TELEFON DO REDAKCJI: +48 62 766 07 17
Augustyna, Ingi, Jaromira 25 Września 2020, 09:41
Dziś 19°C
Jutro 13°C
Szukaj w serwisie

15 lat Ośrodka w Żernikach

15 lat Ośrodka w Żernikach

Sierpień, to miesiąc trzeźwości i wielu z nas powstrzymuje się od spożywania napojów alkoholowych. Alkohol nie jest nikomu
do życia potrzebny, a co więcej potrafi on wyrządzić wiele złego. Najlepiej wiedzą o tym ci, którzy przez niego stracili wszystko i musieli skorzystać z pomocy schroniska im. św. Jana Pawła II, które powstało z inicjatywy Zarządu Stowarzyszenia Akcji Miłosierdzia im. Ojca Stefana Dzierżka.

Inicjatywa powstania Ośrodka zrodziła się w 2004 roku. Wówczas nieżyjący już Jerzy Witczak zaproponował, by powołać ośrodek dla tych wszystkich osób, które nie mają gdzie się podziać, nie mają domu.


Dom dla bezdomnych
Władze gminy Blizanów oddały były budynek szkoły i tak pomieszczenia klasowe stały się domem dla osób bezdomnych. Rok później modlono się podczas uroczystej Mszy św., której przewodniczył ks. bp Napierała i nastąpiło otwarcie ośrodka. - Schronisko, przyjęło nazwę Jana Pawła II, oczywiście z chwilą kiedy nasz papież został ogłoszony świętym, nazwa została zmieniona i teraz jest to Schronisko - Dom Charytatywny im. św. Jana Pawła II – wyjaśnia sekretarz schroniska Jolanta Tyszkowska, dodając, że powstało ono uchwałą Stowarzyszenia Akcji Miłosierdzia, które obecnie nosi nazwę Stowarzyszenie Akcji Miłosierdzia im. Ojca Stefana Dzierżka. - Kiedy stowarzyszenie było powoływane miało na celu pomagać osobom, które nie miały pracy, środków utrzymania, podstawowych rzeczy takich jak żywność czy opał. Z biegiem czasu forma pomocy się zmieniała, gdyż zmieniły się warunki życiowe ludzi. W związku z tym schronisko pomaga osobom, które nie dały sobie rady w życiu i stracili wszystko – podsumowuje pani sekretarz. W rozmowie wyjaśnia również, że osoby przebywające w ośrodku, są tam z własnej woli. Mogą przebywać w nim tak długo jak chcą. Spisywana jest z nimi umowa najpierw na rok, następnie na pół roku, itd. - Nikt nie zostaje z ośrodka usunięty, każdy odchodzi kiedy chce, kiedy poczuje się na siłach żyć na własną rękę. Mieszkańcy ośrodka, to generalnie alkoholicy, którym ciężko powrócić do normalnego życia. Wśród nich są osoby, które z różnych względów jeżdżą na wózkach, są po amputacjach i nie nadają się do pracy na zewnątrz, jednak wszyscy pracują na rzecz ośrodka. To znaczy wszystkie prace w domu wykonują podopieczni. Trzeba zaznaczyć, że w ośrodku nie ma osób zatrudnionych i wszystko muszą robić mieszkańcy i jest to jeden z wymogów jaki stawia się tym osobom - zaznaczyła sekretarz. Ponadto także dyrektor, sekretarz czy inne osoby nie mają zatrudnienia w ośrodku, wszystko robią z dobroci serca, charytatywnie. Jak zaznacza pani sekretarz, to jest ich dom i oni mają czuć się jak w domu, a co za tym idzie i odpowiadać za niego.
Ośrodek przygarnia wszystkie osoby, które potrzebują takiej pomocy, nawet jeśli nie mają własnych środków do życia, są utrzymywane bez względu na wszystko, w jakim stanie są i jak długo mieszkają. Natomiast jeżeli osoby posiadają własne środki do życia jak zasiłki, czy też inne świadczenia, wówczas partycypują w kosztach utrzymania domu. Większość kosztów pokrywanych jest ze środków Stowarzyszenia Akcji Miłosierdzia. Tutaj bardzo dużą pomocą służy Stanisław Tyc, prezes stowarzyszenia. Ośrodek może przyjąć 18 osób i obecnie jest 12 mieszkańców, z czego 10 mężczyzn i dwie kobiety. Przez te 15 lat mieszkało w nim już około 50 osób w przedziale wiekowym od 30 do 80 roku życia. Mieszkaniec z najdłuższym stażem przybył do ośrodka 12 lat temu. Wiadomo, że jak w każdym tego typu ośrodków nie wolno mieszkańcom spożywać alkoholu.


Dwa powody dziękczynienia
Właśnie z inicjatywy zarządu Stowarzyszenia w Żernikach w gminie Blizanów 22 sierpnia została odprawiona uroczysta Msza św. polowa z okazji 15. rocznicy śmierci o. Stefana Dzierżka i 15-lecia powstania Schroniska dla bezdomnych w Żernikach. Ojciec Stefan jedną trzecią swojego ziemskiego życia przeżył w Kaliszu. Za swoją posługę otrzymał od Rady Miejskiej w Kaliszu dwa odznaczenia: Zasłużony dla Miasta Kalisza i Honorowy Obywatel Grodu ze wszystkich najstarszego. O. Dzierżek działał także na polu pomocy charytatywnej świadczonej w ramach Stowarzyszenia Akcji Miłosierdzia. W 1995 roku krajowy zjazd NSZZ „Solidarność” nadał Ojcu tytuł honorowego członka związku.
Uroczystej, polowej Mszy św. przewodniczył ks. bp senior Stanisław Napierała. Ojciec Andrzej Lemiesz, superior jezuitów w Kaliszu powitał przybyłych na tę uroczystość gości, wśród, których była Jolanta Tyszkowska, sekretarz schroniska, Teresa Wierzbicka, dyrektor schroniska, Andrzej Wojtyła, rektor PWSZ im. prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w Kaliszu, Sławomir Musiał, wójt gminy Blizanów, Chór im. św. Stanisława Kostki przy kościele ojców jezuitów w Kaliszu. W homilii ojciec Andrzej Lemiesz nawiązał do Maryi jako patronki ludzi zagubionych, szukających drogi godnego życia. Uznał, że powstanie i istnienie schroniska graniczy z cudem. Pokonanie trudności z tym związanych nie byłoby możliwe bez wsparcia duchowego patronki i Ducha Świętego. Jak trudny jest to proces niech świadczy, że nie wszystkim się to udaje. Należą się słowa uznania tym, którzy w schronisku pozostają mogąc godnie przeżywać dalsze swoje życie. Kończąc kazanie ojciec Andrzej wskazał na potrzebę budowy kaplicy na terenie ośrodka oraz zwracając się do przedstawiciela władz gminnych o uregulowanie formy prawnej parceli, na której funkcjonuje schronisko w stronę nabycia prawa własności, w celu umożliwienia dalszej rozbudowy ośrodka. Na zakończenie Mszy Świętej ks. biskup Stanisław Napierała udzielił zebranym uroczystego błogosławieństwa, a o. Andrzej Lemiesz zaprosił wszystkich na wspólny posiłek.

Arleta Wencwel

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz

Pozostało znaków: 1000

Komentarze

Nikt nie dodał jeszcze komentarza.
Bądź pierwszy!