TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 07 Sierpnia 2020, 06:07
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

dobrze radzić i pouczać

Dobrze radzić i pouczać

Refleksja na temat uczynków miłosierdzia względem duszy dotyczy dziś dwóch działań silnie powiązanych ze sobą: wątpiącym dobrze radzić i nieumiejętnych pouczać.

Chodzi o tych, którzy nie wiedzą. Są to uczynki, które można przeżywać zarówno w wymiarze prostym, rodzinnym, czy też - zwłaszcza drugi dotyczący pouczania - na płaszczyźnie bardziej instytucjonalnej, zorganizowanej. Pomyślmy na przykład, jak wiele dzieci cierpi z powodu analfabetyzmu. Tego zjawiska nie można zrozumieć, że w świecie, gdzie ma miejsce tak wielki postęp techniczny, naukowy jest tak wielki, istnieją dzieci nie potrafiące pisać i czytać. To niesprawiedliwość.
Kościół na przestrzeni wieków odczuwał potrzebę zaangażowania się w dziedzinie nauczania, ponieważ jego misja ewangelizacji pociąga za sobą zobowiązanie do przywrócenia godności najuboższym. Od pierwszego przykładu „szkoły” założonej tutaj w Rzymie przez św. Justyna w drugim wieku, aby chrześcijanie lepiej znali Pismo Święte po św. Józefa Kalasancjusza, który otworzył pierwsze bezpłatne szkoły ludowe w Europie, mamy długą listę świętych, którzy w różnych epokach nieśli nauczanie osobom znajdującym się w najgorszej sytuacji, wiedząc, że w ten sposób będą oni mogli przezwyciężyć ubóstwo i dyskryminację. Iluż chrześcijan świeckich - osób konsekrowanych, kapłanów poświęciło życie nauczaniu, wychowywaniu dzieci i młodzieży. To wspaniałe: zachęcam was do aplauzu na ich cześć! Ci pionierzy nauczania dogłębnie zrozumieli uczynek miłosierdzia, i uczynili go takim stylem życia, który przekształcił samo społeczeństwo. Poprzez prostą pracę i niewiele struktur potrafili przywrócić godność wielu ludziom! A oferowane przez nich nauczanie często było zorientowane na pracę. Pomyślmy o św. Janie Bosco, który z dziećmi ulicy tworząc oratorium, a następnie poprzez szkoły zawodowe przygotowywał do pracy! W ten sposób pojawiło się wiele różnych szkół, które przyuczały do pracy, wychowując jednocześnie w wartościach humanistycznych i chrześcijańskich. Nauczanie jest więc naprawdę szczególną formą ewangelizacji.
Im większa edukacja, tym bardziej ludzie nabywają pewności i świadomości, jakiej wszyscy potrzebujemy w życiu. Dobre wykształcenie uczy nas metody krytycznej, obejmującej również pewnego rodzaju wątpliwości, przydatne do zadawania pytań i sprawdzenia osiągniętych wyników, z myślą o większej wiedzy. Ale uczynek miłosierdzia, by wątpiącym dobrze radzić, nie dotyczy tego typu wątpliwości. Wyrażenie miłosierdzia względem wątpiących stanowi załagodzenie tego bólu i cierpienia, które pochodzą ze strachu i niepokoju będących konsekwencjami wątpliwości. Jest zatem aktem prawdziwej miłości, z jaką zamierzamy wspierać daną osobę w słabości spowodowanej niepewnością.
Ktoś może mnie zapytać: „Ojcze, ależ ja mam wiele wątpliwości co do wiary, co powinienem zrobić? Czy nigdy nie wątpisz?”. Mam ich wiele… Oczywiście w pewnych chwilach wszystkich nachodzą wątpliwości! Te dotyczące wiary, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, to znak, że chcemy poznać lepiej i dogłębniej Boga, Jezusa i tajemnicę Jego miłości do nas. Pojawia się wątpliwość, więc szukam rady - to te wątpliwości powodujące rozwój. Zatem stawianie sobie pytań o naszą wiarę jest pewnym dobrem, ponieważ w ten sposób jesteśmy pobudzeni do jej pogłębienia. Jednakże wątpliwości zawsze muszą zostać przezwyciężone. Potrzebne jest do tego słuchanie słowa Bożego i zrozumienie, czego nas ono naucza. Ważną prowadzącą do tego drogą jest katecheza, przez którą przepowiadanie wiary wychodzi nam na spotkanie w rzeczywistości życia osobistego i wspólnotowego. I jest jednocześnie inna, równie ważna droga - życia wiarą najbardziej jak jest to możliwe. Nie czyńmy wiary abstrakcyjną teorią, gdzie mnożą się wątpliwości. Uczyńmy z wiary nasze życie. Starajmy się ją praktykować służąc braciom, zwłaszcza najbardziej potrzebującym.

Fragmenty katechezy wygłoszonej 23 listopada

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!