TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Września 2020, 08:18
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

Bł. Jakub de Voragine (1229-1298)

Świętość, która zadziwia

Wspomnienie 14 lipca

Bł. Jakub de Voragine (1229-1298)

Kult ten wiązał się z powstawaniem dzieł hagiograficznych, wśród których do dnia dzisiejszego najbardziej znana jest „Złota Legenda” spisana w latach 1260-1270. Jej autor, Jacopo (beatyfikowany w 1816 r.), jako uzdolniony 14-letni chłopak w 1243 roku wstąpił do konwentu dominikańskiego w Genui i tam otrzymał święcenia kapłańskie. W zakonie doceniono jego uzdolnienia kaznodziejskie i nauczycielskie, i dlatego posyłano go do domów dominikańskich, by wykładał tam teologię i wiedzę biblijną. W swoim dalszym życiu piastował godności zakonne i kościelne. Jako arcybiskup Genui roztropnie prowadził działalność pastoralną. Oprócz pracy duszpasterskiej sprawowanej wśród wiernych z ofiarnością i wielkodusznością, potrafił także skutecznie zażegnać, na jakiś czas, spór o inwestyturę pomiędzy zwolennikami papiestwa i cesarstwa.
Dla nas jest jednak pisarzem religijnym, który pozostawił żywoty świętych, legendy hagiograficzne i opowiadania apokryficzne. Współcześnie wiemy, że choć święci są naznaczeni przez Boga, to jednak rodzą się zwykłymi ludźmi, a przez doświadczenie czegoś przemieniają się i tworzą w życiu nową rzeczywistość. To nie herosi, którzy od swych początków gotowi są przyjąć koronę męczeństwa, czy dawać świadectwo wiary.
Inaczej jest u Voragine`a. Jego opowieści dziwią niekiedy zbyt naiwną wiarą, jednak można dostrzec w nich wielki talent autora i umiejętność przekazania ducha głębokiej religijności i żarliwej czci dla męczenników, które cechowały średniowieczne społeczeństwo. Poznając je trudno przeoczyć ich przesłanie, które pozwala, tak jak czytelnikom sprzed wieków, otwierać się na miłość i wiarę w Boga.
Wstępując w wiek starości, aby dni swoich dopełnić i „aby duch nie zesztywniał w lenistwie i gnuśności” arcybiskup Jakub „na chwałę Boga oraz Jego chwalebnej Matki” napisał traktat maryjny. Zakończył go słowami wielkiej pokory, która odnosić się może do całej jego twórczości. Słowa te mogą być też nauką dla wszystkich, którzy przekazują wiedzę: „Jeśli mówiłem właściwie, proszę Cię, Chryste, daj – Ty sam oraz ci, co do Ciebie należą – aprobatę temu, co powiedziałem. Jeśli zaś mówiłem niewłaściwie, nie pamiętaj mi tego, ani Ty ani nikt, kto do Ciebie należy”.

ks. Sławomir Kęszka

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!