TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 21 Września 2020, 20:25
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Dar i skarb

Dar i skarb

dar i skarb

Św. Józef, małżonek Najświętszej Maryi Panny, Opiekun Jezusa Chrystusa, patron naszej diecezji, patron miasta Kalisza. To do niego przez wieki przybywają wierni, by za jego wstawiennictwem upraszać potrzebne łaski. 19 marca w sposób szczególny cały Kościół czci tego wielkiego orędownika. To jego największe i najstarsze święto. W kaliskiej kolegiacie św. Józef odbiera swoją cześć już od 350 lat.

Święty Józef, czczony w obrazie Najświętszej Rodziny przez cały rok gromadzi tysiące pielgrzymów. Kaplica kaliskiego obrazu Świętej Rodziny, jak i sanktuarium św. Józefa są miejscem szczególnym. Obraz w 1770 roku decyzją papieża Piusa VI został uznany za cudowny. W tym obrazie znajduje się pierścień papieża Jana XXIII, to przed nim modlił się Jan Paweł II, który nazwał sanktuarium św. Józefa miejscem  bardzo ważnym w dziejach Kościoła i narodu. Do niego pierwsze kroki skierował biskup kaliski Stanisław Napierała, gdy obejmował diecezję kaliską. 

 

Nowenna w oczekiwaniu 

Uroczystości św. Józefa, które odbyły się 19 marca poprzedził szereg wydarzeń w życiu Kościoła kaliskiego. 10 marca do swego patrona przybyły siostry służebniczki NMP prowincji łódzkiej. Od 31 lat obchody uroczystości św. Józefa rozpoczynają one nowenną przed jego cudownym wizerunkiem. Przybywają co roku, by oddać się jemu w opiekę. Siostry wysłuchały konferencji ks. dra Andrzeja Latonia, prezesa Polskiego Studium Józefologicznego oraz uczestniczyły we Mszy Świętej, której przewodniczył kustosz sanktuarium, ks. prałat Jacek Plota. Objął on intencją wszystkie dzieła prowadzone przez siostry, polecając je przez wstawiennictwo św. Józefa miłosiernemu Bogu, modlił się też za siostry, które odeszły do wieczności. Homilię wygłosił
ks. Robert Lewandowski.

W trzecim dniu Nowenny do św. Józefa przybyły siostry przełożone zgromadzeń żeńskich z diecezji kaliskiej. Punktem centralnym spotkania w sanktuarium Świętego Józefa była Eucharystia sprawowana przez
ks. bpa Stanisława Napierałę, który modlił się w intencji sióstr przełożonych i ich współsióstr.

W homilii Ksiądz Biskup mówił o powołaniu jako służbie. Nawiązał do powołania Maryi i Józefa, którzy tak właśnie pełnili swoje powołanie. Maryja potwierdziła to już na początku, mówiąc: „Oto ja, służebnica Pańska”, a Józef w tym samym duchu czynił to, co polecił mu Anioł od Boga Ojca. Jako rodzice służyli Jezusowi. Służyli wielkiej sprawie zbawienia świata. - Jesteście powołane, by służyć Panu – mówiąc te słowa Ksiądz Biskup zaprosił siostry, by kontemplowały swoje powołanie tak, jak Józef i Maryja. W diecezji kaliskiej jest ponad 500 sióstr zakonnych w 26 zgromadzeniach i zakonach żeńskich. 

 

Nowi członkowie Bractwa 

Świętego Józefa

W przeddzień  uroczystości
św. Józefa, w piątkowy wieczór w kaliskiej bazylice zostali zaprzysiężeni nowi Bracia podczas Mszy św., której przewodniczył kustosz sanktuarium i zarazem opiekun Bractwa w kaliskim sanktuarium, ks. prałat Jacek Plota. Ksiądz Prałat w homilii mówił o kulcie św. Józefa, którego początki w Polsce datuje się na wiek XI i XII, a wiek XVII nazwał złotym wiekiem, wtedy powstały Bractwa św. Józefa z tym największym, liczącym 100 tysięcy członków. 

Zauważył, że Bractwo pomaga w szerzeniu kultu św. Józefa. Bracia czynią to w kręgach rodzinnych i w życiu Kościoła przez udział w uroczystościach parafialnych, procesjach i odpustach. Po homilii kandydaci na Braci św. Józefa udali się wraz z księżmi koncelebransami do kaplicy Cudownego Obrazu, by złożyć  przysięgę.

 

Uroczystości odpustowe 

Sobota, 19 marca, dzień imienin św. Józefa. Wokół sanktuarium od wczesnych godzin porannych można było zauważyć wzmożony ruch. Zewsząd przybywali wierni czciciele św. Józefa w mniejszych lub większych grupach. Na przeciw wejścia do bazyliki rozkładały się tradycyjne stragany odpustowe. W kuchni polowej gotował się żurek, by pielgrzymi mogli się posilić. 

