateusz.

Jasna i ta druga strona księżyca 348
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 348

- Ja już nie mogę od tych ciągłych obchodów – jęknął Dawid.
- Znudziły ci się nasze piękne święta liturgiczne? - zdziwił się Szymon. - Przecież bez liturgii...
- Nie! - przerwał mu Dawid. - Nie chodzi mi o nasze święta, ale o te wszystkie Dni Islamu, obchody różnych kategorii zawodowych, tygodnie wychowania, trzeźwości...

Jasna i ta druga strona księżyca 347
Jeremiasz Uwiedziony
Jasna i ta druga strona księżyca 347

Wyprawa na Jasną Górę pomimo początkowych problemów okazała się świetnym pomysłem. Robert miał rację, ludzi było bardzo mało i można było spokojnie się pomodlić, odprawić Mszę, no i jak zawsze podczas wizyt w Częstochowie, zrobić małe zakupy.