TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Lutego 2020, 19:45
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Fara Świętego Stanisława - Ostrów Wielkopolski

Fara Świętego Stanisława

faraMuzykujący aniołowie, naturalnej wielkości figury i olbrzymie rozety to najbardziej charakterystyczne elementy ostrowskiej konkatedry.

Ostrowska konkatedra posiada sześć kaplic bocznych: Serca Jezusowego, św. Józefa, czyli dawną św. Anny, św. Teresy od Dzieciątka Jezus, Matki Bożej Częstochowskiej z witrażami ukazującymi muzykujących aniołów, ufundowanymi przez ks. Walentego Śmigielskiego, a także Matki Bożej Nieustającej Pomocy z jej wizerunkiem namalowanym przez malarza z Gliwic Ukleję, oraz św. Antoniego.

Sztuka głosi Boga
W ołtarzu Serca Jezusowego znajdują się wykonane około 1930 roku przez Marcina Rożka naturalnej wielkości, drewniane rzeźby, przedstawiające świętych: Alojzego Gonzagę, Wincentego à Paulo, Franciszka Serafickiego z Asyżu i Stanisława Kostkę. Po przeciwnej stronie wnętrza kościoła, w ołtarzu Matki Bożej Nieustajacej Pomocy podobne figury, także naturalnej wielkości, ale wyrzeźbione przez Władysława Marcinkowskiego, ukazują świętych: Kazimierza Jagiellończyka, Jacka Odrowąza, apostoła Andrzeja, biskupa Stanisława i Jana Nepomucena. Powyżej obu kaplic bocznych zachwycają ogromne freski przedstawiające Boże Narodzenie i Wniebowstąpienie. W sąsiadujących z kruchtą dwóch kolejnych kaplicach bocznych zwraca uwagę obraz Matki Bozej Czestochowskiej i wyrzeźbiony przez poznańskiego artystę Żoka św. Antoni z Padwy.
Nieopodal kaplicy Serca Jezusowego znajdują się niewielkie kaplice poświęcone św. Józefowi i św. Teresie od Dzieciątka Jezus. W pierwszej umieszczony jest obraz „Św. Anna Samotrzecia” z XVII wieku, ze św. Anną, jej córką Maryją i Dzieciątkiem. Powyżej namalowani na ścianie aniołowie trzymają lilięi róze. W ramionach transeptu wielkie rozety zawierają Ukrzyżowanie i Zmartwychwstanie Zbawiciela oraz postacie aniołów, a poniżej rozet zawieszone są pochodzące z 1891 roku, namalowane przez hrabiego Stanisława Szembeka obrazy: „Zwiastowanie”, „Ucieczka do Egiptu”, „Ukrzyżowanie”, „Zmartwychwstanie” i „Nawiedzenie św. Elżbiety”. W chórze świątyni znajduje się jego kolejny obraz, przedstawiajacy chrzest Jezusa Chrystusa. W przęśle sklepienia nawy główniej, w miejscu, gdzie krzyżuje się ona z transeptem, malarz Henryk Jackowski-Nostitz ukazał czterech Ewangelistów z księgami Ewangelii i z istotami apokaliptycznymi - tetramorfami jako atrybutami. Zwróćmy też uwagę na zdobiącą fronton marmurowej ambony mozaikę z popiersiem trzymającego klucz apostoła Piotra. Pozostali apostołowie, wraz ze swymi atrybutami, wyobrażeni zostali w niszach ścian nawy głównej. Liczne, symboliczne malowidła ścienne znajdują się natomiast na podłuczach arkad oddzielających nawy i ponad konfesjonałami. Freski te ukazują grzech pierworodny, Ukrzyżowanie, Eucharystię, Jakuba i Judę jako lwa i lwiatko, alegorie sprawiedliwości, męstwa, wiary i roztropności, Jezusa Chrystusa pod postacią jednorożca, pelikana, gryfa oraz węża miedzianego z opowieści o Mojżeszu, a także łódź ze św. Piotrem i arkę z Noem jako obraz Kościoła. Pojawia się również feniks jako symbol Chrystusowego Zmartwychwstania oraz ul z pszczołami symbolizujący Matkę Bozą i Kościół.

Ozdobne organy
Liczace 33 głosy organy zbudowała dziesięć lat przed II wojną światową poznańska firma Józefa Stanisławskiego. Chór podpierają dwa filary z piaskowca. Także z piaskowca wykonano płaskorzeźbę z organowej balustrady, przedstawiającą Matkę Bożą z Dzieciątkiem. Drugi relief wieńczy drewnianą obudowę organów, ukazujac biblijnego króla Dawida z harfą, dwóch klęczących aniołów ze śpiewnikami i dwa puchary. Ponadto obudowę zdobią trzej muzykujący aniołowie, anielskie główki, liczne ptaki, dwa konie i dwa psy, osioł, waż, jaszczurka oraz zajac. Fauna ta nawiązuje do mitycznego, trackiego poety, muzyka i śpiewaka - Orfeusza, który swą grą urzekał i uspokajał zwierzęta. W początkach chrześcijaństwa Orfeusz stał się symbolem Jezusa Chrystusa, ponieważ zszedł do otchłani, jaką był grecki Hades, i z niej powrócił. Front prospektu organowego podpierają natomiast ramionami dwaj siedząy chłopcy.

Tekst Justyna Sprutta
foto Monika Rubas

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!