TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 27 Września 2020, 00:05
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Germania

Germania

Na początku 1908 roku Bank Rzeszy dokonał rzeczy, na którą nikt wcześniej się nie odważył. Na banknocie o równowartości miesięcznej wypłaty wiejskiego nauczyciela zamieścił całą doktrynę państwową Rzeszy.

Na awersie banknotu znalazło się miejsce dla Merkurego i Ceres, czyli personifikacji handlu i gospodarki. Natomiast rewers banknotu zdobiła personifikacja Germanii - ustylizowanej na Walkirię, dęby - czyli święte germańskie drzewa, a także ... okręty na morzu. Jako znak wodny wykorzystano wizerunek Wilhelma I, pierwszego cesarza zjednoczonych Niemiec. Banknot ten potocznie zwany był Flottenhunderten i jako jeden z niewielu doczekał się własnej strony w wikipedii, a nawet artykułów naukowych rozszyfrowujących jego symbolikę, ale do dziś dnia nie podano oficjalnie do publicznej wiadomości jego projektanta.
Można jednak dojść do niepodawanych publicznie w opracowaniach, nawet naukowych, dotyczących pieniądza papierowego danych w inny sposób. Takich tajemnic nie kryła niemiecka poczta i nazwisko projektanta znaczków pocztowych z Germanią podała do publicznej wiadomości, nawet zaznaczając, że był on autorem banknotów z Germanią o nominale 5 i 100 marek. Tym człowiekiem był Paul Eduard Waldraff - pracownik Reichsdruckerei Berlin, który zginął w 1917 roku w czasie działań wojennych na Litwie. Jako modelka Germanii posłużyła mu Anna Führing.
Współcześni niemieccy naukowcy twierdzą, że na tym banknocie zawarto militarystyczne wyzwanie rzucone Wielkiej Brytanii, w związku z niemieckim programem rozbudowy floty wojennej. Wprawdzie na wcześniejszych banknotach wydawanych w Rzeszy już od 1899 roku możemy się dopatrzeć informacji skierowanej do Brytanii, ale zawierają one propozycję pokojowego rozwiązania konfliktu o panowanie na morzu.
Ale jeśli się dokładnie przyjrzeć doktrynie przedstawionej na 100-markówce, to zobaczyć możemy co najwyżej ostrzeżenie - jesteśmy gotowi się bronić. Zresztą, jak pokazała historia, cena jaką Brytyjczycy zapłacili za pokonanie Niemiec była wysoka, bowiem ich imperium, w którym słońce nigdy nie zachodziło, zostało „rozmontowane”.
Obecnie ten banknot można kupić w cenie do 10 złotych, bowiem po obaleniu cesarstwa nowy socjalistyczny rząd uruchomił maszyny drukarskie na starych kliszach ponownie, zmieniając jedynie w pewien sposób jedno z zabezpieczeń, a szalejąca kilka lat później inflacja spowodowała, że banknoty te stały się wyłącznie ciekawostką.

Piotr Kalinowski

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!