TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 10 Sierpnia 2020, 04:21
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Credo...wierzę w Stworzyciela nieba i ziemi

Credo...wierzę w Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych

„Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię…” to pierwsze zdanie Pisma Świętego (Rdz 1, 1), trudno więc nie zauważyć ich wagi. Biblia w sposób szczególny wskazuje nam, że akt stwórczy Boga jest pierwszym działaniem, poprzez które jako Boże stworzenie jesteśmy w stanie Boga rozpoznać. Każdy z nas żyjąc w otaczającym go świecie, przyglądając się dziełom Bożego stworzenia może poznawać samego Stwórcę (por. np. Rz 1, 19-20) i włączyć się w akt Jego uwielbienia (por. np. Ps 148). Bóg więc, dokonując dzieła stwarzania jednocześnie objawia się każdemu człowiekowi. Najczęściej wiążemy stwórczy akt Boga tylko z działaniem Ojca, ale jest to także dzieło Syna i Ducha, dzieło Boga Jedynego (por. Hbr 1, 2-3; Kol 1, 16).

Co jest dziełem Bożego stworzenia? W języku autorów biblijnych sformułowanie „niebo i ziemia” oznacza całą rzeczywistość, wszystko to, co ona obejmuje, zarówno świat widzialny, w jego wymiarze fizycznym, materialnym, jak i świat, którego nie poznaje się zmysłami, świat duchowy. Sens biblijnego wyrażenia tłumaczą najlepiej dodane do niego w Credo słowa: „wszystkich rzeczy, widzialnych i niewidzialnych”. Jakim objawia się nam Bóg w dziele stworzenia? Przede wszystkim ukazuje swą niepojętą dla człowieka wszechmoc: świat stworzony jest dziełem woli Boga (por. Ap 4, 11), który stworzył świat z niczego (por. 2 Mch 7, 28), jako Stwórca Bóg jest Panem całego swojego stworzenia i wszystko Mu podlega (por. Kol 1, 16).

Poznanie i uwielbienie

Człowiek należy do świata stworzonego, jest jego częścią i dlatego w żaden sposób nie jest w stanie go ogarnąć. Już świat ziemskiej przyrody budzi w nas zachwyt i lęk zarazem. Zadziwia nas nieustannie bogactwo, różnorodność i zmienność form życia na Ziemi. Mimo rozwoju wiedzy i postępu techniki, ciągle nie jesteśmy w stanie zapanować nad żywiołami. Chociaż dzisiaj lepiej znamy zasady rządzące światem, rozumiemy procesy w nim zachodzące, a odkrywane prawa fizyki pomagają nam rozumieć zjawiska przyrody, to nadal budzą są rzeczy, które budzą w nas grozę. Tym bardziej poza zasięgiem człowieka pozostaje reszta stworzonego świata. Odkrycia astronomiczne otwierają przed nami kolejne niemierzalne przestrzenie i niepoznane formy materii. Nie jesteśmy w stanie ogarnąć świata materialnego, a tym bardziej świata duchowego. Ale to doświadczenie nie pozwala nam stawiać na równi Boga i żadnego z Jego stworzenia, w tym nas samych. Możemy jednak pojąć, że Bóg, który stwarza wszechświat, nadaje mu porządek, podtrzymuje istnienie wszechświata i jego rozwój, który się nim nieustannie opiekuje jest jako Stwórca od swoich stworzeń różny i nieporównywalny z nimi. A to, co rozpoznajemy z dzieł stworzonych jest wystarczającym powodem, by oddać cześć ich Stwórcy.

Architekt i budowniczy

Czy słowa Pisma Świętego ukazują nam inny cel nieustannego objawiania się Boga w dziele stworzenia, poza poznaniem i uwielbieniem samego Stwórcy? Relacja biblijna zawiera wiele tekstów na temat stworzenia. Ukazuje stwórcze działanie Boga przy pomocy różnych, obrazowych porównań i metafor, wyjaśniających sens i cel tego działania. I tak znajdziemy np. porównanie Boga do architekta i budowniczego, Bóg bowiem stwarza świat nieprzypadkowo – jak architekt najpierw obmyśla plan, a potem, począwszy od solidnych fundamentów starannie go wykonuje, jak dobry budowniczy; znajdziemy porównanie Boga do inżyniera, który zapanował nad wodami morza zamykając je zaporami; do rodzica, który otula ziemię płaszczem nieba i ubiera ją w chmury itp., akcentując walory Bożej opieki nad stworzeniem. Przeżycia głównego bohatera Księgi Hioba uczą nas np., że człowiek nie jest w stanie ogarnąć stworzonego świata, ani pojąć zamysłów Stwórcy, co nie może nam przeszkodzić w zaufaniu Temu, który nas stworzył i który się nami opiekuje, choćby wszystko wskazywało na to, że nas opuścił.