Punktem kulminacyjnym uroczystości była Suma Odpustowa, której przewodniczył biskup kaliski Stanisław Napierała. Wraz z nim przy ołtarzu stanęło kilkudziesięciu księży. Przybyłych gości powitał ks. prałat Jacek Plota, proboszcz i kustosz sanktuarium. Podkreślił on, że rozwój sanktuarium nastąpił z chwilą utworzenia diecezji kaliskiej i nadania jej przez Ojca Świętego św. Józefa za patrona, męża Maryi i Opiekuna Zbawiciela. Dodając, że największym propagatorem kultu stał się pierwszy biskup kaliski Stanisław Napierała. To on postawił na Świętego Józefa i nie zawiódł się, o czym świadczą powołane dzieła, struktury diecezjalne, zintegrowana diecezja, wzrost świadomości kapłanów i wiernych oraz to, co najważniejsze, potężne i skuteczne wstawiennictwo  patrona. 

Stając u stóp obrazu Świętej Rodziny nie sposób nie mówić o rodzinie. W swej homilii Ksiądz Biskup mówił o wartościach, jakie niesie rodzina i małżeństwo. Stawiając małżeństwo Józefa i Maryi, które stało się podstawą dla zaistnienia rodziny, za najlepszy wzór. Bowiem w małżeństwie Józefa i Maryi Bóg potwierdza to, czego dokonał jako Stwórca na początku, gdy stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę. - Objawienie mówi, że Bóg stworzył człowieka jako mężczyznę i kobietę. Chciał, aby tych dwoje żyło dla siebie, aby, jeśli tak wolno powiedzieć, odkryli się dla siebie i zauroczyli sobą. Bóg wszczepił w nich siłę, która ich jednoczyła - miłość. A wszystko po to, aby rośli, mnożyli się, napełniali ziemię i czynili ją sobie poddaną. Ten zamysł Boga Stwórcy wyraził się w małżeństwie i opartej na nim rodzinie – mówił Kaznodzieja, podkreślając, że małżeństwo może i powinno być zawarte tylko przez kobietę i mężczyznę. Każdy inny związek godzi w człowieka, w małżeństwo, w rodzinę i oczywiście w dzieci. 

Ksiądz Biskup apelował, by wszystkie małżeństwa i ci, którzy zamierzają je zawrzeć przyjrzeli się związkowi Maryi i Józefa i porównali je ze swoją wizją, by odkryli na nowo wartości, jakie niesie małżeństwo.
- Miłość sprawia, że dwoje, mężczyzna i kobieta, stają się jednym sercem, jednym umysłem, jednym sposobem widzenia rzeczywistości, jednym podejmowaniem odpowiedzialności. Oni byli dla siebie, całkowicie dla siebie, a oboje byli dla Jezusa. Miłość, która była w nich i między nimi, kierowała ich ku sobie, kierowała ich razem ku Jezusowi, kierowała ich ku Bogu – mówił ks. bp Napierała (homilię w całości zamieszczamy na str. 9). 

Po Komunii św. Biskup Ordynariusz wraz z księżmi koncelebransami udał się do kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie odmówił Litanię do św. Józefa i zawierzył diecezję kaliską oraz pielgrzymów Opiekunowi Jezusa. Tego dnia w wielu miejscach, których patronem jest św. Józef odbywało się szereg uroczystości. Każdy czcił to święto na swój sposób. W Domu Miłosierdzia im.
św. Józefa i szkoły przy ul. Poznańskiej w Kaliszu, świętowanie skupiło się wokół tematyki projektów edukacyjnych w gimnazjum funkcjonującym w strukturze MOW.  Uczennice szkoły wystawiły przedstawienie pt: „Ze slumsów do domu Józefa”.  Slumsy Peru, gorycz wspomnień po zamordowanych franciszkańskich misjonarzach Zbigniewie Strzałkowskim i Michale Tomaszku, utracona wiara i nadzieja w Boga, w lepsze jutro, brak zaufania do kolejnych misjonarzy połączony z lękiem, że znowu ich opuszczą, to przewodnie myśli przedstawienia. Pojawia się jednak nowy misjonarz o. Marek, który rozpoczyna swoje misyjne zadanie z przyjacielem – św. Józefem. Misjonarz nie jest mile przyjęty i zamierza odjechać, sprowokowany słowami Mari Rosy - mieszkanki slumsów - postanawia zostać. Jego misyjne zadanie owiane jest ciemnością wiary i towarzyszeniem św. Przyjaciela. Zaufanie Bogu i św. Józefowi oraz praca, mimo odrzucenia przez Peruwiańczyków, wydaje owoce nawrócenia.

Każdy chrześcijanin staje wobec zadania: jak misjonarz zaświadczę tam, gdzie żyję, że wierzę, a w Świętym Józefie mam niezawodnego Przyjaciela na drodze wiary! Takie przesłanie przedstawienia skierowane zostało do wszystkich obecnych 19 marca w MOW Domu Miłosierdzia św. Józefa. Wśród obecnych gości byli m. in. wiceprezydent Daniel Sztandera, Przewodnicząca Komisji Edukacji, Kultury i Sportu Adela Przybył, Naczelnik Wydziału Edukacji Mariusz Witczak, Kierownik w WE UM Julianna Lisiecka, dr Elżbieta Kędzierska – Nejc, ks. Marcin Wiśniewski ze wspólnotą Braci św. Józefa, s.Dyrektor Nicola Kwiecińska z dziewczętami z MOW im. św. s. Faustyny z Krakowa.

Małżeństwo Józefa i Maryi jest wzorcem idealnego małżeństwa. To może być sformułowanie zaskakujące, ale jak najbardziej prawdziwe, wypowiedział je m. in. Jan Paweł II. 

Tekst i foto Arleta Wencwel

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!