TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 29 Marca 2020, 21:08
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Czas decyzji

XIII Niedziela zwykła

Łk  9,51-62

Czas decyzji

W drodze do Jerozolimy ktoś powiedział do Jezusa: „Panie, pójdę za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z tymi, którzy są w moim domu”. Jezus mu odpowiedział: „Ten, kto przyłożył rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie jest przydatny w królestwie Bożym”.

Dzisiejszy fragment zapoczątkowuje drugą część Ewangelii Łukasza (9, 51 – 19, 28), skoncentrowaną na opisie wędrówki Jezusa do Jerozolimy. Ewangelista uroczyście stwierdza, iż kiedy nadszedł czas wzięcia Jezusa z tego świata, wtedy stanowczo i nieodwołalnie postanowił pójść do Jerozolimy (Łk 9, 51). Nie byłoby w tej wiadomości nic szczególnego (zważywszy, iż Jezus udawał się już wcześniej do Jerozolimy, por. Łk 4, 14.44), gdyby nie zaskakujące sformułowanie, poprzez które Ewangelista opisuje decyzję Jezusa. Mówi on bowiem, w dosłownym tłumaczeniu tekstu oryginalnego, iż Jezus „uczynił swoją twarz jak głaz” albo „uczynił twardym swoje oblicze”. To niecodzienne określenie, wywodzące się z mentalności semickiej (por. 2 Krl 17, 11; Ez 6, 2; 13, 17; 15,7), kieruje uwagę ku decyzji Jezusa, podkreślając jej wyjątkowy charakter. Ewangelista chce powiedzieć, iż  kierując się do Jerozolimy Jezus podejmuje swoją najważniejszą decyzję, heroiczną i bolesną, wymagającą pokonania oporu i strachu, przekroczenia ludzkich oczekiwań. Jego decyzja jest stanowcza i nieodwołalna. Droga do Jerozolimy nabiera charakteru teologicznego, staje się obrazem przeznaczenia Jezusa. Celem tej wędrówki jest Miasto Święte - miejsce Jego wywyższenia (dosłownie „wzięcia do góry”), które dokona się przez mękę, śmierć i zmartwychwstanie.
Zdecydowany i stanowczy początek Jezusowej wędrówki ku Jerozolimie spotyka się z niezrozumieniem ze strony Samarytan, którzy z powodów polityczno – religijnych nie udzielają Mu gościny w swoim mieście. Wcześniej, także początek publicznej działalności Jezusa w Galilei stał pod znakiem odrzucenia ze strony mieszkańców rodzinnego Nazaretu (por. Łk 4, 16-30). Wkrótce zostanie oficjalnie odrzucony przez Sanhedryn (por. Łk 23, 1-5).Umieszczając kluczowe momenty działalności Jezusa w kontekście niezrozumienia i kontestacji, Ewangelista pragnie uświadomić lektorowi (każdemu z nas) konieczność podejmowania radykalnych decyzji i większego zaangażowania na drodze wiary w Jezusa. Wędrówka razem z Jezusem do Jerozolimy staje się dla ucznia czasem weryfikacji jego decyzji o naśladowaniu Mistrza, sprawdzianem jej autentyczności i stanowczości. Mówią o tym spotkania z trzema anonimowymi „kandydatami” na uczniów Jezusa. Pierwszemu kandydatowi, który zapewnia Jezusa o swojej gotowości pójścia za Nim dokądkolwiek się uda, Mistrz uświadamia, iż Jego uczeń musi umieć tracić, rezygnować z własnych wizji i ambicji, być ubogim w duchu na wzór „Syna Człowieczego, który nie ma głowy gdzie skłonić”. Drugiemu kandydatowi, który wobec Bożego wezwania prosi o chwilę zwłoki, Jezus uświadamia, iż Boże królestwo, które nadchodzi trzeba przyjąć dziś, teraz, jutro może być już za późno. Trzeciego kandydata ociągającego się z odpowiedzią Mistrz wzywa do większej stanowczości oraz do skoncentrowania uwagi na przyszłości, na celu drogi, zamiast na nostalgicznym rozpamiętywaniu przeszłości.
Niech przykład Jezusa podejmującego stanowczą decyzję o wyruszeniu w kierunku Jerozolimy i pouczenie udzielone niezdecydowanym uczniom, zmobilizuje każdego z nas do pytania o radykalizm naszego podążania za Mistrzem.

ks. Piotr Bałoniak

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!