Boże dzieło

Niewątpliwie jednak najważniejszymi tekstami na temat dzieła Bożego stworzenia są w Biblii dwa opowiadania na początku Księgi Rodzaju. Autorzy biblijni nieprzypadkowo zestawili ze sobą te dwa teksty. Wydaje się, że powtarzają tę samą historię, tylko opowiedzianą na dwa sposoby: pierwszy tekst, niezwykle rytmiczny, z powtarzającym się refrenem, jest poematem wychwalającym akt stworzenia świata, a drugi tekst jest prozatorskim barwnym opowiadaniem o początkach świata i człowieka i o pierwotnych relacjach ze Stwórcą. Ale nie chodzi tu tylko o różnicę w formie. Każdy z tych tekstów bowiem zwraca uwagę na inne aspekty związane ze stworzeniem.

I tak to właśnie z lektury pierwszego tekstu (który powstał później niż ten umieszczony po nim) wyciągamy wnioski, że cały wszechświat jest stworzony przez Boga i że to, co Bóg stworzył jest bardzo dobre, że stworzenie jest dziełem Jego niezależnej woli, że całą rzeczywistość Bóg stwarza i porządkuje swoim słowem, że Bóg jest ponad światem stworzonym, panuje nad stworzeniem i jest ponad nadane przez Niego zasady istnienia, tzn. że sam im nie podlega, np. rytm i upływ czasu dotyczą stworzeń, a Bóg jest Panem czasu; że człowiek, jako mężczyzna i kobieta, wieńczy dzieło stworzenia i będąc najważniejszym ze wszystkich stworzeń może Bogu Stwórcy oddać właściwie należną Mu chwałę (wskazuje na to piękna kompozycja poematu w cyklu tygodnia, gdzie człowiek jest stworzony szóstego dnia, kiedy już całe stworzenie jest gotowe, a siódmego dnia Bóg świętuje, radując się ze swojego dzieła).

Korona stworzenia

Lektura zaś drugiego tekstu zaskakująco koncentruje naszą uwagę na człowieku. Jest on również ukazany jako korona Bożego stworzenia. Bóg udziela mu nie tylko łaski współtworzenia świata, przez nazywanie stworzeń. Człowiek otrzymuje łaskę wzajemnego przebywania z Bogiem. Doskonale znane nam wszystkim epizody z Edenu zmierzają jednak ku wydarzeniu, które niszczy tę pierwotną, stworzoną przez Boga harmonię. Człowiek obdarzony przez Boga wolną wolą tak się nią zachłystuje, że nie chce pamiętać o współistniejących z nią prawach i nakazach nadanych mu przez Stwórcę. Co więcej, człowiek ulega pokusie poddając w wątpliwość prawdziwość i zasadność Bożych zakazów. Próbuje zaprzeczyć podstawowej prawdzie – że jest Bożym stworzeniem! Ale ta próba dla człowieka kończy się katastrofalnie. Przez to opowiadanie o stworzeniu, nierozerwalnie powiązanym z opowiadaniem o pierwszym grzechu człowieka, Pismo Święte łączy temat stworzenia z zaplanowanym przez Stwórcę dziełem odkupienia, które przywróci pełną miłości harmonię pomiędzy Stwórcą i całym Jego stworzeniem.

Wyznając wiarę we Wszechmogącego Boga Stworzyciela, uznajemy Jego samego za Stwórcę – Tego, który jest moim Stworzycielem, ale też Panem całego stworzenia. Uznajemy tym samym także cały porządek stworzonej przez Niego rzeczywistości, przyjmując swoje miejsce i wyznaczony nam cel wśród dzieła stworzenia. Wyznając wiarę we Wszechmogącego Boga Stworzyciela, wyznajemy prawdę, że nasze życie należy do Niego i że to On panuje nad każdą sytuacją naszego życia. Wyrażamy ufność, że nawet jeśli nie widzimy sensu w tym, co nas spotyka, tak jak biblijny Hiob, wiemy, że każde, nawet najtrudniejsze doświadczenie ma swoje uzasadnienie w planach Stwórcy i służy naszemu dobru. I wreszcie, wyznając wiarę we Wszechmogącego Boga Stworzyciela wyrażamy przekonanie, że dzięki odkupieniu dokonanemu przez Chrystusa zostaniemy mocą Bożego Ducha nowym stworzeniem, które w pełni będzie realizować Boży zamysł stworzenia.

Dorota Muszytowska, UKSW


Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!